Wysłany: 21 Kwiecień 06, 05:15 Jak sie sprawuja wasze bawarki
Ja swoja 3 mam pol roku i narazie bez zarzutu poza czynnosciami eksploatyjnymi(olej pasek)Poza tym kilka zaprawek po zimie.Jak wam sprawuja sie auta.Co prawda jezdze spokojnie(nie pale gum)ale na trasie pomykam szybko co jest raczej nieszkodliwe dla mojej kochanej(one sa do tego stworzone!!!!)Takze ja jestem bardzo zadowolony z zakupu BMW no moze poza policyjnymi kontrolami(Dzis zatrzymali mnie w wawie totalne przeszukanie mnie i auta!Ponoc chodzilo o narkotyki i bron jednym slowem rece na maske jak w filmach!)Macie podobne doswiadczenia odkad jezdzicie BMW?Jest cos w tym aucie
cześć ja ze swojej bumy jestem bardzo zadowolony sprowadziłem z niemiec 2 lata temu odrazu zrobiłem z niej junkersa jest to auto niezawodne tylko troche nadgryzione przez ząb czasu na nadkolach ale czego się spodziewać po 16 letnim samochodzie
u mnie bardzo mocna eksploatacja.co prawda bez palenia gum ale kręcona non stop dosyć wysoko.narazie przejechałem 40 tyś od zakupu. raz pękl wqałek rozrządu ale na moje własne życzenie;zachciało mi sie sportowego a był za bardzo napawany w jednym miejscu i pękł+2 zawory ssące pokrzywione i uśmieszek na tłokach poza tym jedzie non stop .do tego dwa amory na przód i drobne zaprawki na nadkolach po zimie
moja jest ze mną dwa latka i jestem z niej bardzo zadowolona.....!Uwielbiam ją ...stwierdzam że naprawdę musi być śliczna bo policja zatrzymuje mnie przynajmniej raz w tygodniu jeśli nie dwa.... a ostatnio tak przeryli moje autko że to się w pale nie mieści !wszystko powywalali ...łącznie z dywanikami ...przeryli wszystkie miejsca nawet płyty!A przy tym mieli tempo zółwia i zostawili niesamowity bałagan więc zwróciłam im delikatnie uwagę ...no to się wtedy dopiero zaczęła zabawa ....hehehe trochę ich zbluzgałam ..... w końcu im się należało no nie ))))
pozdrawiam
_________________ e36 325i coupe
skasuj [Usunięty]
Wysłany: 21 Kwiecień 06, 11:16
Ja tam narazie na zadna z trzech E30 nie narzekalem , no moze na jedna ze wzgledu na problem z mechanikiem i glowica itd Ale to akurat ani moja ani wina bawarki lecz mechanika
Tak to standardowo , swiece, filtry, benzynka : )))
Widze ze naprzeciw zlej opini jestescie zadowoleni ze swoich beemi.Ja uwazam ze wypadaja duzo lepiej od innych marek po prostu,jezeli sie trafi auto nie zakatowane i dba sie o nie sluzy nam dlugo i bez awaryjnie.Ja o maly wlos kupil bym Omege B,bowszyscy mechanicy strasznie psioczyli na beemi,ze czesci drogie.ze zakatowane i nie warte uwagi.A moze to wynika z tego ze jak by jezdzily same BMW to nie mieli by co robic?Albo boja sie te auta obslugiwac?(w serwisie podczas przegladu auta poprosilem by serisant skasowal mi inspekcje,po czym gosc zaczal sie wykrecac,albo nie chcialo mu sie albo nie umial tego zrobic!!!)
Ja swoją mam od grudnia i przejechałem narazie 3000 kilometrów ale oprócz spawania baku nic poważnego nie musiałem robić.Oczywiście jest pare podzespołów do wymiany oraz walcze z rdzą ,która wychodzi z pod uszczelki na tylnej szybie ale ogólnie jestem zadowolony ze swojej buni,a to co zepsute da się naprawić więc moje autko oceniam dobrze
Mój samochód:: bmw e 34 2.5
Wiek: 32 Dołączył: 30 Mar 2006 Posty: 109 Skąd: wroclaw
Wysłany: 21 Kwiecień 06, 23:09
moj przypadek jak narazie jest w stanie idealnym gdyz wujek adolf mial 98 lat kiedy mu ja zabralem ma dopiero 98 tysiecy km a ja od roku zrobilem nia 6000 gdyz uzywam ja tylko okolicznosciowo na codzien zazynam pandoline na "L" mam nadzieje ze poza klockami i drobnymi elementami gumowymi nic mnie nie zaskoczy pozdrawiam
Mój samochód:: 528i SE AUTO
Wiek: 30 Dołączył: 07 Sty 2006 Posty: 743 Skąd: SZKOCJA
Wysłany: 21 Kwiecień 06, 23:40
ja kupilem moja ponad rok temu.nie narzekam.wymienilem w niej felgi z oponami, bo bylo taniej niz nowe opony na stare kola.Wymienilem tlumik od srodka do konca na nowy( stary urwalem podczas urlopu w polsce na ul. borowskiej-- wieeelka dziura)
poza tym wszystkie plyny i filtry.jezdzi bez zarzutu,odpala w zimne poranki.
oplaca sie placic drozsze ubezpieczenie,paliwo itd to w koncu
Moja jak zapali to śmiga ;-)
Póki co wymieniłem silnik-ale to mój błąd
No i mam problem z ssaniem i zapalaniem na zimnym silniku
A tak poza tym jeździ pięknie pomimo tylko 102KM ;-)
A co do strachu mechaników przed BMW, moja ma 20 i jest już na wielopunktowym wtrysku, więc nic dziwnego że się buraky boją
I ruda po niej śmiga że aż miło
Pozdrawiam
Ja swoją bunie mam 2 latka. Jestem super zadowolony. Auto jak nowe blacharsko a mechanicznie to niestety m 40 i wszyscy wiedza jak to jest. Troche pozmienialem gratow z góry i jest lepiej. No a poza tym to ekstra bryka jak na 1.6
Nigdy innej marki tylko lepszy i wiekszy silnik
Pozdro
ja moja mam 10 miesiecyi przejechałem 10tys kilometrów i narazie naprawiałem tylko pompe paliwową ale zatarłem ja z mojej winy bo jezdziłem na gazie i nie miałem wachy w baku , tak to sie nie psuje i musze wymienić półośke ale to tez z mojej winy bo jarałem dużo laka jak ja kupiłem
Mam rocznik 89 i wiedziałem że po zakupie będą pewne koszty.
Gdy ją kupowałem to miała lekko zwichrowaną jedną tarczę
- więc klocki i tarcze do przodu, świece + filtry i płyny - ale to są przecież
części eksploatacyjne.
Po dwóch latach - ostatnio wymieniłem - kopułkę i palec, "końcówke"
z przodu i "duże i grube gumki" przy tylnym moście i takie "gumki"
w kształcie cyfry 8 - (słaby jestem z mechaniki i nie mam pamięci do
tych nazw - stąd te dziwne określenia), uszczelniłem tylny most,
"wyjście" wału ze skrzyni biegów, wspomaganie i to chyba wszystko.
--- polskie drogi zniszczą nawet najlepsze auta ....
(przepraszam za te "fachowe" okreslenia )
_________________ Tylko BMW - reszta to namiastka samochodu...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum