Witam czy jest sens kupic mleczko \paste ''T-CUT Color fast'' i po umyciu auta jakims szamponem z woskiem polerowac recznie szmatko z uzyciem tego T Cut-a.
Jakies sugestie jak sie za to zabrac.
Umylem auto szamponem z woskiem a pozniej nalorzylem paste tempo i po okolo 20 munutach spolerowalem recznie zaschnieta powloke. efekt fajny jak slonce nie swieci , bo jak swieci to widac takie masakryczne zakola... jakis sposob na to?? prawdziwa polerka za kilka set zlotych??
zeczywiscie moze tak lepiej niz pozniej cale auto w tym pyle i cale auto czeka... tak czy inaczej znak tos jeszcze jakis srodek do usuniecia zakoli po polerowaniu pasta??
Mój samochód:: będzie to BMW
Wiek: 20 Dołączył: 13 Paź 2005 Posty: 1071 Skąd: Jelcz-Laskowice
Wysłany: 19 Listopad 06, 09:01
Może sie na tym nie znam zbytnio. Ale pare autek już doprowadzałem do stanu czystości i od Tempo lepiej jest kolorowym mleczkiem np. T-Cut itp. w kolorze auta of course tempo właśnie dużo rys zostawia, a po takim mleczku tego nie ma
_________________ "Wygrywa nie ten, kto ostatni zaczyna hamowac, tylko ten kto pierwszy zaczyna przyspieszac" Tomasz Sikora
Mój samochód:: bmw e36 318 tds kombi
Wiek: 28 Dołączył: 05 Sie 2006 Posty: 681 Skąd: WROCLAW/ RADWANICE
Wysłany: 19 Listopad 06, 12:19
szwedu napisał/a:
Umylem auto szamponem z woskiem a pozniej nalorzylem paste tempo i po okolo 20 munutach spolerowalem recznie zaschnieta powloke. efekt fajny jak slonce nie swieci , bo jak swieci to widac takie masakryczne zakola... jakis sposob na to?? prawdziwa polerka za kilka set zlotych??
i tu popelniles niewybaczalny bląd dlatego ze tempo najbezpieczniej naklada sie na mokre auto mokra gąbką i nie czeka az wyschnie tylko zmywa woda z szamponem a pozniej woskiem kolorowym z dwa razy i miodzo na kazde auto i lakier pomaga bo w przeciwnym razie akcja skonczy sie tak jak u ciebie w takich sprawach jestem specjalista przerobilem juz wszystkie woski i teflony i pasty na roznych lakierach i autach na praktykach mi sie nudzlo to mylem furki za kase szefom ireszcie zalogi dlatego wiem co i jak i do czego i teraz zostaje ci tylko kolorem pojechac tak z cztery razy powodzenia i wspolczuje raczki odpadaja ale tak to juz bywa jak nie dostaniesz po d**** to sie nie nauczysz i nie stosuj woskow bo to jest dopiero tragedia ze starciem tego
Jak dla mnie to K2 jest najlepsze - stosowałem wszystkie środki i do tego się przekonałem najbardziej, najlepiej jest polerowac barankiem, jeśli się ma, a jeśli nie to wystarczy wiertarka z końcówką do polerowania, a jeśli tego też nie ma to ściereczka i okrągłym ruchem polerujemy. Nigdy nie należy zapominać by ściereczka była lekko wilgotna (nie wazne co pisze na instrukcji) - Koniecznie
Pamiętaj by nie polerować zbyt często bo się chmurki porobią i bedzie trzeba malowac auto.
Pasty koloryzujące to wytwór takich sklepów jak makro czy tesco , nie polecam nikomu.
Jak dla mnie to K2 jest najlepsze - stosowałem wszystkie środki i do tego się przekonałem najbardziej, najlepiej jest polerowac barankiem, jeśli się ma, a jeśli nie to wystarczy wiertarka z końcówką do polerowania, a jeśli tego też nie ma to ściereczka i okrągłym ruchem polerujemy. Nigdy nie należy zapominać by ściereczka była lekko wilgotna (nie wazne co pisze na instrukcji) - Koniecznie
Pamiętaj by nie polerować zbyt często bo się chmurki porobią i bedzie trzeba malowac auto.
Pasty koloryzujące to wytwór takich sklepów jak makro czy tesco , nie polecam nikomu.
Chmurki to ja mam masakrycznie wlasnie po pascie k2 tempo czy jak to tam bylo. Masz inny lakier tam inaczej to widac, ja mam metalic i mam powloke lakieru przezroczystego i to ona sie porysowala w chmurki, moze zeczywiscie te paste nalezy odrazu zcierac zanim wyschnie bo jak sie pozniej chce scierac to suche to musialem mocno trzec i wtedy moze sie narobily te zakola, ale auto teraz oddam do czesciowego lakierowania to moze lakiernik cale auto polerka przejedzie to bede mial problem z glowy
Ja lakierowalem zderzak, maske, progi i doły drzwi 4 szt. koszt za wszystko 780PLN
Za polerke reszty wzieli 150PLN normalnie 250PLN ale malowali auto to zeszli z ceny.
Mój samochód:: 528i SE AUTO
Wiek: 30 Dołączył: 07 Sty 2006 Posty: 743 Skąd: SZKOCJA
Wysłany: 9 Kwiecień 07, 15:36
Ja uzywam t-cut.Na tym lakierze widac tylko jak sie blyszczy z uwagi na to ze jest srebrny, ale jak mialem czarna to efekt byl super.Gleboka czern, dlugo sie utrzymywal i nie zostawial zadnych smug.Jade bok auta i jak wyschlo to scieram,potem maska ..itd.
Co do lakierowania:
znajomy (sprawdzony lakiernik) maluje cala furke w granicach 2500 - 3000. (duuuzo mozna negocjowac,...) Polerke przy stalym kliencie mozna miec za 60-100 zaleznie od wielkosci auta. Jak ktos cos, to piszcie priv.
najlepiej kupic gabke na allegro i wiertarka przy pomocy pasty G3 na mokro tak jak u lakiernika efekt koncowy piorunujacy temp po czasie zchodzi wada: pelno bialego syfu w rowkach rantach ale z tym tez problemu niema kilka myc i jedno popoludnie sloneczne poswiecic na czyszczenie
Jak juz w jednym z tematów pisałem stosuje preparat Meguiar's Gold Class.Po prostu lustro.Nie polecam tanich produktów.Najczęściej wcierają brud i inne głębiej w lakier
_________________ >>>To live and die in BMW<<<
Ostatnio zmieniony przez Donner 8 Październik 07, 10:28, w całości zmieniany 1 raz
Mój samochód:: 320 coupe (E36)
Wiek: 23 Dołączył: 24 Maj 2007 Posty: 72 Skąd: Wrocław
Wysłany: 11 Październik 07, 21:41
jak mowil rumunm5 osobiscie moge polecic troche juz nia auto zrobilem i jest dobra do kupienia w kazdej mieszalni spies hecker we wroclawiu np ulica poznańska po polerce albo cos koloryzujacego albo dobry wosk recznie kazda pasta jak swietna by nie byla zostawi jakis lekki slad po sobie
pozdro
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum