MB 500 AMG - 270 km/h - Bahna pod Caen, jeszcze moglo ale to prawie zawal:)
RR Laguna 2.2 - 240 km/h, niemieckia Autobahna, niemieckie paliwo:) wiecej sie nie dalo i klime odcielo:)
Golf III 1.8 @110 PS - 215km/h, z milicza na trzebnice jest kawalek prostej i tam chcial jeszcze, ale strach bo dziury na drodze
Mój samochód:: Obecnie E36 316i [atlantisblau]. Była E34 525 TDS Touring 1994
Wiek: 22 Dołączył: 25 Lut 2007 Posty: 182 Skąd: Kamienna Góra
Wysłany: 16 Marzec 07, 17:04
Juz widze te nagłówki w brukowcach:
"Jechał 270... i zmarł na zawał" Smieszne ale prawdziwe i chyba nawet bywało w historii
Co do tych prędkosci to trzeba miec wyczucie czy wogole warto danym samochodem probowac czy kolo nie odleci, czy spojler nie odfrunie
A co do calibry 8V ma 115 kucy.Wazy cos kolo 1300 (jak e36) ale musialabyc niezle dojechana-jak prawie kazda calibra Ciezko byloby Ci objechac Caline z dobrym silnikiem,a moze masz taka rakiete poprostu POZDRO
z tego co slyszalem to v-max dla sam. osobowych jest mierzony po pewnej odleglosci od startu (chyba kilometr) i jest to podawane jako predkosc maxymalna i mowia o tym jakies normy dotyczace pomiarow . nie pamietam dokladnie , ale przy w pelni sprawnym silniku nie odbiegajacym od parametrow fabrycznych , sprzyjajacych warunkach oraz odleglosci auta potrafia pojechac duzo szybciej niz podaja dane fabryczne . stad jak auto ma po kilometrze 190 to po nastepnym mozliwe ze dociagnie jeszcze 15 czy 20 wiecej . mialem kiedys m40 ktore potrafilo na autostradzie dociagnac na 5 biegu do odciecia (215 na liczniku) jak i m20b25 ktore z trudem osiagalo 200 nie biorac oleju i pracujac jak szwajcarski zegarek . nie ma reguly ... oczywiscie w granicach rozsadku .
_________________ Jak bede chcial pojezdzic mercedesem - gwizdne na taksowke
ja leciałem fiatem Pandą Van 180 km/h przez pare min niestety nie mam dowodu bo musiałem kierownice trzymać bo jak dmuchnęło na A4 to na drugim pasie lądowałem hehe
Ostatnio mo modyfikacjach lecialem 220 a4 wro- katowice ale nie mialem mozliwosci trzymac pedalu gazu dalej bo brakowalo miejsca. powiem ze bez chipa i z tyle amo dalo rade z chipem moze wiecej kiedys sie potocze bo to odcinki nie ma tak nisko. Ale raczej nie ma na to warunkow w polsce.
A ja swoją leciałem 265, bo wskazówka wyszła lekko poza licznik, a jak mijałem fotoradar, to kumacie akcję z któregoś Taxi??Aż się szkiełko posypało, pewnie ograniczenie elektroniczne miał ten radar do 250km/h
Mój samochód:: będzie to BMW
Wiek: 20 Dołączył: 13 Paź 2005 Posty: 1071 Skąd: Jelcz-Laskowice
Wysłany: 19 Wrzesień 07, 21:44
hmm ja moją super stjuninkofanom 320 jechałem tam 320 zanim radar zrobił zdjecie już odjechałem... bueheheh... ale sie wlookłeemm... jazda bedzie jak odbiore moją M7 z serwisu gdzie montują właśnie magnetyzery
_________________ "Wygrywa nie ten, kto ostatni zaczyna hamowac, tylko ten kto pierwszy zaczyna przyspieszac" Tomasz Sikora
hmm ja moją super stjuninkofanom 320 jechałem tam 320 zanim radar zrobił zdjecie już odjechałem... bueheheh... ale sie wlookłeemm... jazda bedzie jak odbiore moją M7 z serwisu gdzie montują właśnie magnetyzery
pamiętaj o strumienicach, żeby nie zapomnieli zamontować
A ja swoją leciałem 265, bo wskazówka wyszła lekko poza licznik, a jak mijałem fotoradar, to kumacie akcję z któregoś Taxi??Aż się szkiełko posypało, pewnie ograniczenie elektroniczne miał ten radar do 250km/h
Byq jakas aluzja do mojego postu to byla czy tak przypadkowo sie zdarzylo co
Szwedu ,
generalnie aluzja, akurat po Twoim poście napisałem przypadkowo.
Poprostu jak widzę że tutaj m40 w e36 śmigają na luzie ponad dwie paczki, a ja swoją e30 ze zdrowym m10 na pełnym wtrysku rozpędziłem ją do 185km/h na pasie startowym to trochę się boję moją na autostradę wyjeżdżać, bo się zagapię i co??
A przy okazji Carlos u Ciebie w cabrio jest tylko 240 na zegarze??
Pytam jak najbardziej poważnie bo w m10 miałem 240, a w obecnej jest 260, a jednak 328 to 328.
I wogóle wszyscy posiadacze 2 litrówek i w górę to uważajcie z autostradami, bo to się człowiek zagada, zagapi a zniszczenie fotoradaru może drogo kosztować
Pozdrawiam i nie bierzcie do siebie
Nie no to to fakt pisalem juz wczesniej w tym watku.. fakt ze to 1.6 pisza teksty tupu '' lecialem 210 ale miejsca juz nie bylo' ale ja juz sie klucic nie bede bo zal zdrowia i wogole nie mam sesnu. Najbardziej sie gdzies usmialem jak typ mowil ze mi 1.6 licznik zamyka....
Mój samochód:: będzie to BMW
Wiek: 20 Dołączył: 13 Paź 2005 Posty: 1071 Skąd: Jelcz-Laskowice
Wysłany: 20 Wrzesień 07, 17:41
moja M7 ma licznik specjalnie stjuninkofany do 300 dzisiaj odebrałem ją z serwisu... wskazówka okrażyła go dwa razy dookoła, veyron sie chowa wszystko dzieki stożkowemu filtrowi...
_________________ "Wygrywa nie ten, kto ostatni zaczyna hamowac, tylko ten kto pierwszy zaczyna przyspieszac" Tomasz Sikora
moja M7 ma licznik specjalnie stjuninkofany do 300 dzisiaj odebrałem ją z serwisu... wskazówka okrażyła go dwa razy dookoła, veyron sie chowa wszystko dzieki stożkowemu filtrowi...
Prawda jest taka ze nowe M3 ma do 330km\h tylko po co...
skoro temat jest i tak o niczym to pozwole sobie taki off topic zrobic...
szwedu, jakie masz ustawienia fury, ze takie ladne boki zapinasz M3?
Zbytnio ustawien tam nie ma jerzdze na zwyklej zawieszce wszystko wylaczone i odpowiednio podchodze do zakretu, juz bazylowi tlumaczylem ;] Trzeba zrobic jakas lige maxbimera ;]
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum