Widziałem lepsze - i chyba skuteczniejsze - ładunek gazowy (taka świeca dymna) pod siedzeniem kierowcy - w kilka sekund wypełnia dymem całe auto To skutecznie "wykurza" złodzieja
Mój samochód:: bmw E32 AC Schnitzer
Wiek: 27 Dołączył: 04 Gru 2006 Posty: 207 Skąd: Wroclaw
Wysłany: 7 Wrzesień 07, 15:11
Swietna sprawa i nie tylko w czasie napadu. na lebkow co nachalnie chca ci umyc szyby na skrzyzowaniach
Albo jak dzielny pan policjant podejdzie z zamiarem "napasci" na nasz portwel to odpalamy nasza mini zapalniczke i mamy murzynka Wiec zastosowan moze byc wiele.
Dobra starczy bzdurnych zartow,moze i skuteczne ale nie w naszym pieknym kraju bo taki napastnik dostanie z naszej "zapalniczki" ,zaskarzy nas w sądzie i co najgorsze wygra!!!
Znowu pisze polserio ale mamy kaczogrod i takie są realia.
a na dodatek auto do lakierowania, gdy wrocimy z odsiadki ,
z reszta slyszalem (nie wiem ile w tym prawdy - moze to tylko "konik" dziennikarski) o przypadku, gdy jakis gosc
zabezpieczyl sobie auto deska z gwozdziami na fotelu. inny gosc chcial sobie "pozyczyc"
radyjko z tego auta. po zajeciu pozycji horyzontalno-wertykalnej podskoczyl tak do gory,
ze skrecil sobie kark. wlasciciel auta zostal oskarzony o zabojstwo (a nie o nieumyslne
spowodowanie smierci) i oczywiscie wyrok (nie wiem niestety jaki).
tak wiec, moze lepiej zeby nam zabrali auto, zebysmy mieli wogole szanse kupic sobie nowe
Tez cos lyszalem podobnego, ze koles w samochodzie wkladal deche z gwozdziami na noc i pewnej pieknej nocy chcieli mu je ukrasc, zlodziej wsiadl do srodka i pokaleczyl sobie dupke, oskarzyl wlasciciela. Na swoja obrone mial to ze chcial si eschowac przed groznym psem ktory zaatakowal go na ulicy. Zlodziej podobno sprawe wygral..
Roznie bywa w kraju nad wisla
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum