Wysłany: 23 Październik 05, 18:23 Nawet Jezus śmiga Bmką ...:)
Rozchodzi sie o stary kawałek Karramby - Siemasz Jezus w tej o to piosence przesyconej wulgaryzmami i aluzjami jako pan Jezus byłby handlarzem kokainy wozi się on beemką piątką stawiam że to jakieś E-34 z 2,5 24 V ... może chcrześcijanom nie przystoi słuchać tego utworu ale jak chcecie sietroszke posmiać to polecam
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum