Wysłany: 27 Listopad 07, 23:08 BMW 530d czy MB W210 300TD
Witam wszystkich szcześliwych posiadaczy beemek !!
Przygotowuje sie do kupna furki mam mały dylemat przy wyborze auta ,aktualnie mam MB W124 jestem z niego bardzo zadowolony ale czas na zmiany moje autko ma ok 700 000 km przebiegu i 20 lat mimo to nic sie z nim nie dzieje mozna powiedziec brzytewka ale jak na dzisiejsze warunki na ulicach za jest za slaby.Bardzo podoba mi sie stylistyka piątki szczególnie tej po lifcie 193 PS i to takiej sie przymierzam ale boje sie o koszty utrzymania typowe usterki itd.Interesuje mnie tez okular ma 177PS i tez sie nadaje.Jesli ktos na forum mial stycznosc z tymi dwoma autami i jest wstanie powiedziec który z tych aut jest bardziej kosztowny to prosze o rady .pozdro
Mój samochód:: bmw E32 AC Schnitzer
Wiek: 27 Dołączył: 04 Gru 2006 Posty: 207 Skąd: Wroclaw
Wysłany: 28 Listopad 07, 04:06
Powiem tak,jestes posiadaczem merca z ktorego jestes zadowolony i pewnie tą firme bedziesz faworyzowal okresl sie czy wolisz dziadkową wygode i spokojne stonowane autko czy komfort "z pazurem",troszke szalenstwa. Mietek bedzie drozszy w utrzymaniu i mimo mocy ,szybko bedziesz marudzil ze mogloby byc troszke wiecej (mialem okazje sie przejechac tego typu maszyną i nieurzekla mnie szczegulnie) Jak jestes bardziej wyczulony na wygode to w W210 bedzie ci lepiej,bmw mimo komfortu jednak ma sportowe aspiracje i w porownaniu bedzie bardziej agresywne.
Realnie reasumując postawilbym na BMW,pod wzgledem zarowno stylistycznym jak i technologicznym.
Mam kolege ktory od zawsze byl wielkim fanem mercedesow ale dal sie przekonac jakims cudem do bmw i teraz posiadając juz drugie(pierwsze na drzewie skonczylo:) ) twiedzi ze w zyciu nie zmieni na inna marke. Mlody jestes,jeszcze przyjdzie czas na tatusiowego merca,bierz beeme
Mercedesik jest dobry jezeli preferujesz bardzo wygodna, dziadkowa wrecz jazde i dziwny dzwiek silnika:) Jezeli juz nastawisz sie na Mieczyslawa to szukaj raczej silnika 270cdi lub 320cdi
Bmw to auto duzo bardziej zwawe , ostre, sportowe.... dzwiek 530d jest calkiem niezly a do tego cichy, ale o wygodzie merca raczej zapomnij to nie ta bajka ;D
W kazdym razie ja nie faworyzuje zadnego z tych aut, na co dzien jezdze passatem b6 skoda superb no i oczywiscie moim kochanym e46 i powiem tak ...... skoda i passat na trase zawsze biore tylko je, ale do jazdy na co dzien do szkoly, z kumplami itp TYLKO BEEMER!
witam nawet bym sie nie zastanawiał nad bmw merol z takim silnikiem to juz przestarzała konstrukcja jak napisał kolega wyżej CDI to inna historia jest duzo lepszy i żwawszy ale wybór należy do ciebie
Heh wszystko powyżej plus to że 3,0d w bawarze przy ropniakach większości marek ma kulture pracy i dziwiek godny benzyniaka. No-tabene jest to jeden z najlepszych diesli drugiej polowy lat '90
A co do mercedesów to też trzeba przyznać że mają klimat , i swój urok.
Wiesz musisz sobie odpowiedzieć na pytanie czy chcesz mieć żone czy żone i kochanke zarazem
PS: Niebywała przewaga mercow jest taka ze lejesz g.... olej , g..... paliwo albo i olej z biedrony a one NADAL JEŻDŻĄ
Wiem bo kiedyś znajomy miał takiego na sprzedaz i wiem co sie dzialo z tym autem a ono nadal smigalo
Mój samochód:: BMW 324 TD E30
Wiek: 23 Dołączył: 15 Mar 2007 Posty: 45 Skąd: Jelenia Góra
Wysłany: 9 Styczeń 08, 22:37
Kaspir, Powiem CI ze moi rodzice maja E300 TD i jest tańszy w utrzymaniu niż moje 324 TD!! Częsci są tańsze niżdo bawarki a i pali mniej. Jak moja mama nim jeździ to wychodzi jej spalanie w mieście na poziomie 8-9 litrów. Mesiek super i nie zbiera sie tak najgorzej. Jak to się mówi bez gwiazdy nie ma jazdy ;-) Ja bym wybrał jednak mesia bo polskie drogi i tak nie pozwolą ci wykorzystać tego sportowego zaciecia bawarki ;-) Pozdrowionka.
[ Dodano: 9 Styczeń 08, 22:38 ]
Oczywiście nie porównuje mesia do mojej starej kupy złomu ;-)
Witam wszystkich ponownie po długich poszukiwaniach zdecydowałem nie kupować bmw.Po pierwszej przejażdżce cały czar jaki rzuciła na mnie piatka swoja piekna linia i ciekawym wnetrzem prysl, zaznacze ze cena samochodu nie miala dla mnie znaczenia i szukalem tylko idealnie utrzymanych egzemplarzy jeden z nich mial 150 tys przebiegu rok 2003 w wersji Edition Lifestyle(55 tys zl).Zawieszenie w porównaniu z mercami to po prostu koszmar bylo tak twarde ze myslalem ze zaraz sobie kierownica zeby wybije , siedziska sa za krutkie a miejsca jest mniej niz w C klasie a i silnik mnie nie urzekł (320 CDI jezdzi znacznie lepiej).Jestem nie pocieszony bo naprawde chcialem ten samochod ale z drogiej strony dopiero teraz doceniam to co mam, aha zdecydowalem sie na kupno w124 300TD z 1994 z full opcjia(nie wiele odbiega od dzisiejszych aut skóra podgrzewane i elektrycznie regulowane fotele 2 poduszki klima itd.)Jezeli mnie nie zlinczujecie i pozwolicie to wstawie pare zdjec przy okazji.
szukales W210 a kupiles W124 hehe. swietny wybor ze w Eklassie ale porownujac cene tej bmw 5xx - 55tys zl to za merca dales ok 50% ceny. nie wnikam w to - nie moja sprawa, ale duza rozrzutnosc co do ceny miales mimo wszystko bardzo dobry wybor
Ostatnio zmieniony przez PiterOKL 13 Luty 08, 21:42, w całości zmieniany 1 raz
Nie dodalem ze w210 tez mi nie przypasowalo.i fakt za swoje auto dalem 50% ceny bmki.Priorytetem byla pelna satysfakcjia z zakupu,a nie koszty.Pozdrawiam wszystkich zadowolonych posiadaczy swoich furek.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum