Mój samochód:: bmw 525td 2001
Wiek: 34 Dołączył: 15 Mar 2007 Posty: 264 Skąd: wrocek
Wysłany: 31 Lipiec 07, 23:14 włamali mi się do buni....
w nocy z poniedziałku na wtorek (ok 3.00) zajeżdżam na stację BP po fajki i gdy wracałem do auta to się dziwię czemu mi kierunki nie migają od alarmu. już mam za klamke sięgać i widzę przez okno, że mi ktoś z siedzenia buchnął przenośne DVD.
robię ruch głową szukając zwiewającej postaci a tu widzę mój odtwarzacz DVD na siedzeniu w ... mojej buni , która stoi zaraz obok
ta pierwsza bunia była nie moja a model identyko, fele identyko, kolorek też...
3 w nocy a jakis gość taką samą bunią zaparkował obok mnie i mi się popieprzyło
taaa tez tak kiedys mialem. moim pierwszym autkiem byl maluch - fiat 126p z tym ze ja otworzylem cuzego malucha swoim kluiczykiem i malo tego jeszcze go odpalilem i kawalek przejechalem zanim sie skapnolem ale byla polewka jak wrocilem po swoje autko
_________________ "Gdyby Bog popieral przedni naped chodzilibysmy na rekach"
Mój samochód:: bmw 525td 2001
Wiek: 34 Dołączył: 15 Mar 2007 Posty: 264 Skąd: wrocek
Wysłany: 1 Sierpień 07, 03:13
wiesz... ale maluchów to była kiedyś cala masa.... (co nie zmienia, że historyjkę miałeś czadową) a ja nie tylko, że pierwszy raz widziałem na żywo identyczną bunie jak moja to jeszcze akurat gość stanął obok mnie o 3 w nocy gdy się zatrzymałem na dwie minuty kupić fajki.
z resztą niedawno identyczną historię jak Twoja, miała babka w romunii, która dopiero na drugi dzień się zorientowała, że jeździ nie swoją dacią. (źródło - onet)
Pewnego zimowego ranka, pewien właściciel Forda Focusa Kombi chciał pojechac do pracy. Ponieważ poprzedniego wieczora i całą poprzednią noc padał śnieg, auta stojące przy ulicy były całe zasypana, a widac bylo tylko obrysy i kształty samochodów. Wyraźna i charakterystyczna sylwetka Focusa Kombi pozwoliła szybko znaleźc właścicielowi jego auto.
Odkopywania było sporo, ale pod sprawnymi ruchami i małą saperką śnieg szybko ustąpił. Gdy zasapany mężczyzna wreszcie odetchnął, wyciągnął z kieszeni kluczyki z pilotem od alarmu. Nadusił przycisk rozbrajający alarm i otwierający centralny zamek. Jak wielkie było jego zdziwienie, gdy "zapikał" samochód o identycznej sylwetce po drugiej stronie ulicy....
Pewnego zimowego ranka, pewien właściciel Forda Focusa Kombi chciał pojechac do pracy. Ponieważ poprzedniego wieczora i całą poprzednią noc padał śnieg, auta stojące przy ulicy były całe zasypana, a widac bylo tylko obrysy i kształty samochodów. Wyraźna i charakterystyczna sylwetka Focusa Kombi pozwoliła szybko znaleźc właścicielowi jego auto.
Odkopywania było sporo, ale pod sprawnymi ruchami i małą saperką śnieg szybko ustąpił. Gdy zasapany mężczyzna wreszcie odetchnął, wyciągnął z kieszeni kluczyki z pilotem od alarmu. Nadusił przycisk rozbrajający alarm i otwierający centralny zamek. Jak wielkie było jego zdziwienie, gdy "zapikał" samochód o identycznej sylwetce po drugiej stronie ulicy....
Pewnego zimowego ranka, pewien właściciel Forda Focusa Kombi chciał pojechac do pracy. Ponieważ poprzedniego wieczora i całą poprzednią noc padał śnieg, auta stojące przy ulicy były całe zasypana, a widac bylo tylko obrysy i kształty samochodów. Wyraźna i charakterystyczna sylwetka Focusa Kombi pozwoliła szybko znaleźc właścicielowi jego auto.
Odkopywania było sporo, ale pod sprawnymi ruchami i małą saperką śnieg szybko ustąpił. Gdy zasapany mężczyzna wreszcie odetchnął, wyciągnął z kieszeni kluczyki z pilotem od alarmu. Nadusił przycisk rozbrajający alarm i otwierający centralny zamek. Jak wielkie było jego zdziwienie, gdy "zapikał" samochód o identycznej sylwetce po drugiej stronie ulicy....
Mój samochód:: 528i SE AUTO
Wiek: 30 Dołączył: 07 Sty 2006 Posty: 743 Skąd: SZKOCJA
Wysłany: 1 Sierpień 07, 22:07
kurna gizbern ale mnie nastraszyles ... nie rob tak wiecej,a poza tym kto o 3.00 jezdzi po fajki ?! chyba ze masz na mysli 15.00 A propo Gizbern to mialem ksywke przez kilka miesiecy,to bylo jakos po kolejnej serii robin hood
Mój samochód:: bmw 525td 2001
Wiek: 34 Dołączył: 15 Mar 2007 Posty: 264 Skąd: wrocek
Wysłany: 2 Sierpień 07, 19:11
przepraszam tomski.... nie chciałem Cię doprowadzać do zawału serca w ramach przeprosin zapraszam do działu buma design i zobacz moją nową piąteczkę
a o 3 w nocy po fajki to ja jeżdżę, bo to dla mnie normalna godzina taka jak dla Ciebie 21.00. prowadzę nocny tryb życia, wstaję ok 14 a kładę się ok 5-6 rano.
a co do ksywki to gdy leciała pierwsza seria robina z takim blondynem, jakieś ca 18-20 lat temu to na mnie mówili robin, bo miałem długie bardzo jasne włosy. aż pewnego dnia przylazłem do budy opitolony na zapałkę, więc zaczeli na mnie mówić gizbern (dla niewtajemniczonych gizbern był bratem robina , tym złym co go ścigał po lesie)
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum