"Dzisiaj zaczałem akcje Ringi sesese wziałem stara lape,suszarke,skalpel i cieniutki srubowkręt.Najpierw oczysciłem zbeda ilosc tego kleju czy czegos tam,potem włczyłem suszarke i podgrzewałem z 15min.Wziałem delikatnie powtarzam delikatnie wkretakiem i zaczałem podwazac szkło.Pomalutku,pomalutku.zaczeło syczec i odklejac sie powoli.Znowu podgrzałem lampe i wkoncu wypchnołem szkło od srodka.Małe piwo.Robie następna lampe."
to nie moje , zapodałem z innego forum, takiej operacji nie przeprowadzałem
Mój samochód:: BMW e28 520i 1984 rok
Dołączył: 17 Paź 2005 Posty: 232 Skąd: POLSKA
Wysłany: 28 Październik 05, 21:08
ciekawe czy do e28 dalo by sie to zaadoptowac
_________________ Ja sie bawie w PRL .
A Ty ?
------------------------------------------------------
Chlopaki Sa W Burdelach
------------------------------------------------------
no ja próbowałem od jakiegoś innego auta rozkleić lampe wykonałem doświadczenie za pomocą opalarki nie zbyt bardzo mi to szło i jeszcze bym się poparzył ....:) lepiej sciemnić je na czarno
wiem niejest to łatwe meczyłem sie wszystko zalezy czy szkło jest przyklejone do plastuku czy do metalu? jak to plastiku to zabawa:] ale efekt fajny tylko umnie niema całuch ringów bo bedzie maska naciagnieta przykrywac:( ale itak jest gut
Matrix a ile tak mniej wiecej zajmuje odklejenie 1-go szkła ??
tak sie zastanawiam moze u siebie bym cos takiego zmotał bo fajnie
to wyglada ale jak trwa 1 lampa - 1 dzien to troche mi sie nie bardzo
chce za to zabierac
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum