E34-Patryk wydaje mi się że zazdrość też ale zachowanie nie których osób niestety nie polepsza zdania o właścicielach . Ja byłem świadkiem zdarzenia jak gość E30 chciał przyświrować po deszczu i na skrzyżowaniu ulicy Legnickiej z Milenijną dał po gazie i wpadł bokiem ale nie umiał jej wyprowadzić i obróciło go i wylądował na chodzniku ze skrzywioną felgą w najlepszym wypadku. Wytoczył się łysy kark i zaczął kopać w samochód :/ zamiast siebie w głowe. Po prostu każdy prawdziwy kierowca powinien zachowywać się z kulturą na drodze a zwłaszcza My jako posiadacze i udowodnić to że stara bajka o burakach w Beemkach to przeszłość
heh, byłem siadkiem takiej samej sytuacji. stałem na swiatłach na armii krajowej i skręcałem w śliczna w lewo. ostro padało. z orzechowej w armii krajowej skrecało w lewo podrasowane e36 (srebrne- ladnie zrobione). to jest bardzo sliskie skrzyżowanie jak pada. koles w polowie przygazował, za pozno zalozyl za duza kontrę i jak z procy bokiem wpadł na chodnik. ale jakos sie sturlal sam potem, przyznam sie, zrobilem to samo, ale wiem jak to robic nie odpuszczam okazji na fajnego drifta - oczywiscie, kiedy mozna.
Kultura ponad wszystko. Ja nie trąbie, nie klnę i nie krzyczę. Nawet jak ktoś robi coś głupiego, to przeboleję. Nie wymuszam i nie zajeżdżam drogi, a jak się zdaży, to niechcący i zawsze przeprosze.
Znak uniesionej reki w gescie przepraszam jest o wiele lepszy niz uniesiony palec w gescie... wiecie
pozdrawiam
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum