Kopia Forum BMW
BMW

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  Regulamin forumRegulamin  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat

Poprzedni temat :: Następny temat
Zapinać pasy czy nie...
Autor Wiadomość
FRYCIU 
BMW i nic więcej!!


Mój samochód:: BMW E30 316i M40
Wiek: 26
Dołączył: 04 Paź 2006
Posty: 638
Skąd: Kożuchów
Wysłany: 21 Luty 07, 10:18   Zapinać pasy czy nie...

http://video.interia.pl/o...iecze%C5%84stwa

Zapinaj
_________________
Gość BMW i nic więcej!! :cool:

Kupię osłonę plastikową czarną pod elektryczny szyber dach!
 
 
 
scraby81 
Boska Moc Wolności


Mój samochód:: Renault Laguna kombi....
Wiek: 30
Dołączył: 28 Sty 2007
Posty: 209
Skąd: Okolice Krakowa
Wysłany: 21 Luty 07, 11:13   

Czasem lepiej nie zapinac. :twisted:
 
 
 
trolu 
tr0l lub oxstyle :)


Mój samochód:: E-38 99r
Wiek: 25
Dołączył: 03 Lut 2007
Posty: 281
Skąd: Wrocław
Wysłany: 21 Luty 07, 19:21   

Mialem 2 bardzo powazne wypadki w ktorych pasy by mnie zabiły ...

Kolejne dwa wypadki uratowaly mi zycie bo dzieki nim wystrzelily poduszki itd

W E38 bede zapinac zawsze ze wzgledu na 12 poduszek , zawsze to cos pomorze a nie przeszkodzi ...
_________________
www . bmw7 . pl
 
 
 
sowa 
sowin19


Mój samochód:: BMW e30 320I s4.10
Wiek: 32
Dołączył: 29 Wrz 2006
Posty: 344
Skąd: Szkocja/Jelenia Góra
Wysłany: 21 Luty 07, 20:06   

trolu napisał/a:
Mialem 2 bardzo powazne wypadki w ktorych pasy by mnie zabiły ...

Kolejne dwa wypadki uratowaly mi zycie bo dzieki nim wystrzelily poduszki itd

W E38 bede zapinac zawsze ze wzgledu na 12 poduszek , zawsze to cos pomorze a nie przeszkodzi ...

Z tego co widzę, to powinieneś pracować przy crashtestach jako manekin :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: <bmw_4> bmw_beer
 
 
trolu 
tr0l lub oxstyle :)


Mój samochód:: E-38 99r
Wiek: 25
Dołączył: 03 Lut 2007
Posty: 281
Skąd: Wrocław
Wysłany: 21 Luty 07, 20:07   

EEEee tam jeden z mojej winy tylko :mrgreen:


Najleprze jest to ze lekarze mnie chcieli zabierac do szpitala gdy mi nigdy nic nie bylo mam tylko jakies 17 malych blizn :mrgreen:
_________________
www . bmw7 . pl
 
 
 
sowa 
sowin19


Mój samochód:: BMW e30 320I s4.10
Wiek: 32
Dołączył: 29 Wrz 2006
Posty: 344
Skąd: Szkocja/Jelenia Góra
Wysłany: 21 Luty 07, 20:18   

trolu napisał/a:
mi nigdy nic nie bylo mam tylko jakies 17 malych blizn

Potem wnuki będziesz ściemniał... :mrgreen: :mrgreen:
 
 
trolu 
tr0l lub oxstyle :)


Mój samochód:: E-38 99r
Wiek: 25
Dołączył: 03 Lut 2007
Posty: 281
Skąd: Wrocław
Wysłany: 21 Luty 07, 20:47   

sowa napisał/a:
trolu napisał/a:
mi nigdy nic nie bylo mam tylko jakies 17 malych blizn

Potem wnuki będziesz ściemniał... :mrgreen: :mrgreen:


Ta ze na wojnie bylem :mrgreen: :mrgreen:

Albo wykorzystam BMW do opowiesci wkoncu sie jest tym gangsterem w czarnych beeemwwweee hahahahahhahahahahahh
:mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
_________________
www . bmw7 . pl
Ostatnio zmieniony przez trolu 21 Luty 07, 20:47, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
Bob 

Mój samochód:: Passat B5 TDI
Wiek: 24
Dołączył: 17 Paź 2005
Posty: 852
Skąd: West Yorkshire
Wysłany: 22 Luty 07, 11:38   

trolu napisał/a:

W E38 bede zapinac zawsze ze wzgledu na 12 poduszek

tam jest 12 jaśków?

Trolu ty jakiś pechowy jestes, tyle wypadków :wink:

Nie ma reguły czy zapiete pasy uratują życie czy nie, zależy od przypadku, w busie jeżdze bez pasów, w osobówce zapinam praktycznie zawsze!
_________________
148.5KM/313.5nM powered by DYNOSOFT
 
 
007TS 
Tomek


Mój samochód:: BMW E30 318i, oraz E36 320i
Wiek: 28
Dołączył: 17 Lut 2007
Posty: 83
Skąd: Ciche k/ Zakopane
Wysłany: 22 Luty 07, 12:23   

Od poprzedniej zimy zapinam pasy, jakbym ich wtedy nie zapioł to bym wyleciał przez boczną szybę a tak tylko rozwaliłem ją głową.
 
 
 
trolu 
tr0l lub oxstyle :)


Mój samochód:: E-38 99r
Wiek: 25
Dołączył: 03 Lut 2007
Posty: 281
Skąd: Wrocław
Wysłany: 22 Luty 07, 19:53   

Bob napisał/a:
trolu napisał/a:

W E38 bede zapinac zawsze ze wzgledu na 12 poduszek

tam jest 12 jaśków?

Trolu ty jakiś pechowy jestes, tyle wypadków :wink:

Nie ma reguły czy zapiete pasy uratują życie czy nie, zależy od przypadku, w busie jeżdze bez pasów, w osobówce zapinam praktycznie zawsze!


Nom w mojej aktualnej mam 12poduch

W e39 jest tylko , wszystko zalezy jaki niemiec kupowal auto i ile mial kasy ...

Moja ma ogolnie duzo bajerow , ale reszta to w sumie nic przydatnego :mrgreen:
_________________
www . bmw7 . pl
 
 
 
ryniek100 
ryniek100

Mój samochód:: e-34,525i,88r
Wiek: 35
Dołączył: 16 Sty 2007
Posty: 264
Skąd: kozuchow
Wysłany: 3 Marzec 07, 23:44   

poduchy fajnie strzelaja w oczku wodnym he,he.Albo w smietniku jak ktos przechodzi
_________________
BMW,BMW PONAD WSZYSTKO
 
 
FRYCIU 
BMW i nic więcej!!


Mój samochód:: BMW E30 316i M40
Wiek: 26
Dołączył: 04 Paź 2006
Posty: 638
Skąd: Kożuchów
Wysłany: 4 Marzec 07, 08:45   

ryniek100,
He he he :cool:
Pozdrawiam :drunk:
_________________
Gość BMW i nic więcej!! :cool:

Kupię osłonę plastikową czarną pod elektryczny szyber dach!
 
 
 
szwedu 
PASJONAT


Mój samochód:: BMW E36 M42 318IS 1994
Wiek: 26
Dołączył: 10 Lis 2006
Posty: 546
Skąd: Wrocław
Wysłany: 4 Marzec 07, 10:05   

Ja zapinam, nawet na krotkich odcinkach
_________________
BMW KLUB WROCŁAW ;D
http://forum.maxbimmer.pl...18is-vt2977.htm
http://www.odliczamy.pl/lech/468/obraz.png
 
 
 
ryniek100 
ryniek100

Mój samochód:: e-34,525i,88r
Wiek: 35
Dołączył: 16 Sty 2007
Posty: 264
Skąd: kozuchow
Wysłany: 5 Marzec 07, 05:58   

ja nigdy nie zapinam,chyba ze widze policje.Jak mam zginac to i tak zgine,i pasy nie pomoga.Kiedys dachowalem passatem przy 150km/h i gdybym mial zapiete pasy to bylbym krotrzy o glowe a tak bylem tylko w lekkim szoku.Zreszta jezdze beemka a nie zgnitym oplem,czy jakims tam daewoo
_________________
BMW,BMW PONAD WSZYSTKO
 
 
Bob 

Mój samochód:: Passat B5 TDI
Wiek: 24
Dołączył: 17 Paź 2005
Posty: 852
Skąd: West Yorkshire
Wysłany: 6 Marzec 07, 10:34   

ryniek100 napisał/a:
ja nigdy nie zapinam,chyba ze widze policje.Jak mam zginac to i tak zgine,i pasy nie pomoga.Kiedys dachowalem passatem przy 150km/h i gdybym mial zapiete pasy to bylbym krotrzy o glowe a tak bylem tylko w lekkim szoku.Zreszta jezdze beemka a nie zgnitym oplem,czy jakims tam daewoo


No z fajnego wychodzisz założenia :roll: dach przy 150kmh i tylko szok, nie wierze!!! Moze tyle jechałes ale w momencie dacha gdybyś miał 150kmh to dzisiaj nie pisał bys tego posta.

No cieszymy się, że jezdzisz BMW, ale twoje auto ma 19lat wiec nie jest tak wytrzymałe już jak nowe Daewoo czy Opel (to moze być dla ciebie szokiem wiem)

Czesto jakieś tam daewoo mają poduszki wiec moga uratowac życie.

Nie rozumiem swoją drogą takiego najeżdzania na opla i daewoo.

Pozdr.
_________________
148.5KM/313.5nM powered by DYNOSOFT
 
 
Piotr 
Klubowicz
Master of users


Mój samochód:: E30 323 '84
Wiek: 40
Dołączył: 01 Wrz 2005
Posty: 2015
Skąd: DWR
Wysłany: 6 Marzec 07, 17:34   

dlatego to moja sprawa czy chcę zginąć czy nie, nie zapinając pasów nie narażam NIKOGO na niebezpieczeństwo, i chciałbym miec wolną wolę................
_________________
Pióra Niszczarki Dymo tonery
 
 
bazylfox 
PASJONAT

Mój samochód:: jest czerwony
Dołączył: 06 Cze 2006
Posty: 1197
Skąd: DWR
Ostrzeżeń:
 3/3/6
Wysłany: 7 Marzec 07, 09:58   

ryniek100 napisał/a:
ja nigdy nie zapinam,chyba ze widze policje.Jak mam zginac to i tak zgine,i pasy nie pomoga.Kiedys dachowalem passatem przy 150km/h i gdybym mial zapiete pasy to bylbym krotrzy o glowe a tak bylem tylko w lekkim szoku.


Testy zderzeniowe przeprowadza się przy prędkościach rzędu 50 - 60 km/h. Przy takim uderzeniu osoba nie zapinająca pasów nabawi się co najmniej trwałego kalectwa i ciężkiego uszkodzenia ciała. Ale nikt nie mówi tego z powodu "swojego widzimisię" to jest po to, żeby mniej młodych kierowców (głownie tacy lekceważą przepisy) gineło lub zostawało kalekami. Za takiego pajaca bez pasów, który potem jeździ - ale na wózku inwalidzkim - płacimy wtedy wszyscy. Trzeba mu dać rentę, zapewnić rehabilitację itd. Po kiego byka głupek nie myślał ??

ryniek100 napisał/a:
Zreszta jezdze beemka a nie zgnitym oplem,czy jakims tam daewoo


Co do Daewoo zgadzam się - nie są najbezpieczniejszymi autami, ale OPLE - szczególnie te większe (chociaż nowa Corsa już też) mają po 5 gwiazdek w testach EURONCAP... nowe BMW 3, 5 z tego co wiem mają identyczne wyniki - więc skąd różnica w Twojej opinii ??


Pozdr. <bmw_2>
_________________

 
 
arek m 
coupe a

Mój samochód:: z3 coupe 3,0
Wiek: 35
Dołączył: 17 Lut 2007
Posty: 83
Skąd: wroclaw
Wysłany: 7 Marzec 07, 21:34   

moim skromnych zdaniem,pasy sa po to aby je zapinac(w wyjatkowych sytuacjach na miescie moge sobie to odpuscic).nikt chyba nie wymyslil ich po to aby nam utrudniac jazde.nawet przy otwartym airbag-u lagodza choc troche zdezenie z nim.
(trolu??? gdzie u ciebie zmiescili 12 airow?
 
 
łazik 
Przyjaciel Klubu


Mój samochód:: bmw 318 m40 nigga
Wiek: 33
Dołączył: 04 Gru 2005
Posty: 915
Skąd: ścinawka/kłodzko
Wysłany: 7 Marzec 07, 21:52   

niewyobrażam sobie wogóle jazdy [szczególnie szybkiej] bez pasów!! przecież w razie poślizgu,przeciążenia latasz bez nich po całym aucie i niema możliwości panowania nad pojazem.jeśli ktoś niewierzy to niech sobie założy szelki sportowe,pospina się wnie i pojeżdzi ostro a potem spróbuje bez pasów ..heh przez okno wyleci.
jeżdziłem troszkę w rajdach miałem troszke dachów, wywrotek itp. i powiem wam że przynajmniej raz bym nie żył gdyby niemiałbym ich zapiętych :| p.s zawsze możecie zrobić doświadczenie: weżcie dziecko 2-3 miesięczne ,połóżcie je bez fotelika na siedzeniu potem sie rozpędzcie do 150km/h i gwałtownie zahamujcie....powodzenia życzę :roll:
_________________
potrzebny psychiatra...........
 
 
 
arek m 
coupe a

Mój samochód:: z3 coupe 3,0
Wiek: 35
Dołączył: 17 Lut 2007
Posty: 83
Skąd: wroclaw
Wysłany: 7 Marzec 07, 22:00   

swiete slowa lazik!!!a ryniek ma nie wiem nawet jak wielkie szczescie ze wyszedl z dachowania 150km/h bez pasow :?
 
 
łazik 
Przyjaciel Klubu


Mój samochód:: bmw 318 m40 nigga
Wiek: 33
Dołączył: 04 Gru 2005
Posty: 915
Skąd: ścinawka/kłodzko
Wysłany: 7 Marzec 07, 22:06   

arek m napisał/a:
swiete slowa lazik!!!a ryniek ma nie wiem nawet jak wielkie szczescie ze wyszedl z dachowania 150km/h bez pasow :?

no arek ja tego dachowania nie widziałem to sie niewypowiadam :mrgreen: ale może on wierzy w reinkarnację...
_________________
potrzebny psychiatra...........
 
 
 
arek m 
coupe a

Mój samochód:: z3 coupe 3,0
Wiek: 35
Dołączył: 17 Lut 2007
Posty: 83
Skąd: wroclaw
Wysłany: 7 Marzec 07, 22:37   

piotr!!!a czy chcialbys kogos zabic w wypadku tylko dlatego ze on nie mial zapietych pasow?nie mysl tylko o sobie.
 
 
Piotr 
Klubowicz
Master of users


Mój samochód:: E30 323 '84
Wiek: 40
Dołączył: 01 Wrz 2005
Posty: 2015
Skąd: DWR
Wysłany: 7 Marzec 07, 23:19   

arek m napisał/a:
piotr!!!a czy chcialbys kogos zabic w wypadku tylko dlatego ze on nie mial zapietych pasow?nie mysl tylko o sobie.


heheheeh :P nie mówiłem o pasażerach tylko o sobie .... czytajmy ze rozumieniem ...
_________________
Pióra Niszczarki Dymo tonery
 
 
arek m 
coupe a

Mój samochód:: z3 coupe 3,0
Wiek: 35
Dołączył: 17 Lut 2007
Posty: 83
Skąd: wroclaw
Wysłany: 7 Marzec 07, 23:23   

a ja mowie o tym jdacym z przeciwka :!:
 
 
Piotr 
Klubowicz
Master of users


Mój samochód:: E30 323 '84
Wiek: 40
Dołączył: 01 Wrz 2005
Posty: 2015
Skąd: DWR
Wysłany: 7 Marzec 07, 23:27   

arek m napisał/a:
a ja mowie o tym jdacym z przeciwka :!:


to moge kogos zabić bo nie miałem pasów :?: :evil: ciekawa teoria to moze mi wyjaśnisz na spocie ... <bmw_2>
_________________
Pióra Niszczarki Dymo tonery
 
 
arek m 
coupe a

Mój samochód:: z3 coupe 3,0
Wiek: 35
Dołączył: 17 Lut 2007
Posty: 83
Skąd: wroclaw
Wysłany: 7 Marzec 07, 23:35   

napisales"nie zapinając pasów nie narażam NIKOGO na niebezpieczeństwo, i chciałbym miec wolną wolę................"
jezeli wjedziesz we mnie bez pasow i nie przezyjesz tego to twoim zdaniem nie narazasz mnie na nic?
 
 
Mordulec 
Klubowicz

Mój samochód:: E30
Dołączył: 03 Paź 2005
Posty: 1696
Skąd: Wrocław
Wysłany: 7 Marzec 07, 23:57   

Pasy trzeba zapinac i to nie podlega dyskusji , owszem czasem sa przypadki w ktorych
zapiete pasy utrudnią np wydostanie poszkodowanego na czas z auta ale jest to raczej
znikomy procent .

Znam jeden przypadek w ktorym mimo w sumie nie wielkiej predkosci bo około 70km
kobieta pasazerka na tylnym siedzeniu (bez zapietych pasów) nie przezyła wypadku (nie
bylo kolizji z drugim autem) mianowicie po wjechaniu w kałuze rozgrzana tarcza hamulcowa
sie skrzywiła przez co zarzuciło autem i wpadło ono do rowu uszkadzajac własciwie w
niewielkim stopniu przód jednak takie gwałtowne zatrzymanie w miejscu podziałało jak
katapulta na kobiete siedzaca z tyłu i wybijajac głowa tylna szybe wyladowała około 20
metrów od samochodu (uraz kregosłupa i smierc w przeciagu kilku minut ) majac
zapiete pasy najpewniej nic by jej sie nie stało , kierowca i pasazer ktory siedział z przodu
i mieli zapiete pasy nie doznali zadnych obrazen ...

Jesli o mnie chodzi to pasy zapinam zawsze , nawet jak jade gdzies bardzo blisko :drunk:
poprostu przyzwyczajenie i jakos głupio sie czuje bez zapietych pasów
_________________

Ostatnio zmieniony przez Mordulec 7 Marzec 07, 23:59, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
Pershing 
Motorniczy


Mój samochód:: BMW E34 525i & E36 320i & Honda CB 750
Wiek: 27
Dołączył: 25 Lut 2005
Posty: 523
Skąd: Wrocek
Wysłany: 8 Marzec 07, 09:40   

Zależy gdzie jade , jak 200m do sklepu z prędkością góra 30km/h to nie zapinam bo raczej sie nie rozwale :lol: . Gdzieś w dalszą drogę oczywiście zapinam i pilnuje żeby wszyscy pasażerowie mieli je zapięte. Niedawno zdarzył sie wypadek koło Żmigrodu , czołowe zderzenie fiata Uno , ze skodą , Uno jechał mój kuzyn i chyba tylko dzięki zapiętym pasom chłopak jeszcze żyje.
_________________
Nie jedź szybciej niż Twój anioł stróż potrafi latać
 
 
 
Enzo 
335i E30 D-Project


Mój samochód:: 335i
Wiek: 27
Dołączył: 15 Paź 2005
Posty: 1304
Skąd: Nysa
Wysłany: 8 Marzec 07, 11:07   

Ja mialem kolege, ktory podczas dachowania wyapdl i auto go przygniotlo... trup na miejscu :(

A gdyby mia lzapiete to na pewno by przyzyl, pasy niepozwolilyby mu wyleciec.



Po meiscie to fakt nei zapinam ,ale jak jezdze ostro czy na tarsie to zapinam
_________________
http://enzo335i.pl
 
 
 
alcmax 


Mój samochód:: bmw 525tds touring
Wiek: 35
Dołączył: 27 Mar 2006
Posty: 84
Skąd: DWR
Wysłany: 8 Marzec 07, 13:15   

ja zapinam zawsze. Mój brat wyleciał z koziołkującego samochodu, zginął na miejscu.
koleś, który jechał jako pasażer, miał zapiete pasy i wyszedł z wypadku ze stłuczonym kolanem. Od tego czasu zapinam zawsze pasy. sam miałem wypadek pół roku temu, dzwon przy ok 80km/h, zapiete pasy i poduchy. Efekt, skasowana bunia im kilka zadrapań. Dlatego jestem zwolennikiem zapinania pasów.
_________________
moje bmw
http://forum.maxbimmer.pl...ring-vt4030.htm
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - Pióra Wieczne Pióro Waterman Malizna.pl Twoja fotka w sieci - Mapa Forum
Cosmetic Dentists London | news | urolog lublin | networking siedlce | dziekan.radom.pl