Kopia Forum BMW
BMW

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  Regulamin forumRegulamin  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat

Poprzedni temat :: Następny temat
Wypadek pod wroclawiem , BMW vs ASTRA ?
Autor Wiadomość
skasuj
[Usunięty]

Wysłany: 4 Maj 06, 03:46   Wypadek pod wroclawiem , BMW vs ASTRA ?

Slyszal juz cos ktos dokladniejszego ?

Wiem ze chyba zginely 4 osoby [*]
 
 
Kosa 
Klubowicz


Mój samochód:: E30 318iA, E30 320i
Wiek: 31
Dołączył: 18 Paź 2005
Posty: 2221
Skąd: Wrocław
Wysłany: 4 Maj 06, 07:47   

dzisiaj rano slyszalem w radio okolice Lubania bodajże astra vs BMW
4 osoby z BMW zgineły [ ' ]

pozdr
_________________

 
 
 
Boeing732 
Witamy na pokładzie


Mój samochód:: 732iAe23-525TDSe34-318e21
Wiek: 34
Dołączył: 07 Lis 2005
Posty: 417
Skąd: Wrocław Biskupin
Wysłany: 4 Maj 06, 22:33   

Bo pasow sie nie chciało zapiac KOZAKA. I znowu mit o pustakach jezdzacych bmkami podtrzymany :cry:
_________________
Gość a ja sie nie poddam zrobie ten samochód 3,5bedzie
 
 
 
skasuj
[Usunięty]

Wysłany: 5 Maj 06, 00:12   

Z tymi pasami roznie bywa , moj znajomy zyje dzieki temu ze nie zapial pasow ...

Inny znowu zginal przez pasy , bo sie zaciely i spalil sie zywcem .

Ja sam nie wiem co o tym myslec , nie mniej jednak sam zawsze zapinam , tylko ze jako kierowca , jako pasazer zapinam gdy nie znam kierowcy itd lub mu nie ufam
 
 
Bob 

Mój samochód:: Passat B5 TDI
Wiek: 24
Dołączył: 17 Paź 2005
Posty: 852
Skąd: West Yorkshire
Wysłany: 5 Maj 06, 00:15   

ja prawie zawsze zapinam pasy. Jako kierowca i jako pasazer.

Nawet mam w schowku pod kolumną kierownicy taki specjalny nóż do przecinania pasów w razie się zatną :roll:
_________________
148.5KM/313.5nM powered by DYNOSOFT
 
 
Bart 


Mój samochód:: BMW e21 320
Dołączył: 13 Kwi 2006
Posty: 63
Skąd: Sieradz/Wrocław
Wysłany: 5 Maj 06, 01:14   

Moj kuzyn tez zyje bo nie zapial pasow. Jechal taunusem z 79 roku i jak skrecal to przywalil mu w bok tir przewozacy 24tony stali. Kuzyn mial wstrzasnienie mozgu a reszta pasazerow (3) wyszla bez szwanku. Ale prwada jest taka ze w 99% przypadkow pasy ratuja zycie i ja ich uzywam zawsze. A jak nie zapne to sie glupio czuje.
 
 
 
maltarn 
Klubowicz
... młody ...


Mój samochód:: będzie to BMW
Wiek: 20
Dołączył: 13 Paź 2005
Posty: 1071
Skąd: Jelcz-Laskowice
Wysłany: 5 Maj 06, 13:34   

Mój tato ładą samarą przy ok 50km/h udezył lewą stroną(na wysokości środkowego słupka) w drzewo, pasów nie zapiał i uderzenie odrzuciło go na prawy fotel(miał tylko nadwyręzone kręgi szyjne) a gdyby zapial pasy, one by go przytrzymały... i wole nie mówić co moglo by być wtedy, bo drzewo wbiło się na poziom kolumny kierowniczej....
Znowu ja mam niemiłe wspomnienie z brakiem pasów, w maluchu (gdzie z tylu nawet nie było pasow) w tył auta wjechał nam polonez, a my udeżyliśmy w punto.. i straciłem cztery mleczaki :evil:
Ja o pasach staram się pamiętać, i zapinam zawsze :!:
_________________
"Wygrywa nie ten, kto ostatni zaczyna hamowac, tylko ten kto pierwszy zaczyna przyspieszac" Tomasz Sikora
 
 
 
łazik 
Przyjaciel Klubu


Mój samochód:: bmw 318 m40 nigga
Wiek: 33
Dołączył: 04 Gru 2005
Posty: 915
Skąd: ścinawka/kłodzko
Wysłany: 5 Maj 06, 13:40   

panowie gdyby porównac jakies statystyki czy bezpieczniej jest w pasach czy bez nich to myslę że napewno wygrało by to pierwsze.
mi osobiście pasy uratowały życie,miałem tylko lekki wstrząs mózgu i bóle głowy przez około rok[nie polecam :evil: ]i byłem troszke pożdzierany; i całe szczęście że byłem spięty w rajdowe szelkowe,3-punktowe pasy bezpieczeństwa i siedziałem w sportowym ''kubełku''bo przy zwykłych siedzeniach i pasach to by mi łeb urwało :?
poza tym dużo osób na przednich siedzeniach ginie i doznaje obrażeń przez pasażerów z tyłu którzy nie mają zapiętych pasów.co z tego że z przodu są zapięci jeżeli przy wypadku pasażerowie z tyłu dostają takiego przyśpieszenia że łamia przednie fotele i ludzi którzy na nich siedzą :|
ja zapinam zawsze!!! no chyba że zapomne :wink:
_________________
potrzebny psychiatra...........
 
 
 
Gniewek89 


Mój samochód:: ===Wkrótce===
Wiek: 23
Dołączył: 22 Lut 2006
Posty: 94
Skąd: Wrocław (centrum)
Wysłany: 7 Maj 06, 01:29   

Ja pasy zawsze zapinam, wiem ze przy uderzeniu bocznym moga zabic jednak wiekszosc wypadkow nastepuje przy wyprzedzaniu (mam na mysli nie stluczki a wypadki).
Pasy pasami ale zastanowcie sie jak przewozicie niektore rzeczy w aucie luzem laptopy , komorki inne ceizkie rzeczy ktore w najlepszym"wypadku" wybijaja zeby.
Polecam rownierz wzmocnic od strny bagaznika tylnia kanape poniewarz w starszych autach (ogolnie takiech z przed 98 mnie wiecej) crash-testy byy przeprowadzane bez uwzgledniania przesuwania sie ladynku w trakcie wypadku. nie wzmacniajcie deska , bo jak przywali w nia np
tv wieziony lub skrzynka z narzedziemi a ona sie zlamie to wbije sie komus z tylu w plecy.
Najlepsze sa rurki metalowe jakies szkielecik czy cos.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - Pióra Wieczne Pióro Waterman Malizna.pl Twoja fotka w sieci - anime - Mapa Forum
Bardzo fajna strona | calivita | nietuzinkowy wynajem mieszkań warszawa | pisanie prac | podnośniki koszowe warszawa