Mój samochód:: bmw E32 AC Schnitzer
Wiek: 27 Dołączył: 04 Gru 2006 Posty: 207 Skąd: Wroclaw
Wysłany: 11 Listopad 07, 15:14 Pierwszy śnieg.......ale jaki:)
heh ,kto by sie spodziewal ! ! ! niby mialo byc +3*C i snieg z deszczem a tu zima na calego
Odwarzylem sie wyjechac swoim czolgiem i powiem wam ze ciezko bedzie bez zimowek.
jezdze na kapciu 255/40/17 ("jodelce" dunlopa ) i mimo ze kola walczą jak moga ,to nawet 30km/h jest powyzej granicy zdrowego rozsądku
moze koledzy podzielą sie wrazeniami z dzisiejszej zimowej jazdy:)
Mój samochód:: bmw E32 AC Schnitzer
Wiek: 27 Dołączył: 04 Gru 2006 Posty: 207 Skąd: Wroclaw
Wysłany: 11 Listopad 07, 22:06
Podsumowojac niedzielke,bylem dzis na Andersowie (od strony kostki), potestowalem nowy parking i powiem wam ze calkiem,calkiem da sie pobawic.Bylo pare beemek i kilka innych autek ,a co najwazniejsze kulturka na calej lini.Choc wielu chcialo sie wyszumiec,dla kazdego starczylo miejsca.Dla przedstawicieli tej czesci miasta,a w szczegulnosci hub i gaju to chyba najblizsze miejsce do zabawy i nauki jazdy
A jak sie do tego mieli "niebiescy"??? a no tak ze podjechal transporter,sam zawinąl kilka rogali ,chwile postal w oddali i pojechal.
Mój samochód:: bmw E32 AC Schnitzer
Wiek: 27 Dołączył: 04 Gru 2006 Posty: 207 Skąd: Wroclaw
Wysłany: 12 Listopad 07, 01:17
Popieram, w Mongolii (czyt. Magnolia ) jest faktycznie gigantycznie duzo miejsca i poszalec jest naprawde gdzie,tylko mam pytanko. Czy orientuje sie ktos jak tam wygląda sprawa z legalnoscią takich zabaw??? Bo wiecie ,takich podmarketowych parkingow jest sporo ale co z tego jak nawet krotka przejazczka moze wiazac sie z problemami ze strony ochrony lub policji.
Popieram, w Mongolii (czyt. Magnolia ) jest faktycznie gigantycznie duzo miejsca i poszalec jest naprawde gdzie,tylko mam pytanko. Czy orientuje sie ktos jak tam wygląda sprawa z legalnoscią takich zabaw??? Bo wiecie ,takich podmarketowych parkingow jest sporo ale co z tego jak nawet krotka przejazczka moze wiazac sie z problemami ze strony ochrony lub policji.
Na zdrowy rozsądek - droga nie jest drogą publiczną, zatem policja nic nie może. Nie
stwarzasz zagrożenia ruchu, bo go nie ma. Ochrona jeśli poprosi, to trzeba się zmywać.
Wydaje mi się że policję w mieście mamy zdroworozsądną - "niech ćwiczą, byle nie zagrażali nikomu".
Np na osobowicach radiowóz stał przy wyjeździe z parkingu i czekał na tych którzy się
zapomną że są na zwykłej drodze. Dobrze że miałem już asc włączone i nie korciło mnie
żeby tyłem zarzucić
Ktoś wie o przypadku gdy policja coś marudziła np na osobowicach, czy gdzieś indziej?
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum