Wysłany: 17 Luty 07, 08:35 Bedziemy jezdzić cały rok na światłach!
Witam wczoraj weszła u zycie ustawa iż bedziemy jezdzili na swiatłach cały rok! A ten kto zapomnie włączyć swiatełek bedzie ukarany mandatem 100zł!
Moim zdaniem to dobra ustawa! moze bedzie mniej wypadków! Tylko nie podoba mi ie to ze jak pałki zaczymają to wlepiaja 100zł za brak włączonych swiateł!
Pozdrawiam
_________________ Gość BMW i nic więcej!!
Kupię osłonę plastikową czarną pod elektryczny szyber dach!
Ostatnio zmieniony przez FRYCIU 17 Luty 07, 08:41, w całości zmieniany 1 raz
Ja też jestem za ! i tak cały rok jeźdze na światłach... A mandaty muszą być, to ludzie sie szybciej nauczą się i zapamiętają, że muszą włączyć światełka...
PAMIĘTAJCIE I ŚWIATŁACH LUDZISKA
_________________ BMW E30 318iA M40B18 1990 gletscherblau-metallic
hmmmmmmm a ja jestem przeciw jak ktoś w dobrą pogode nie widzi innego samochodu to i światła nie pomogą, do lekarza terzeba iść,
może ja jeszcze starymi zasadami myślę, ale wietrzę tu spisek lobby paliwowego, bo jak kiedyś obliczyli auto na włączonych światłach spala ok. 0,5 litra na 100 km więcej, więc przemnóżcie to przez ilość samochodów, kwota jest kosmiczna............
poza tym kiedyś robiono badania, nawet w dzień jesli z przeciwka nadjeżdza auto ze zbyt wysoko ustawionymi właczonymi światłami to o wiele ciężej jest ocenić jago odległość i prędkość,
czyli lepiej żeby w ogóle nie miał włączonych niż miał źle wyregulowane a wiadomo jakie auta jeźdżą u nas,
a już zupełnym debilizmem jest jeżdżenie na zepsutych/źle świecących Xenonach, a to też często widzę..............
i dlatego dalej myślę że to lobby paliwowe..........
Mój samochód:: Renault Laguna kombi....
Wiek: 30 Dołączył: 28 Sty 2007 Posty: 209 Skąd: Okolice Krakowa
Wysłany: 17 Luty 07, 14:17
Ale w ostrym sloncu lepiej troszke widac swiatla wlaczone niz rysy auta. Szczegolnie na dlugich prostych. Pisze tak ale tez nie bardzo mi sie to podoba. Z jednej strony dobrze z drugie zle. A paliwa w Polsce niestety nie taniej, a jak juz to akcyza w gore i sa jeszcze drozsze....Pozdro
Ach Panowie, uklady i układziki, ale nie wszędzie tak jest..... :>
Pomysł jest dobry, a jak uważacie że kto nie widzi auta w dzień to nie powinnien mieć prawa jazdy to widocznie nei mieliście jeszcze sytuacji w piękną słoneczną pogodę w lesie, gdzi ejest cień i z naprzeciwka jedzie ciemne auto.
Wierzcie mi że zdecydowanie lepiej widoczne jest z włączonymi światłami niż bez nich.
Podobna sytuacja zresztą jest w słoneczny dzień na otwartej przestrzeni , czasami przy nieodpowiednim padaniu promieni słonecznych auta z naprzeciwka poprostu nie widać jeśli jedzie bez świateł
A jeśli założyć że ja jade 140km/h i auto z naprzeciwka także, to wolę je zobaczyć jak najwcześniej.
Pozatym zwróćcie uwagę , że tak samo jak wielu kierowców jeździ ze źle ustwionymi światłami, tak samo wielu kierowców w czasie deszczu, ograniczonej widoczności potrafi jeździ bez włączonych świateł.
Co do spalania.......to że na klimie auto spali 0.5-1 litra więcej, to nawet sami użytkownicy stwierdzili, co do włączonych świateł to nie zauważyłem do tej pory zwiększonego zużycia paliwa kiedy jadę na światłach.
Różne badania wskazują że spalanie może się zwiększyć od 1-3 procent, zakładając że auto pali 10l/100km wychodzi od 0.1 do 0.3 litra. Osobiście bym obstawał bardziej przy opcji 0.1l/km.
Przepis bardzo dobry, aczkolwiek ja bym obowiązek całorocznej jazdy na światłach dodał poza obszarem zabudowanym. Przynajmiej na krókich trasach po mieście, wiosce akumulator nie byłby aż tak dobijany.
Pozdrawiam
Mój samochód:: będzie to BMW
Wiek: 20 Dołączył: 13 Paź 2005 Posty: 1071 Skąd: Jelcz-Laskowice
Wysłany: 17 Luty 07, 18:50
Ja na jednośladzie i tak od dawna miałem obowiazek jeździć na światłach 24h na dobe. Jest to dobry pomysł, lecz powinno to być z małymi gratisami, mianowicie darmowe ustawianie świateł. Wnerwia mnie strasznie jak pojazd jadący z przeciwka wali jednym światłem albo kiedy jedzie ,,jednooki'' nie wiadomo wtedy czy to motor czy auto... Więc podpisując tą ustawą, konsekwentnie nasi superpolitycy powinni pomyslec nad tym by ludzie sie nie oślepiali nawzajem
_________________ "Wygrywa nie ten, kto ostatni zaczyna hamowac, tylko ten kto pierwszy zaczyna przyspieszac" Tomasz Sikora
maltarn,
Fakt nie raz w nocy jak jechałem zastanawiałem sie czy to jedzie motor czy auto! Tak zwany "Jedno oki Bandyta" bo tak na tych kierowców mówie!
_________________ Gość BMW i nic więcej!!
Kupię osłonę plastikową czarną pod elektryczny szyber dach!
Mój samochód:: 528i SE AUTO
Wiek: 30 Dołączył: 07 Sty 2006 Posty: 743 Skąd: SZKOCJA
Wysłany: 17 Luty 07, 23:19
Coraz wymyslaja to nowe przepisy.Kiedys bylo w okresie zimowym, teraz caly rok.Ehhh
Tu mam slonce,mrzawka,deszcz i nic, nie chce to nie wlacze, chce to wlacze.
Mój samochód:: BMW e30 320I s4.10
Wiek: 32 Dołączył: 29 Wrz 2006 Posty: 344 Skąd: Szkocja/Jelenia Góra
Wysłany: 18 Luty 07, 00:17
Piotr napisał/a:
wietrzę tu spisek lobby paliwowego, bo jak kiedyś obliczyli auto na włączonych światłach spala ok. 0,5 litra na 100 km więcej, więc przemnóżcie to przez ilość samochodów, kwota jest kosmiczna............
W jakiś wiadomościach przeliczyli,że rocznie będzi kosztowało to 100zł wiecej jednego użytkownika średnio....
Mój samochód:: Renault Laguna kombi....
Wiek: 30 Dołączył: 28 Sty 2007 Posty: 209 Skąd: Okolice Krakowa
Wysłany: 18 Luty 07, 08:23
sowin19 napisał/a:
Piotr napisał/a:
wietrzę tu spisek lobby paliwowego, bo jak kiedyś obliczyli auto na włączonych światłach spala ok. 0,5 litra na 100 km więcej, więc przemnóżcie to przez ilość samochodów, kwota jest kosmiczna............
W jakiś wiadomościach przeliczyli,że rocznie będzi kosztowało to 100zł wiecej jednego użytkownika średnio....
100 zl tu 100zl tam ty tak bardzo nie odczujesz ale oni maja spory wplyw do dziurawego budzetu
Bob
Mój samochód:: Passat B5 TDI
Wiek: 24 Dołączył: 17 Paź 2005 Posty: 852 Skąd: West Yorkshire
Wysłany: 18 Luty 07, 11:19
NAJMĄDRZEJSZY POMYSŁ naszego rządu!
Popieram w 100%
Auto bedzie o wiele lepiej widoczne! Ja cały rok jeżdże na światłach, wiec mi to nie prszeszkadza, a inni też bedą widoczni.
Mój samochód:: Renault Laguna kombi....
Wiek: 30 Dołączył: 28 Sty 2007 Posty: 209 Skąd: Okolice Krakowa
Wysłany: 18 Luty 07, 11:42
Z tym spalanie to tez przesada bo nikt mi nie powie ze jego auto na kazdej przebytej setce kilometrow spala tyle samo zawsze sa jakiec odchylenia a takie jak 0.1-0.3l to nawet nie jest odczuwalne
a niby czemu klima zwiększa zużycie to pobiera prąd, więc kazdy odbiornik pradu w aucie zwiększa spalanie, to jest fakt bezdyskusyjny, kwestia o ile........
to zakładając 100zł rocznie przez jedno auto i mnożąc przez ilość samochodów w Polsce,
ktoś obliczy............ lekko astronomiczna kwota będzie,
i jak pisze Tomski jakoś większość zachodu/ świata ma wybór, czasy komuny się skończyły,
i o jakim bezpieczeństwie mówicie, ile było wypadków z powodu nie włączonych świateł w czasie świetnej pogody.................. bzdury i tyle
Klima, podobnie jak alternator stanowi dodatkowe obicązenie dla silnika.
Klima sama w sobie prądu nie pobiera, kompresor od klimy obciąża silnik i to jest powodem zwiększonego zużycia paliwa.
Z tym że obu tych obciążeń nie ma sensu porównywać, choćby dlatego że włączając klimę dodajesz jedno obciążenie extra dla silnika, a alternator tak czy inaczej ciągle doładowuje akumulator i ciężko jest określić o ile światła zwiększają zużycie paliwa, bo tak naprawdę zalezy to od każdego odbiornika elektrycznego w aucie - radia, dmuchawy, ogrzewania.
Kolejną sprawą jest że obowiązek jazdy na światłach jest, to fakt, ale na światłach do jazdy dziennej, a te już są słabsze od świateł mijania. Więc ustalającym tą ustawę chyba nie bardzo zależy na większym spalaniu a jedynie na lepszej widoczności na drodze.
Oczywiście moglibyśmy także jeździć autem bez włączonej dmuchawy i bez włączonego ogrzewania tylnej szyby,także bez włączania długich świateł( tzw drogowych) w nocy, bo to także zwiększa zużycie paliwa i myślę że wszyscy z nas jeśli włączają akurat te odbiorniki prądu(przez które akumulator musi ciężko pracować, aby doładować akumulator) to robią to dla zwiększenia przedewszystkim swojego bezpieczeństwa, aby lepiej widzieć z wnętrza samochodu drogę przed sobą, za sobą i na boki.
Ten przepis ma na celu poprawę widoczności zewnętrznej części pojazdu.
Dlaczego nikt nie pisze że lobby paliwowe nakazało nam jazdę na światłach w nocy??
I możecie się w tej chwili zaśmiać, ale osobiście słyszałem jak np. na Ukrainie ludzie potrafią w nocy jeździć bez włączonych świateł, włączają jedynie na zakrętach i jak kogoś/cośzobaczą na drodze.A dlaczego tak robią?? Bo większe zużycie paliwa, żarówek, z któymiu nich jest/był problem.
Światełka są dla bezpieczeństwa a nie jakichś tam lobby paliwowych, żeby dobrze i widzieć tego co jedzie jak wariat i w razie czego mieć czas na zjechanie na pobocze przed wariatem i tych w których ten wariat mógłby wjechać, aby przed wyprzedzaniem chwilę poczekał widząc światło auta z naprzeciwka.
DLa jasności, mam znajomego biegłego sądowego do spraw właśnie wypadków i niestety z jego słów wynika, że jest dużo wypadków w miejscach zalesionych, zacienionych(dużo drzew przy drodze) w piękną słoneczną pogodę, właśnie przez to że ktoś nie zuważył.
Przepis jak najbardziej OK!
Pozdrawiam
Ostatnio zmieniony przez Byq 18 Luty 07, 18:23, w całości zmieniany 2 razy
każdy ma swoje zdanie i ,
tylko wkurza mnie państwo "nakazowe",
a tą nocą to przesadziłeś...............lekko naciągany dowód
niedługo wymyślą pbowiązek zakładania ABS ( dla bezpieczeństwa ) a później...........
zresztą podobnie jak z pasami bezpieczeństwa, w trasie ok ale w mieście to lekka bzdura....... znam przypadek że nie zapięte pasy uratowały zdrowie a może i życie, kolejne zmuszanie ludzi do czegokolwiek pod pretekstem "bezpieczeństwa" a może ja sam chcę sobie ustalać co jest a co nie najlepsze dla mojego bezpieczeństwa............
Mój samochód:: Renault Laguna kombi....
Wiek: 30 Dołączył: 28 Sty 2007 Posty: 209 Skąd: Okolice Krakowa
Wysłany: 18 Luty 07, 18:54
Jesli chodzi o ten BAS to juz jest seryjnie montowany chyba we wszystkich autach coraz nizszej klasy, i jest to dobry pomysl 9choc sam ni lubie jezdzic z ABS)
jesli chodzi o pasy to sam mialem powazny wypadek autem (poszlo do kasacji) i zyje tylko dlatego ze nie mialem pasow zapietych.
Nie ma na to reguly a ja ui tak jezdze bez pasow po calej Polsce, juz placilem pare razy ale to mnie nie nauczy bo pasy sa bezpieczne do 50-60km/h., ale i tak uwazam ze swiatla w dzien to dobry pomysl i powie Ci to kazdy kierowca który robi duzo kilometrow w roznych warunkach pogodowych.
Fakt ze jak jezdzisz malo i głownie po miescie to swiatla w dzin ci nie pomagaja ale poza miastem pomagaja bardzo.
co do pasów, to też znam przypadek, mój wujek żukiem miał wypadek no i gdyby miał zapięte pasy to skończyłby prawdopodobnie jak kabina żuka któą zmiotło, zgniotło z powierzchni żuka.
Ale z drugiej strony wypadek, gdzie jechało dwóch kumpli kierwca bez zapiętych pasów, pasażer z pasami, prędkość około 60km/h i polecieli w mieście na czołówkę, mniemam że przec iwnki też mógł mieć koło 60, więc mało nie było.
To kierowca wybił szybę, połamał kierownicę i generalnie go bolało, pasażer jedynie przez chyba jkieś dwa dni czuł lekkie bóle w klatce piersiowej i miał coś w rodzaju siniaka.
Także mogą pomóc i zaszkodzić, osobiście czy to w mieście czy w trasie pasy zapinam, tak mi poprostu lepiej.
Światła w trasie zawsze włączam, w mieście kiedy nie muszę a jest ładna pogoda to jeżdżę bez świateł.
A dlaczego? Bo Poalcy nie potrafia ocenic kiedy tzreba wlaczyc swiatla. Nieraz spotkalem sie w nocy z autem jadacym bez swiatel, czy podczas deszcze, czy juz ograniczonej widocznsoci
co prawda auto dostaje w dupę ale sam pomysł jest dobry
co do pasów to ja zawsze zapinam bo mialem juz pare wypadków i wiem że bez nich bym tu niepisał .pozatym pamiętajcie że jak ktoś siedzący za wami ich nie zapina to jemu się mało stanie,w przeciwieństwie do was
dzieci tez lepiej niezapinać,fajnie jak niemowlaki przez szyby wylatują.........
Codziennie robię sporo km po naszym kraju i muszę przyznać , że nieraz widziałem
"pojazdy widma " bez światełek , przy złej widoczności . W krajach skandynawskich
po wprowadzeniu podobnej ustawy znacznie spadła liczba wypadków .
Bierzmy przykład więc z dobrych pomysłów ,
ps . Jeżeli chodzi o teorię spisekową jakiegoś lobby :
producenci żarówek do pojazdów
producenci alternatorów
---||------- akumulatorów
itd
Mój samochód:: BMW e30 320I s4.10
Wiek: 32 Dołączył: 29 Wrz 2006 Posty: 344 Skąd: Szkocja/Jelenia Góra
Wysłany: 4 Marzec 07, 17:15
To jak jest z tymi światłami Trzeba jeździć czy nie Weszła ta ustawa czy nie Jedni mówią tak, inni nie Nie słuchałem ostatnio żadnych wiadomości i nic nie wiem
Jeszcze nie weszła,
póki co przegłosowali ją w sejmie, aktualnie jest w senacie i ejśli prezydent ja podpisze to będzie obowiązywała od przyszłego roku. Tak bynajmniej słyszałem.
Mój samochód:: Obecnie E36 316i [atlantisblau]. Była E34 525 TDS Touring 1994
Wiek: 23 Dołączył: 25 Lut 2007 Posty: 182 Skąd: Kamienna Góra
Wysłany: 4 Marzec 07, 18:43
Jak kazda sprawa ma to swoje 2 strony
Pierwsza taka, ze trzeba bedzie sobie zakodowac to ze pstryczek od swiatel bedzie najwazniejszy po wejsciu do auta (a nie jak w moim przypadku do tej pory przycisk POWER od radia ) a gdy o tym nie bedziemy pamietac to bedziemy paczke w plecy
A dobra strona... w przypadku czarnuchów i innych ciemnych kolorow bedzie bezpieczniej na drogach.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum