Kopia Forum BMW
BMW

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  Regulamin forumRegulamin  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat

Poprzedni temat :: Następny temat
Słuszny tekst komentujacy debilne zachowanie Zientarskiego
Autor Wiadomość
Mordulec 
Klubowicz

Mój samochód:: E30
Dołączył: 03 Paź 2005
Posty: 1696
Skąd: Wrocław
Wysłany: 29 Luty 08, 14:59   Słuszny tekst komentujacy debilne zachowanie Zientarskiego

Himalaje hipokryzji

Łukasz Warzecha "Fakt":

Wypadek Macieja Zientarskiego to festiwal niebywałej hipokryzji. Zadawałem sobie dzisiaj pytanie, jak wyglądałyby komentarze i wiadomości w mediach, gdyby za kierownicą nie siedział właśnie Zientarski, ale jakiś anonimowy Jan Pipsztycki. Pewnie byłaby mowa o głupocie, brawurze, potencjalnym, a i faktycznym zabójcy.
Ale ponieważ uczestnikiem zdarzenia był znany dziennikarz, więc mamy tylko pełne troski opowieści o jego stanie zdrowia i apele w Antyradiu o krew.
Owszem, życzę Maciejowi Zientarskiemu powrotu do zdrowia. Po to, żeby mógł stanąć przed sądem i odpowiadać za nieumyślne spowodowanie śmierci oraz sprowadzenie niebezpieczeństwa katastrofy w ruchu drogowym. Mam nadzieję, że dostanie wyrok niezbyt wysoki, ale bez zawieszenia oraz straci na zawsze prawo jazdy.
Ja nie mam oporów. Zientarskiego nie znałem, solidarności zawodowej tu nie czuję żadnej. Może dlatego, że Puławską jeżdżę w tamtym miejscu niemal codziennie i dreszcz mnie przechodzi na myśl, co by było, gdybym się tam znalazł w chwili, gdy młody Zientarski miał omamy, że jest na torze wyścigowym. Mogę zatem napisać wprost: Maciej Zientarski zachował się jak idiota bez kontaktu z rzeczywistością. Za kierownicą sportowego samochodu był potencjalnym mordercą przypadkowych ludzi. Jest człowiekiem niebezpiecznym dla otoczenia. Dla publicznego dobra już nigdy nie powinien usiąść za kierownicą. Nigdy.
W wypadku zginął dziennikarz `Superaka". Miał straszną śmierć, wygląda na to, że się spalił. A ja zadaję sobie pytanie, czy był bez winy. Mowę mu odjęło? Zientarski, cisnąc gaz, sterroryzował go pistoletem? Czy coś zabroniło mu powiedzieć: `Maciek, zwolnij, nie szalej, tu są ludzie dookoła"?
Zientarski podobno lubił ostrą jazdę. Zastanawiam się, jak to możliwe, że dotąd nie stracił prawa jazdy (co być może uratowałoby mu zdrowie, a koledze życie). I mam natychmiastową odpowiedź: takich drogowych kretynów widzę wokół siebie setki. Są bezkarni, ponieważ polska policja skupia się niemal wyłącznie na mierzeniu prędkości (o czym już kiedyś pisałem). Znam w Warszawie kilkanaście miejsc, gdzie w godzinach szczytu bezmyślni kretyni łamią przepisy - nie przekraczając prędkości - po kilkanaście razy w ciągu minuty. Jedno z nich jest tuż obok miejsca, gdzie Zientarski wbił się w słup: niecierpliwi posiadacze dobrych aut notorycznie omijają zakorkowany jedyny pas skrętu z Rzymowskiego w prawo w Puławską w stronę Piaseczna, przejeżdżając przez powierzchnię wyłączoną z ruchu, wprost pod koła samochodów, jadących Puławską. Nigdy nie widziałem tam policji. Podobnie jak w innych niebezpiecznych miejscach.
Zientarski należał do grupy tych, którym się wydaje, że znana gęba upoważnia ich do nieliczenia się z nikim i niczym. Gwiazdorska elitka uwielbia chwalić się tym, ile kto jechał swoim dobrym autem i jak poradził sobie z zatrzymującą go policją. I faktycznie - polscy policjanci mają tendencję do ulegania czarowi znanej gęby. `A, pan Maciek. No, no, jechał pan 167 na godzinę. Niech pan trochę zwolni i szerokiej drogi". Taki mamy etos służby w drogówce. Gliniarz z małego hrabstwa w Stanach zachowałby się dokładnie odwrotnie: gdyby dopadł jakiegoś celebryta, wziąłby sobie za punkt honoru nie odpuszczać. Bo nikt mu nie będzie rozkazywał na jego terenie. Stąd potem na portalach plotkarskich wieści o złapanych na jeździe po pijaku albo łamaniu innych przepisów różnych Bradach Pittach i innych Jackach Nicholsonach.
Na Dzienniku.pl można przeczytać taką informację: współtwórca programu, który prowadził Zientarski, niejaki Maciej Pruszyński, beztrosko oznajmia, że `każdy mężczyzna mając okazję zasiąść za kierownicą ferrari, zechciałby sprawdzić, ile ono pojedzie". Dalej portal pisze, że Pruszyński `nie potępia kierowcy nawet za to, że dziennikarz sprawdzał ile pojedzie na ruchliwej i wyboistej ulicy Puławskiej".
Nie znam pana Pruszyńskiego. Szkoda, bo gdybym go znał, to bym go spytał, czy pamięta pewnego cwanego faceta, któremu kilka lat temu bardzo spieszyło się zimą do pracy. Tak bardzo, że zabił na przystanku autobusowym kilka osób. A może on też sprawdzał, ile pojedzie jego focus? A co by powiedział pan Pruszyński, gdyby ferrari Zientarskiego pociągnęło za sobą inne auto, którym jechałaby np. rodzina z małym dzieckiem? Też byłby taki wyrozumiały?
Nie oglądałem programów Zientarskiego. Podobno propagował bezpieczną jazdę. Okazuje się, że i to była hipokryzja. Z takimi jak on ludźmi jest jak z groźnymi przestępcami, którzy nie popełniają przestępstw, póki siedzą w więzieniu. Drogowy bandyta nie jest zagrożeniem, jeśli nie może wsiąść za kierownicę. Życzę młodemu Zientarskiemu, żeby wykurował się całkowicie. I żeby już nigdy, przenigdy nie usiadł za kółkiem. Dla dobra własnego i przypadkowych ludzi dookoła.
_________________

 
 
 
Piotr 
Klubowicz
Master of users


Mój samochód:: E30 323 '84
Wiek: 40
Dołączył: 01 Wrz 2005
Posty: 2015
Skąd: DWR
Wysłany: 29 Luty 08, 15:25   

i słusznie, ciągle są lepsi i lepsiejsi :evil: a debili nie sieją.....
_________________
Pióra Niszczarki Dymo tonery
 
 
Pershing 
Motorniczy


Mój samochód:: BMW E34 525i & E36 320i & Honda CB 750
Wiek: 27
Dołączył: 25 Lut 2005
Posty: 523
Skąd: Wrocek
Wysłany: 29 Luty 08, 15:45   

Nie piszę na tym forum za często , ale tego tekstu nie mogłem pusicić mimo uszu. Faktycznie gdyby ten wypadek spowodował człowiek siedzący za kierownicą BMW E36 to kipiało by od komentarzy - jacy idioci jeżdzą BMW. A , że to wielki Zientarski to wielkie halo żeby oddawać krew i ratować bałwana. Niech wraca do zdrowia , tego mu życzę , ale zyczę mu również żeby stracił prawo jazdy dozywotnio i nigdy nie miał okazji jeździć więcej czymkolwiek
_________________
Nie jedź szybciej niż Twój anioł stróż potrafi latać
 
 
 
BMW_Zbyszek 
2.4/R6 & 3.0/R6

Mój samochód:: 3er & 7er
Dołączył: 23 Kwi 2006
Posty: 128
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 29 Luty 08, 16:15   

Że jest nagonka na BMW - wiemy od dawna, tak jak to, że "gwiazdom" wszystko
uchodzi bezkarnie, ale opinie o tej sytuacji są podemowane głównie przy udziale emocji a nie na zimno i zgodnie z wszystkimi faktami.

Ja jednak cały czas słucham nowych informacji na temat tej sprawy i chce usłyszeć
oficjalny -końcowy- komunikat -- który powinien rozwiać wszyskie niewiadome
-- wtedy można wydawać "wyroki"...

Pzdr
_________________
Tylko BMW - reszta to namiastka samochodu...
 
 
Mordulec 
Klubowicz

Mój samochód:: E30
Dołączył: 03 Paź 2005
Posty: 1696
Skąd: Wrocław
Wysłany: 29 Luty 08, 16:25   

Pershing napisał/a:
Faktycznie gdyby ten wypadek spowodował człowiek siedzący za kierownicą BMW E36 to kipiało by od komentarzy - jacy idioci jeżdzą BMW.


Dokładnie tak jak piszesz , taka sytuacja była chyba rok temu , gosc rozwalił sie
w tym samym miejscu jadac BMW E36 , miał pecha bo nie był sławny i niestety
od razu podniosły sie krzyki ze kierowcy beemek to piraci drogowi itp itd .
_________________

 
 
 
BMW_Zbyszek 
2.4/R6 & 3.0/R6

Mój samochód:: 3er & 7er
Dołączył: 23 Kwi 2006
Posty: 128
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 29 Luty 08, 16:36   

Przecież wiadomo że temat z nagłówkiem "Morderca w BMW" wywołuje tylko jeden
ale najbardziej oczekiwany przez piszących w gazetkach od taniej sensacji komentarz: "młodociany bezmózgowiec za kółkiem BMW zabija ludzi..."
a wielu nie czytając, po samym tytule doda "że był w dresie, naćpany i pijany.

Nagłówek: Zabójczy Ford albo Niszczycielska Toyota - przejdzie bez echa.

Tak jest i chyba nie ma co z tym walczyć bo tego nie zmienimy - ilu ludzi jeździ
BMW a ilu należy do Klubów, pomijajac że Klubowicze też czasem szaleją... :roll:
_________________
Tylko BMW - reszta to namiastka samochodu...
Ostatnio zmieniony przez BMW_Zbyszek 29 Luty 08, 16:38, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
krzysiu1103 


Mój samochód:: BMW E36 320i VANOS COUPE
Wiek: 23
Dołączył: 20 Paź 2007
Posty: 19
Skąd: Bolesławiec
Wysłany: 29 Luty 08, 17:12   

hmmm dziwia mnie troszke wasze komentarze. napewno kazdy z was jadac takim autem jakim jest F1 modena nie jechal by 50km/h :) mial poprostu pecha , ale dziwi mnie ze nie przewidzial ze moze go wybic na tym uniesieniu ;/ zycze mu powrotu do zdrowia pozdro
 
 
 
Piotr 
Klubowicz
Master of users


Mój samochód:: E30 323 '84
Wiek: 40
Dołączył: 01 Wrz 2005
Posty: 2015
Skąd: DWR
Wysłany: 29 Luty 08, 17:32   

tym bardzej że ten "chopek" był znany od dawna a on nie był pierwszy raz w wawie,
jeżdżąc po wrocku wiem gdzie mogę przycisnąć a gdzie nie, mimo że niby droga "ładna",
a takie auto w ogóle nie nadaje sie na nasze drogi więc tym bardzej dziwię się że nim wyjechał....
_________________
Pióra Niszczarki Dymo tonery
Ostatnio zmieniony przez Piotr 29 Luty 08, 17:34, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Kosa 
Klubowicz


Mój samochód:: E30 318iA, E30 320i
Wiek: 31
Dołączył: 18 Paź 2005
Posty: 2221
Skąd: Wrocław
Wysłany: 29 Luty 08, 17:52   

Mordulec napisał/a:
Pershing napisał/a:
Faktycznie gdyby ten wypadek spowodował człowiek siedzący za kierownicą BMW E36 to kipiało by od komentarzy - jacy idioci jeżdzą BMW.


Dokładnie tak jak piszesz , taka sytuacja była chyba rok temu , gosc rozwalił sie
w tym samym miejscu jadac BMW E36 , miał pecha bo nie był sławny i niestety
od razu podniosły sie krzyki ze kierowcy beemek to piraci drogowi itp itd .


2 lata temu 25.02 , "łyniu" z Warszawy, mowia ze około 150km/h to samo miejsce, pozniej znginela tam osoba ktora przyszla zapalic znicz (inny kierwca wylecial w tedy miejscu w tamtym miejscu), napewno zawinil lacznik biedzy pedalami a kierownica tego nie zaprezczam, ale ludzie uskarzaja sie ze jadac 70 km/h mozna sobie nabic guza :?
_________________

 
 
 
Alaszi 


Mój samochód:: Tylko B.M.W.
Wiek: 22
Dołączył: 29 Sty 2008
Posty: 153
Skąd: Wrocław
Wysłany: 29 Luty 08, 18:31   

Macie racje jestem ciekaw czy jak by sie rozbił zwykły szary człowie nie znany tak jak Zientarski, byłby apel o oddawanie krwi raczej nie a niczym sie nie rózni od nas moze tym ze jak poczuł moc tego auta to mu szajba odbiła i "rura" miał przyjemnosc kilka sekund i drogo zapłacił oby juz nie wsiadł za kierownice zadnego pojazdu :!:
_________________
"Nie czyń sekretów ze swoich zamiarów. Niech inni kierowcy dowiedzą się, co zrobisz za chwilę."
 
 
 
SataN 
dark side


Mój samochód:: E36
Wiek: 30
Dołączył: 27 Cze 2007
Posty: 319
Skąd: Wrocław
Wysłany: 29 Luty 08, 19:33   Re: Słuszny tekst komentujacy debilne zachowanie Zientarskie

Słuszny... nie słuszny...
między Bogiem a prawdą.... komu z nie przytrafiło się przegiąć pały na maxa za kierownicą ? kto z nas nigdy nie złamał kilkukrotnie ograniczeń prędkości ? i kto ma odwagę się do tego przyznać - to już inna para kaloszy.

Akurat Ziętarskiego lubiłem i to bardzo, nie za to jak jeździł, ale za to jaki program robił - ze świecą szukać innego tak szurniętego na punkcie motoryzacji gościa i drugiego takiego programu. Tam wszystko pokazywali od tej "innej" strony, od której nigdy w żadnym innym POLSKIM programie nikt nikomu nie pokazywał.

Co do wypadku ? Przegiął chłop pałę, tak samo jak przeginają setki tysięcy innych kierowców, mylić się, jest rzeczą ludzką... źle ocenił auto, drogę, może i możliwości, stało się. Miał pecha. Takiego samego pecha mogłem mieć ja, czy każdy z nas. Może niekoniecznie w ferrari, może nie koniecznie przy 200....

A na zupełnym marginesie proponuję zajrzeć do wątku "ile jechaliście najszybciej" czy jakoś tak :) I niech mi tu nikt nie pierdzieli, że wszyscy jak jeden mąż jechali na autobana albo na pas lotniska sprawdzać ile bmw pojedzie....
_________________
...::: devil inside :::...

Potrzebujesz ulotki ? Katalogu? Strony www ? Wizytówki ? - Pisz śmiało na priv lub GG.
 
 
 
Pola 
Maxbimmerka


Mój samochód:: :)
Dołączyła: 09 Sty 2006
Posty: 253
Skąd: Wrocław
Wysłany: 29 Luty 08, 19:40   

Z tego co mi wiadomo, to są tam znaki informujące o nierównym terenie i znak ograniczenia prędkości, więc to chyba do czegoś zobowiązuje? Czy może się myle? Tym bardziej, że tamta droga jest dość znana, a tym bardziej powinien ją znać ktoś taki jak Ziętarski.

Owszem nie wymagam jazdy równe 50km/h, ale prawie 200km/h to chyba "lekka" przesada.

Skoro tak bardzo chciał sprawdzić swoje boskie rajdowe auto, to są do tego przeznaczone miejsca. Jak dla mnie maksymalny brak wyobraźni, totalny egozim i jeszcze wiele epitetów ciśnie mi się na język.

Mam nadzieje, że wyrok za to co zrobił będzie sprawiedliwy, a nie podtyktowany 'znanym nazwiskiem'.
_________________
Nie idź za mną, bo nie umiem prowadzić.
Nie idź przede mną, bo mogę za Tobą nie nadążyć. Idź po prostu obok mnie i bądź moim przyjacielem
 
 
 
SataN 
dark side


Mój samochód:: E36
Wiek: 30
Dołączył: 27 Cze 2007
Posty: 319
Skąd: Wrocław
Wysłany: 29 Luty 08, 19:46   

Pola napisał/a:
Mam nadzieje, że wyrok za to co zrobił będzie sprawiedliwy, a nie podtyktowany 'znanym nazwiskiem'.


na stos.... albo ukamienować :shock:


p.s. wiadomo już przynajmniej kto prowadził to auto... ? bo wczoraj powiedzieli jasno, że jechali obaj, obaj byli POZA autem po wypadku bo powypadali z niego, więc... jeśli o czymś nie wiem, to oświećcie mnie proszę ;)
_________________
...::: devil inside :::...

Potrzebujesz ulotki ? Katalogu? Strony www ? Wizytówki ? - Pisz śmiało na priv lub GG.
Ostatnio zmieniony przez SataN 29 Luty 08, 19:49, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
Pola 
Maxbimmerka


Mój samochód:: :)
Dołączyła: 09 Sty 2006
Posty: 253
Skąd: Wrocław
Wysłany: 29 Luty 08, 19:53   

SataN napisał/a:
Pola napisał/a:
Mam nadzieje, że wyrok za to co zrobił będzie sprawiedliwy, a nie podtyktowany 'znanym nazwiskiem'.


na stos.... albo ukamienować :shock:


p.s. wiadomo już przynajmniej kto prowadził to auto... ? bo wczoraj powiedzieli jasno, że jechali obaj, obaj byli POZA autem po wypadku bo powypadali z niego, więc... jeśli o czymś nie wiem, to oświećcie mnie proszę ;)


Nie wazne kto jechal, wazny jest efket tej jazdy - jeden czlowiek nie zyje, drugi jest w ciezkim stanie. To malo? Czy o takiej jezdzie pisales wyzej? Ze czasem kazdy sobie depta wiecej niz powienien? Jezeli tak, to mam nadzieje, ze nigdy nie znajdziemy sie na tej samej ulicy.

Przed chwila wlasnie mowili, ze kierowca byl Zientarski. Proponuje ogladac tv i nie tylko te repotraze, ktore wyslawiaja boskiego Zientarskiego.
_________________
Nie idź za mną, bo nie umiem prowadzić.
Nie idź przede mną, bo mogę za Tobą nie nadążyć. Idź po prostu obok mnie i bądź moim przyjacielem
 
 
 
SataN 
dark side


Mój samochód:: E36
Wiek: 30
Dołączył: 27 Cze 2007
Posty: 319
Skąd: Wrocław
Wysłany: 29 Luty 08, 20:02   

Pola napisał/a:

Nie wazne kto jechal, wazny jest efket tej jazdy - jeden czlowiek nie zyje, drugi jest w ciezkim stanie. To malo? Czy o takiej jezdzie pisales wyzej? Ze czasem kazdy sobie depta wiecej niz powienien? Jezeli tak, to mam nadzieje, ze nigdy nie znajdziemy sie na tej samej ulicy.

Przed chwila wlasnie mowili, ze kierowca byl Zientarski. Proponuje ogladac tv i nie tylko te repotraze, ktore wyslawiaja boskiego Zientarskiego.


No więc po kolei :)

1- to, że zap.... jak idioci, to wiadomo, ale nikt tak na prawdę nie wie do cholery ile i co się tam stało tak na prawdę, ludzkie oko nie jest w stanie odróżnić prędkośći 160 czy 200 i w tym przypadku nie jest to wcale miarodajne.

2- Każdy sobie depta więcej niż powinien bez wyjątków, niektórzy mniej, niektórzy więcej - oni przegięli i to jest akurat oczywiste, do tego mieli potwornego pecha

3- To że kierwocą był Zientarski, to jednak troszkę zmienia mój punkt widzenia - dlatego, że facet mający doświadczenie, wiedzę... powinien też mieć dużo więcej wiedzy i wyobraźni od przeciętnego misia. Nie mniej jednak on nadal jest człowiekiem. Jeśli z tego wyjdzie na 100% odpowie za nieumyślne spowodowanie śmierci... a jakie będą tego konsekwencje - zobaczymy z czasem

4- mam taki fajny dzień, że na razie jedyna rzecz jaką sobie zdążyłem poczytać poza maxbimmerem, to etykietka od szamponu... i w dalsze szczegóły nie będę się może wdawał ;)
_________________
...::: devil inside :::...

Potrzebujesz ulotki ? Katalogu? Strony www ? Wizytówki ? - Pisz śmiało na priv lub GG.
 
 
 
Pola 
Maxbimmerka


Mój samochód:: :)
Dołączyła: 09 Sty 2006
Posty: 253
Skąd: Wrocław
Wysłany: 29 Luty 08, 20:10   

SataN napisał/a:
Pola napisał/a:

Nie wazne kto jechal, wazny jest efket tej jazdy - jeden czlowiek nie zyje, drugi jest w ciezkim stanie. To malo? Czy o takiej jezdzie pisales wyzej? Ze czasem kazdy sobie depta wiecej niz powienien? Jezeli tak, to mam nadzieje, ze nigdy nie znajdziemy sie na tej samej ulicy.

Przed chwila wlasnie mowili, ze kierowca byl Zientarski. Proponuje ogladac tv i nie tylko te repotraze, ktore wyslawiaja boskiego Zientarskiego.


No więc po kolei :)

1- to, że zap.... jak idioci, to wiadomo, ale nikt tak na prawdę nie wie do cholery ile i co się tam stało tak na prawdę, ludzkie oko nie jest w stanie odróżnić prędkośći 160 czy 200 i w tym przypadku nie jest to wcale miarodajne.

2- Każdy sobie depta więcej niż powinien bez wyjątków, niektórzy mniej, niektórzy więcej - oni przegięli i to jest akurat oczywiste, do tego mieli potwornego pecha

3- To że kierwocą był Zientarski, to jednak troszkę zmienia mój punkt widzenia - dlatego, że facet mający doświadczenie, wiedzę... powinien też mieć dużo więcej wiedzy i wyobraźni od przeciętnego misia. Nie mniej jednak on nadal jest człowiekiem. Jeśli z tego wyjdzie na 100% odpowie za nieumyślne spowodowanie śmierci... a jakie będą tego konsekwencje - zobaczymy z czasem

4- mam taki fajny dzień, że na razie jedyna rzecz jaką sobie zdążyłem poczytać poza maxbimmerem, to etykietka od szamponu... i w dalsze szczegóły nie będę się może wdawał ;)


POdejrzewam, że gdyby jechal znacznie mniej tak do 90 km/h to nic takiego by nie miało miejsca.Dwoje ludzi nadal cieszyłoby się w pełni życiem.

Oczywiście życzę, aby Zientarski wyszedł z tego cało i odpowiedział za to co zrobił, ale obawiam się, że dla niego skończy się to znacznie łagodniej niż dla przysłowiowego Kowalskiego :? a tak nie powinno być. Zresztą zobaczymy, być może Temida tym razem okaże się sprawiedliwa.

Ps. Mimo wszystko życzę aby dalsza część wieczoru była udana <bmw_2>


<bmw_2>
_________________
Nie idź za mną, bo nie umiem prowadzić.
Nie idź przede mną, bo mogę za Tobą nie nadążyć. Idź po prostu obok mnie i bądź moim przyjacielem
 
 
 
SataN 
dark side


Mój samochód:: E36
Wiek: 30
Dołączył: 27 Cze 2007
Posty: 319
Skąd: Wrocław
Wysłany: 29 Luty 08, 20:20   

Pola napisał/a:
SataN napisał/a:
Pola napisał/a:

Nie wazne kto jechal, wazny jest efket tej jazdy - jeden czlowiek nie zyje, drugi jest w ciezkim stanie. To malo? Czy o takiej jezdzie pisales wyzej? Ze czasem kazdy sobie depta wiecej niz powienien? Jezeli tak, to mam nadzieje, ze nigdy nie znajdziemy sie na tej samej ulicy.

Przed chwila wlasnie mowili, ze kierowca byl Zientarski. Proponuje ogladac tv i nie tylko te repotraze, ktore wyslawiaja boskiego Zientarskiego.


No więc po kolei :)

1- to, że zap.... jak idioci, to wiadomo, ale nikt tak na prawdę nie wie do cholery ile i co się tam stało tak na prawdę, ludzkie oko nie jest w stanie odróżnić prędkośći 160 czy 200 i w tym przypadku nie jest to wcale miarodajne.

2- Każdy sobie depta więcej niż powinien bez wyjątków, niektórzy mniej, niektórzy więcej - oni przegięli i to jest akurat oczywiste, do tego mieli potwornego pecha

3- To że kierwocą był Zientarski, to jednak troszkę zmienia mój punkt widzenia - dlatego, że facet mający doświadczenie, wiedzę... powinien też mieć dużo więcej wiedzy i wyobraźni od przeciętnego misia. Nie mniej jednak on nadal jest człowiekiem. Jeśli z tego wyjdzie na 100% odpowie za nieumyślne spowodowanie śmierci... a jakie będą tego konsekwencje - zobaczymy z czasem

4- mam taki fajny dzień, że na razie jedyna rzecz jaką sobie zdążyłem poczytać poza maxbimmerem, to etykietka od szamponu... i w dalsze szczegóły nie będę się może wdawał ;)


POdejrzewam, że gdyby jechal znacznie mniej tak do 90 km/h to nic takiego by nie miało miejsca.Dwoje ludzi nadal cieszyłoby się w pełni życiem.

Oczywiście życzę, aby Zientarski wyszedł z tego cało i odpowiedział za to co zrobił, ale obawiam się, że dla niego skończy się to znacznie łagodniej niż dla przysłowiowego Kowalskiego :? a tak nie powinno być. Zresztą zobaczymy, być może Temida tym razem okaże się sprawiedliwa.

Ps. Mimo wszystko życzę aby dalsza część wieczoru była udana <bmw_2>


<bmw_2>


eee.... no... pisałem już to na czacie... jeśli nie chcesz, to na serio nie musisz mi wierzyć ;) ale taka prędkość o jakiej piszesz, przy tego tupu dzwonie - auto wpada bokiem na przeszkodę nieruchomą, w dodatku wąską - tak się niestety kończy, ferrari to jest niskie auto, kierowca i pasażer siedzą po jego środku, dokładnie tak auto wpada na słup... tu wystarczy 70-100 km/h żeby się zabić niestety, tam auto jest najsłabiej chronione, pasażerowie najbardziej narażeni na uszkodzenia ciała
_________________
...::: devil inside :::...

Potrzebujesz ulotki ? Katalogu? Strony www ? Wizytówki ? - Pisz śmiało na priv lub GG.
 
 
 
Kosa 
Klubowicz


Mój samochód:: E30 318iA, E30 320i
Wiek: 31
Dołączył: 18 Paź 2005
Posty: 2221
Skąd: Wrocław
Wysłany: 29 Luty 08, 20:25   

Pola napisał/a:
Mam nadzieje, że wyrok za to co zrobił będzie sprawiedliwy, a nie podtyktowany 'znanym nazwiskiem'.


nie chce go bronic ale nie jestesmy w stanie powiedziec czy to pasazer siedzacy obok nie prowokowal go do takiej jazdy....

dla mnie szkoda chlopa
_________________

 
 
 
Mordulec 
Klubowicz

Mój samochód:: E30
Dołączył: 03 Paź 2005
Posty: 1696
Skąd: Wrocław
Wysłany: 29 Luty 08, 20:29   

Kosa napisał/a:
Pola napisał/a:
Mam nadzieje, że wyrok za to co zrobił będzie sprawiedliwy, a nie podtyktowany 'znanym nazwiskiem'.


nie chce go bronic ale nie jestesmy w stanie powiedziec czy to pasazer siedzacy obok nie prowokowal go do takiej jazdy....

dla mnie szkoda chlopa


Kosa mi wcale nie jest szkoda Zientarskiego , zapewne pamietasz jego słowa jak
Kubica mial wypadek ??


Życze mu zeby jak najszybciej wyzdrowiał i zeby zgodnie z prawem go osądzili za
nieumyslne spowodowanie smierci + katastrofe w ruchu lądowym.
_________________

Ostatnio zmieniony przez Mordulec 29 Luty 08, 20:30, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
Alaszi 


Mój samochód:: Tylko B.M.W.
Wiek: 22
Dołączył: 29 Sty 2008
Posty: 153
Skąd: Wrocław
Wysłany: 29 Luty 08, 20:35   

Kosa <bmw> masz racje ze mogło byc tak ze pasazer prowokował ale to kierowca odpowiada za czyny na drodze a nie pasazer <bmw_2> ...... Stało sie jak stało czasu nikt nie cofnie moze ktos wyciagnie z tego jakies wnioski nastepnym razem... :!:
_________________
"Nie czyń sekretów ze swoich zamiarów. Niech inni kierowcy dowiedzą się, co zrobisz za chwilę."
 
 
 
Kosa 
Klubowicz


Mój samochód:: E30 318iA, E30 320i
Wiek: 31
Dołączył: 18 Paź 2005
Posty: 2221
Skąd: Wrocław
Wysłany: 29 Luty 08, 20:38   

Mordulec napisał/a:
Kosa mi wcale nie jest szkoda Zientarskiego , zapewne pamietasz jego słowa jak
Kubica mial wypadek ??


pamietam jego slowa, ale tak jest jak cos sie dzieje to rosnie ogladalnosc

nie ma co sie klocic, kazdy odpowiada za swoje czyny, ale nie sądźmy abyśmy nie byli sądzeni

[ ' ] dla tego który zginął
_________________

Ostatnio zmieniony przez Kosa 29 Luty 08, 20:40, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
harry71 


Mój samochód:: e36 BMW 316
Wiek: 25
Dołączył: 22 Sty 2008
Posty: 150
Skąd: Wrocław
Wysłany: 29 Luty 08, 20:48   

racja Kosa ponioslo go bardzo, poniosla go brawura moze chec popisania sie przed kolegami nie wiemy jak to bylo wiemy tylko co sie stalo !! mam nadzieje tylko ze bedzie pociagniety do odpowiedzialnosci za to co zrobil!!

przylkanczam sie do Kosy :

[*] dla tego ktory zginal
_________________
Zobacz moje auto:
http://www.forum.maxbimme...-316-vt6976.htm

"Wielu można starcić kolegów - przez moc i tylni napędzik... "
 
 
 
Pola 
Maxbimmerka


Mój samochód:: :)
Dołączyła: 09 Sty 2006
Posty: 253
Skąd: Wrocław
Wysłany: 29 Luty 08, 20:51   

http://wiadomosci.onet.pl/1702330,11,item.html

[*] dla tego który zginął
_________________
Nie idź za mną, bo nie umiem prowadzić.
Nie idź przede mną, bo mogę za Tobą nie nadążyć. Idź po prostu obok mnie i bądź moim przyjacielem
 
 
 
Alaszi 


Mój samochód:: Tylko B.M.W.
Wiek: 22
Dołączył: 29 Sty 2008
Posty: 153
Skąd: Wrocław
Wysłany: 29 Luty 08, 20:55   

Pola dałas linka tam jest fotak co zostało z tego ałta i tylko tyle??? :shock:


[*] dla tego który zginął
_________________
"Nie czyń sekretów ze swoich zamiarów. Niech inni kierowcy dowiedzą się, co zrobisz za chwilę."
 
 
 
Pola 
Maxbimmerka


Mój samochód:: :)
Dołączyła: 09 Sty 2006
Posty: 253
Skąd: Wrocław
Wysłany: 29 Luty 08, 20:58   

był też tekst :roll:
_________________
Nie idź za mną, bo nie umiem prowadzić.
Nie idź przede mną, bo mogę za Tobą nie nadążyć. Idź po prostu obok mnie i bądź moim przyjacielem
 
 
 
Mordulec 
Klubowicz

Mój samochód:: E30
Dołączył: 03 Paź 2005
Posty: 1696
Skąd: Wrocław
Wysłany: 29 Luty 08, 21:01   

Sory ale jesli tak wyglada Ferrarynka po dzwonku przy mniejszej predkosci niz te 200kmh :




To w testach zderzeniowych to chyba zadnej gwiazdki by nie dali ...

Zdrowo zapierdzielał i tyle , szkoda ludzi
_________________

 
 
 
SataN 
dark side


Mój samochód:: E36
Wiek: 30
Dołączył: 27 Cze 2007
Posty: 319
Skąd: Wrocław
Wysłany: 29 Luty 08, 21:04   

Mordulec napisał/a:
Sory ale jesli tak wyglada Ferrarynka po dzwonku przy mniejszej predkosci niz te 200kmh :


Obrazek

To w testach zderzeniowych to chyba zadnej gwiazdki by nie dali ...

Zdrowo zapierdzielał i tyle , szkoda ludzi


pamiętaj, że to auto się zapaliło....
_________________
...::: devil inside :::...

Potrzebujesz ulotki ? Katalogu? Strony www ? Wizytówki ? - Pisz śmiało na priv lub GG.
 
 
 
Alaszi 


Mój samochód:: Tylko B.M.W.
Wiek: 22
Dołączył: 29 Sty 2008
Posty: 153
Skąd: Wrocław
Wysłany: 29 Luty 08, 21:05   

czytałem tez dzieki za stronke <bmw_2>



pozdro
_________________
"Nie czyń sekretów ze swoich zamiarów. Niech inni kierowcy dowiedzą się, co zrobisz za chwilę."
 
 
 
Mordulec 
Klubowicz

Mój samochód:: E30
Dołączył: 03 Paź 2005
Posty: 1696
Skąd: Wrocław
Wysłany: 29 Luty 08, 21:07   

SataN napisał/a:
Mordulec napisał/a:
Sory ale jesli tak wyglada Ferrarynka po dzwonku przy mniejszej predkosci niz te 200kmh :


Obrazek

To w testach zderzeniowych to chyba zadnej gwiazdki by nie dali ...

Zdrowo zapierdzielał i tyle , szkoda ludzi


pamiętaj, że to auto się zapaliło....


Pamietam o tym ale sam zobacz na jak drobne częsci rozmieniło sie to autko ... predkosc
była konkretna , zreszta proponuje sobie przegladnac strone wreckedexotics tam sa
pokazane własnie dzwony roznych szybkich autek i czasem tez podana predkosc ...
_________________

 
 
 
SataN 
dark side


Mój samochód:: E36
Wiek: 30
Dołączył: 27 Cze 2007
Posty: 319
Skąd: Wrocław
Wysłany: 29 Luty 08, 21:11   

Mordulec napisał/a:
Pamietam o tym ale sam zobacz na jak drobne częsci rozmieniło sie to autko ... predkosc była konkretna , zreszta proponuje sobie przegladnac strone wreckedexotics tam sa pokazane własnie dzwony roznych szybkich autek i czasem tez podana predkosc ...


Dobra.... koniec tematu Ziętarskiego :) I tak do niczego nie dojdziemy a biegłymi sądowymi nie jesteśmy ;) Ja tu mam inne zmartwienie, dzisiaj sobie opony kupiłem bo liczyłem na to, że napis inspection się nie pojawi tak szybko :lol:
_________________
...::: devil inside :::...

Potrzebujesz ulotki ? Katalogu? Strony www ? Wizytówki ? - Pisz śmiało na priv lub GG.
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - Pióra Wieczne Pióro Waterman Malizna.pl Twoja fotka w sieci - Mapa Forum
Gadżety | news | wirtualne biuro warszawa | Poradnik odchudzania | wynajem magazynów