Moim zdaniem raczej powinnismy dotrzymac terminu 10.06 i jakos sprobowac pogadac
z kims kto bedzie w stanie podjac decyzje bo z tego co rozumiem to i tak dyrektorka
z nami nie pojedzie tylko opiekunowie a jesli nie uda sie sielska zagroda to zrobimy paczki
i grila nawet na tym podwórku przy domu dziecka tak czy inaczej mysle ze dzieciaki
sie ucieszą , co do parkowania beemek to ostatnio bylismy w około bum 10 i jakos sie
pomiescilismy ta ulica nie jest az tak ruchliwa wiec jakos sobie damy rade
czegoś tu nie kumam... ta dyrektorka jest na urlopie w dżungli amazońskiej, że nie ma z nią kontaktu by podjęla decyzję co do weekendu???
Nie chodzi o to, że nie ma z nią kontaktu, tylko, abyśmy mogli wywieźć dzieci poza teren, to ktoś musi z nimi być, a nikt nie chce podjąć się takiej odpowiedzialności.
_________________ Nie idź za mną, bo nie umiem prowadzić.
Nie idź przede mną, bo mogę za Tobą nie nadążyć. Idź po prostu obok mnie i bądź moim przyjacielem
Mój samochód:: bmw 525td 2001
Wiek: 34 Dołączył: 15 Mar 2007 Posty: 264 Skąd: wrocek
Wysłany: 4 Czerwiec 07, 21:54
Pola napisał/a:
gizbern napisał/a:
czegoś tu nie kumam... ta dyrektorka jest na urlopie w dżungli amazońskiej, że nie ma z nią kontaktu by podjęla decyzję co do weekendu???
Nie chodzi o to, że nie ma z nią kontaktu, tylko, abyśmy mogli wywieźć dzieci poza teren, to ktoś musi z nimi być, a nikt nie chce podjąć się takiej odpowiedzialności.
sorka, nie doczytałem dokładnie.
a co do gier na PS2 to jakieś piraty można im kupić.... (po ok 15zł) mam nadzieję że policja nie pozamyka dzieci z domu dziecka za to.... choć trzeba przyznać że to niezbyt moralne ale dość normalne bo pewnie mają tam nie jedną płytkę np z muzą która nie ma hologramu.
a czasem na spocie jak zrobimy zrzute po 5zł by na giełdzie dzieciakom kupić nowe gry to nie zbiedniejemy.
dzieciakow moze nie ale administracje kto wie, maja kompa a w MM czy moze w Empiku gry lub gazetki z grami ciekawe mozna juz za 19'99, zreszta proponujcie to Wasza kasa
dzieciakow moze nie ale administracje kto wie, maja kompa a w MM czy moze w Empiku gry lub gazetki z grami ciekawe mozna juz za 19'99, zreszta proponujcie to Wasza kasa
pozdro
Witam
Dopiero doczytałem ostatnie wątki na forum.
Chciałbym się dołaczyć do akcji (finansowo na bank) , z tym, że nie wiem czy wpłacamy jeszcze?
Co do podarków lub innej formy to poparłbym pomysł kosy, żeby kupić gierki. Skoro wypad raczej przed wakacjami nie wyjdzie, a "po wakacjach" - co to za dzień dziecka? Można im fundnąć jakieś w stylu colina05 po 17.99 (z saturna) czy TD i na przykład zestaw kierownic do poszalenia (przeciętna sztuka kosztuje od 60-100 pln), lub jakiś heroesów, warcraftów itp. To dla chłopaków. Dla dziewczynek tez pewnie się coś znajdzie też jakieś gierki (żeby było sprawiedliwie (chyba, że lale wolą).
Można też zorientować się jak dzieci i ich dom rozwiązał problem mundurków. Niby kiepski prezent, ale zawsze możemy zafundować parę(naście sztuk, może z małym logo naszego klubiku na ramieniu - byłoby nam baaaaaaardzo sympatycznieeeeee). Może się zastanowimy nad takim prezentem. Ja dla swojego juniora już rezerwuję takie cudo (wymagane od września) za 35pln. Dla takiego DD to też niezły wydatek, a jak zaoszczędzą na nich, to kupią coś lepszego.
A o paczkach z prawdziwego zdarzenia (full wypasik, gierce, zabawki, ciuszki, maskotki łakocie itp) możemy zacząć myśleć pod kątem grudnia. Patrząc na rozwój wątka od kwietnia to do mikołaja lub choinki powinniśmy zrobić to na tip top.
Co wy na to??
Piszcie bo trzeba coś na biegu teraz zrobić z kasą i dziećmi a na mikołaja z jakimś DD (możemy znaleźć we Wro lub Dolnym Śląsku taki bez patronatów wielkich firm, bo przy nich to DD się rozleniwiają, wtedy dyrekcja ma za dobrze) nawiązać współpracę i się postarać jak na trzy litery przystało. Znam trochę teren i mogę poszukac placówek. Przy okazji może być też niezła frajda dla nas. Wypad w ciekawe miejsce (im większe "zadupie" tym jest fajniej).
Mój samochód:: bmw E36
Wiek: 29 Dołączył: 06 Maj 2007 Posty: 326 Skąd: wrocław
Wysłany: 5 Czerwiec 07, 10:59
ja jestem jednak bardziej za tym co juz wczesniej ustalilismy,
chociaz pomysł zakupu gierek czy PSII jest nie naj gorszy.
ale wydaje mi sie jednak ze z tego prezentu to zadowoleni bardziej by byli chłopaki
niz dziewczyny...
z reszta nie sadze zeby dziewczyny poswiecały tyle czasu na graniu co chłopaki
a przeciez chodzi nam oto zeby i chłopcy jak i dziewczynki byli tak samo zadowoleni z prezentu...
dzisiaj mamy jz 05.06. do 10.06 zostało juz niewiele czasu zatem lepiej cos szybko wymyslic zeby było ok.
mozna sie spotkac przed 10.06 i pomyslec co dalej, wymienic kilka zdań (pomysłów)
i podjac jakas sensowna decyzje...
pozdrawiam
_________________ samochód słuzy do przemieszczania sie z punktu A do punktu B a BMW daje jeszcze komfort
Racja Oskar, lepiej mieć z góry ustalony plan, z tym, że jak on nie wyjdzie (a coś wskazuje że dyrekcji do tego pomysłu nie śpieszno, bo chyba bez większego entuzjazmu podchodzi, nikt tam nic nie wie dyrektorka milczy, nie wydała żadnych dyspozycji co z naszą akcją, to lepiej zawczasu mieć opracowany plan "B".
Żeby dzieciaki zadowolić, to trzeba wiedzieć jaki tam jest ich rozkład wiekowy, jakie mają potrzeby/oczekiwania i czym dysponują, żeby nie kupić np. gierki, która na żadnym sprzęcie nie pójdzie, albo w którą nikt nie zagra bo nie jest na topie wśród maluchów (to tylko przykład, prezentów, z którymi później nie wiadomo co robić). A za dobrych parę stówek to możemy kupić coś dla wszystkich starszych, młodszych, chłopaków i dziewuch.
witam mam możliwość porozmawiać z pedagogiem tej placówki może sie coś więcej dowiemy jak to będzie
po 16 nastej będe coś więcej wiedział to dam znać
[ Dodano: 5 Czerwiec 07, 18:03 ]
Witka!! Rozmawiałem z pedagogiem tej placówki dowiedziałem się że dzieciaków raczej nie uda się wziąść na wypad- u nich na podwórku mają swojego grilla więć nie musimy brać sprzętu o ognisku zapomnijcie. 90 % dzieciaków to wiek 9 - 12 lat tylko trzy osoby to 14-15.Wychowawców w niedzielę ma być tylko dwóch. a o wszystkim najlepiej jest rozmawiać z prezesem tej placówki bo to jest dom dziecka prywatny. Prezesem jest Pani Guzmann i ona zezwala na wszystkie rzeczy z dziećmi , w domu dziecka jest zawsze po południu.i to ono jest władna we wszystkim. Pedagog powiedziała ,że dzieciaki dostały mnóstwo prezentów i zaproponowała dofinansowanie im kolonii.Ale dezycja należy do nas.
[ Dodano: 5 Czerwiec 07, 18:14 ]
a może dołożyć dzieciakom smycze ?! w formie propagowania naszego klubu
Ostatnio zmieniony przez PIT 5 Czerwiec 07, 19:45, w całości zmieniany 1 raz
Nie robimy zadnych kombinacji i trzymamy sie planu , miały byc paczki i będą poniewaz na
to zbieralismy pieniądze i kazdy o tym wiedział dlatego zmiany za pięc dwunasta nie
wchodzą w gre. Po drugie rozmowę dotyczącą potrzeb w domu dziecka Paulina
przeprowadziła juz duzo wczesniej i jasno z niej wynikało co mamy zorganizowac.
Jutro jest ostatni dzien na to zeby uzgodnic czy wyjazd do sielskiej zagrody wchodzi w gre
czy zawozimy tylko paczki + ewentualnie robimy grila i albo uda sie porozmawiac z panią
prezes albo nie , swoją drogą troche mnie dziwi postawa opiekunów i osób zajmujących
sie domem dziecka bo mimo kolejnych prób z naszej strony sprawa dalej pozostaje
bez konkretnych odpowiedzi. Nie mniej jednak skoro sie zobowiązalismy i zebralismy
pieniądze to paczki zrobimy.
Jutro wszystko się wyjaśni, czy w ogóle akcje dojdzie do skutku. Widać dla niektórych umożliwienie pomocy stanowi wielki problem. Jeżeli będę miała zgodę, prezenty zostają takie jak ustaliło się wcześniej tzn słodycze i owoce (tak też wstępnie ustaliłam z dyrektorką)
PIT nie dysponujemy wielką kasą aby móc zasponsorować kolonie dzieciom, a poza tym, myślę, że w naszej akcji nie chodzi o to, aby dać kasę, tylko o to, aby mieć świadomość, że wywyołało się uśmiech na twarzy dziecka. Na pewno cieszyłby ich przejazd beemkami, czy wyjście poza teren Domu dziecka. Zawsze to jakaś atrakcja. Ale nie będziemy o to prosić.
_________________ Nie idź za mną, bo nie umiem prowadzić.
Nie idź przede mną, bo mogę za Tobą nie nadążyć. Idź po prostu obok mnie i bądź moim przyjacielem
Pola dziś rano dowiedziałem sie że tam pracuje koleżanka i dlatego z nią rozmawiałem a jeżeli chdzi o kolonie to miało być dofinansowanie a nie sponsorowanie i to jest propozycja pani pedagog bo ona powinna wiedzieć co dla dzieci jest dobre bo z nimi pracuje ale nie oto chodzi jak jest plan to git i tego sie trzymamy ale to wszystko odbędzie sie na terenie bo nie ma szans na wyjazd i tu lipa jest
_________________ Nie idź za mną, bo nie umiem prowadzić.
Nie idź przede mną, bo mogę za Tobą nie nadążyć. Idź po prostu obok mnie i bądź moim przyjacielem
Ostatnio zmieniony przez Pola 6 Czerwiec 07, 17:58, w całości zmieniany 2 razy
Nie robimy zadnych kombinacji i trzymamy sie planu , miały byc paczki i będą poniewaz na
to zbieralismy pieniądze i kazdy o tym wiedział dlatego zmiany za pięc dwunasta nie
wchodzą w gre. Po drugie rozmowę dotyczącą potrzeb w domu dziecka Paulina
przeprowadziła juz duzo wczesniej i jasno z niej wynikało co mamy zorganizowac.
Jutro jest ostatni dzien na to zeby uzgodnic czy wyjazd do sielskiej zagrody wchodzi w gre
czy zawozimy tylko paczki + ewentualnie robimy grila i albo uda sie porozmawiac z panią
prezes albo nie , swoją drogą troche mnie dziwi postawa opiekunów i osób zajmujących
sie domem dziecka bo mimo kolejnych prób z naszej strony sprawa dalej pozostaje
bez konkretnych odpowiedzi. Nie mniej jednak skoro sie zobowiązalismy i zebralismy
pieniądze to paczki zrobimy.
1. Jasne. Może niezbyt dokładnie przeczytałem wszystkie posty, ale ... było tam o rozmowach z dyrekcją, o planach przyłączenia się do fundacji Hasco itp i o wyjeździe do Kiełczowa. Mordulec wiem ty uczestniczysz w tym przedsięwzięciu osobiście więc wiesz co i jak. My na necie może nie do końca mamy wszystko wyartykuowane.
2. Mordulec lub Pola, dajcie znać czy jeszcze się można dorzucić, to zrobię przelew jutro rano i w południe będzie na koncie.
3. Co do rozmów z dyrekcją to powiem w skrócie.
VER 1. Z pozycji petenta, owsiaka i innych, urzędas to drętwus, ktory trzyma się literalnie jakiś głupich przepisów. Tyle, że z nich go rozliczają. Babka jest takim urzędasem i ma pod sobą (raczej na swojej głowie) ileś tam dzieciaków (nie ważne w jakim wieku bo wszystkie poniżej 18lat). Jak jednemu choć włos z głowy spadnie to babka ma PRZESRANE = PROKURATOR, SĄDY, KURATORIA i często WYLOT Z ROBOTY. A taka praca jest często związana z wiatrami politycznymi (łatwo może wywiać pod byle pretekstem).
Teraz weź posadź się na jej stołku. Ja osobiście bym nie chciał oddać sporą grupę dzieciaków obcym, nieznanym bliżej osobom. Do takich akcji z zewnątrz potrzeba czasu podchodów, budowania zaufania, nic na OWSIAKA!!!.
Wer. 2. (łącznie z 1). Dyrekcja ma fajnie, cisza, spokój, ma fundację=sponsora.
Wersja druga jest też taka, że sponsor główny stwierdził, że nikt nie będzie w ich garnku mieszał i wykorzystywał sytuacji. A nóż - widelec chcielibyśmy sprawę nagłośnić i wyszłoby, że jesteśmy suuuuper a o fundacji cisza. Dyrekcja fundacji porozumiała się z dyrekcją DD o sposobie "załatwienia sprawy" tak, że przeciągną rozmowy, rozwleką temat i nie zdążą się chłopaki zrganizować (bo nieładnie odmawiać), a może "odpuszczą sobie i po kłopocie'. Takie podejście wierzcie mi to norma. Układy, układy, układy....
Za długo siedzę w administracji,...
Wer. 2. (łącznie z 1). Dyrekcja ma fajnie, cisza, spokój, ma fundację=sponsora.
Wersja druga jest też taka, że sponsor główny stwierdził, że nikt nie będzie w ich garnku mieszał i wykorzystywał sytuacji. A nóż - widelec chcielibyśmy sprawę nagłośnić i wyszłoby, że jesteśmy suuuuper a o fundacji cisza. Dyrekcja fundacji porozumiała się z dyrekcją DD o sposobie "załatwienia sprawy" tak, że przeciągną rozmowy, rozwleką temat i nie zdążą się chłopaki zrganizować (bo nieładnie odmawiać), a może "odpuszczą sobie i po kłopocie'. Takie podejście wierzcie mi to norma. Układy, układy, układy....
Za długo siedzę w administracji,...
no i tu jest problem właśnie że bez P. Dyrektor się nic nie załatwi bo inni mają swoje działki i tyle,
chyba nie chcemy sytuacji że wezmą paczki i do widzenia..........
Mój samochód:: bmw E36
Wiek: 29 Dołączył: 06 Maj 2007 Posty: 326 Skąd: wrocław
Wysłany: 6 Czerwiec 07, 11:26
no to jezeli nie mozna ich zabrac do sielskiej zagrody ani na przejazd w kolumnie bumek to przynajmiej pojedzmy tam, wreczymy im prezenty i ewentualnie zrubmy tego grila...
nie ma mowy o rezygnowaniu gdyz co niektuzy naprawde sie poswiecili
organizujac ta akcje...
samo to ze przyjedziemy do DD to dziciakom sprawi wielka frajde
a robiac jeszcze grila czy nawet dac im mozliwosc posiedzenia w aucie mysle ze
ten dzien w jakis sposub zapisze im sie w pamieci...
pozdro
[ Dodano: 6 Czerwiec 07, 12:43 ]
dajcie jeszcze znac dla przypomnienia skad w niedziele jedziemy i
o której sie spotykamy...
pozdrawiam jeszcze raz wszystkich klubowiczów
_________________ samochód słuzy do przemieszczania sie z punktu A do punktu B a BMW daje jeszcze komfort
WAŻNE!!!
Prosze,nie wyciągajmy jednak pochopnie negatywnych wniosków
Wiem ,że emocje biorą górę i kilka osób naprawdę całym sercem zaangażowało się w tą AKCJĘ
Nie jest tak zle jak to wyglądało,Dom Dziecka jest szczerze na "tak" jeśli chodzi o współpracę z nami,tylko sytuacja z chorobą i nieobecnością Pani Dyrektor dość mocno skomplikowała sprawę.
Dodzwoniłam sie do Domu Dziecka przejmując pałeczkę od Paulinki
sprawa wygląda następująco:
-do czasu kiedy nie ma Pani Dyrektor zorganizowanie wizyty tak jak była zaplanowana,czyli 10.06 przynajmniej grill u nich,bedzie trudne do zrealizowania
-w placówce na dzień dzisiejszy nie ma osoby ,która poza dyrekcją,może podjąc wiążącą decyzję jak to ma przebiegać,bo to naprawdę trzeba dokładnie dograć...
-i niestety najważniejsza rzecz: niedziela to taki dzień kiedy dzieciaki w dużej większości są w domach,bo sądy i inne instytucje tak to umożliwiły......i tak naprawdę może być ich tylko garstka
-i tu wracam do Pani Dyrektor: gdyby była na "posterunku" to ona tak by to zorganizowała,że dzieciaki wróciłyby wcześniej do placówki na zorganizowaną imprezę
Mój samochód:: bmw E36
Wiek: 29 Dołączył: 06 Maj 2007 Posty: 326 Skąd: wrocław
Wysłany: 6 Czerwiec 07, 12:24
to jednym słowem niezbyt ciekawa perspektywa
ja juz nie mam pomysłów...
jak cos wymysle to jeszcze sie odezwe a tym czasem proponuje
mały spot zeby omówic temat do konca na zywo a nie na forum...
w czwartek jest boze ciało i wiekszosc ma wolne i mozna by było sie spotkac
w godzinach popołudniowych tak ok.17-18godz.
_________________ samochód słuzy do przemieszczania sie z punktu A do punktu B a BMW daje jeszcze komfort
żona zapomniała, P. Dyrektor wraca 13 czerwca więc wtedy się z nią skontaktujemy i będzie wszystko jasne ,
do tego czasu ( 13.06) zawieszmy akcję,
wszystkich darczyńców przepraszamy i prosimy o troszkę cierpliwości
sprawe obgadamy na spocie 17.06 do tego czasu p. dyr wroci i moze bedzie cos wiadomo
a o której jest ten wyjazd i gdzie sie spotykamy?
na miejscu w osówce czy gdzies na miescie??
pozdr
Spotykamy się 17.06 o godzinie 8.00 na parkingu na Bielanach ( tam gdzie jest EURO Agd i coś tam dalej ) i kolumną beemek śmigamy do Osówki
_________________ Nie idź za mną, bo nie umiem prowadzić.
Nie idź przede mną, bo mogę za Tobą nie nadążyć. Idź po prostu obok mnie i bądź moim przyjacielem
witam widze że sie wszystko pokiełbasiło ale czy fakt że pani dyrektor jest na zwolnieniu aż tak wpływa na to że nie możemy sie pojawić w tej placówce10 06 i może dalo by rade omowić to z panią przez telefon bo jak jej nie będzie to chyba sie nic nie stanie a jako dyrektor to może zarządzć by w tym dniu pojawił sie ktoś jeszcze z opiekunow . a jak nie to następnym roku taką akcje zorganizuje sie wcześniej i dopnie sie ją na ostatni guzik bo moim zdaniem w połowie czerwca robić dzień dziecka to tak troszke dziwnie i tak na siłe . kasa z tego roku może sobie poleżeć na koncie jako fundusz na następny rok lub można ją przeznaczyć na inne cele związane z klubem . Co o tym myślicie ?ale tak w sumie to jeszcze nic straconego bo przed nami mikołajki
Ostatnio zmieniony przez PIT 7 Czerwiec 07, 18:15, w całości zmieniany 1 raz
nibiru [Usunięty]
Wysłany: 7 Czerwiec 07, 18:51
A czy koniecznie musimy odwiedzić DD, taką akcję równie dobrze można by zorganizować w szpitalu dziecięcym. (taka malutka uwaga na niedaleką przyszłość )
a może odwiedzić jakis dom dziecka np. na trasie do osówki lub koło niej???
mozna by było podjechać- zawieśc paczki lub jakiś ''grubszy'' kupiony przez nas prezent
a może odwiedzić jakis dom dziecka np. na trasie do osówki lub koło niej???
mozna by było podjechać- zawieśc paczki lub jakiś ''grubszy'' kupiony przez nas prezent
Pewnie można,
można odwiedzić oddział onkologiczny dziecięcy przy bujwida, znalazłem na szybko dom dziecka w Bystrzycy Górnej (za Świdnicą na trasie do Osówki linka do obiektu nie do DD:
http://wroclaw.hydral.com.pl/15988,obiekt.html,
znam dom dziecka w Kłodzku (też może być po drodze, prowadzą go baaardzo miłe siostry, robiłem tam dawno temu remoncik z firmą więc pamiętam że jest)
Jest też w Domaszkowie koło Bystrzycy Kł. -fajny dom dziecka, doskonała okolica na wypady, ogniska i inne rzeczy, znam też burmistrza tej okolicy (rodzinnej,więc może też jego pomocna dłoń się przyda).
Jeżeli chcecie to po poszukam czegoś dokładnie o wybranych placówkach, skontaktuję się z nimi i porozmawiam), ale to od was zależy.
Tu jest parę adresów
http://wroclaw.naszemiast...czysc=1&grupa=0
Co do mikołajków / aniołków itp. to już możemy planować akcję (w sumie nie zostało dużo czasu). Czy się rozglądnąć za jakimiś placówkami na D.Śląsku, rozeznać się?? Byłem w wielu gminach (taka praca ) i rozmawiałem z wieloma miejscowymi "dygnitarzami", mieć czyjeś wsparcie duchowe - pomaga często, gęsto. Jak coś to dajcie info.
Ostatnio zmieniony przez KoCureK 8 Czerwiec 07, 07:17, w całości zmieniany 1 raz
Skoro dyrekcja nie podchodzi do nas poważnie, to tez uważam,że należałoby zmienić placówkę. Uzbieraliśmy troszkę pieniążka, to fajnie byłoby go przeznaczyć dla kogoś, kto tej pomocy faktycznie potrzebuje. Od razu mówię, nie popieram kupna PS2 itp sprzętów. Owszem nie musi być to DD, może być jakiś oddział pediatryczny.
Kocurek jeżeli masz taką możliwość to popytaj się. Jeżeli będziesz miał jakieś info, to proszę daj znać. Nie musi być to akcja na Dzień Dziecka, ale fajnie byłoby gdyby ten temat zamknęło się już w czerwcu. A potem można planować Mikołajki
Dziękuje.
_________________ Nie idź za mną, bo nie umiem prowadzić.
Nie idź przede mną, bo mogę za Tobą nie nadążyć. Idź po prostu obok mnie i bądź moim przyjacielem
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum