Wysłany: 11 Październik 07, 17:57 e30 320i spalanie w miescie 19 litrów LPG, w trasie 10
Witam,
Mam BMW 320i 90 rok kombi z silnikiem 2 litry m20. Na trasie przy jezdzie 100-120 na piatym biegu (obroty w granicach 3-3,5 tys) auto spala 10 litrow gazu. Czyli wszystko w normie.
Natomiast jak wjade do miasta, jezdzac jak emeryt i nie przekraczajac 3 tys obrotów auto pali 19 litrów. Moim zdaniem to lekka przesada zwlaszcza ze kiedys bylo mniej. Instalacja gazowa najprostsza, sonda lambda wymieniona. Bylem u gazownikow na regulacji i nic to nie dalo. Nie znam sie na instalacjach ale czy oni nie powinni tego regulowac przy roznych obrotach, bo mi regulowali tylko na wolnych i przy 3 tysiacach...
Prosze o jakies sugestie i ewentualnie o jakis dobry warsztat/gazownie we Wroclawiu.
instalacja jest jakiejs wloskiej firmy, a ile ma przejechane to nie wiem, bo auto kupilem juz z gazem.
Poczytalem troche rozne fora i doszedlem do wniosku ze moze to byc uszkodzona uszczelka pod kolektorem ssacym. Jezeli ktos sie spotkal z takim czyms to bede wdzieczny za pomoc.
pozdrawiam
[ Dodano: 12 Październik 07, 12:19 ]
zauwazylem jeszcze jedna rzecz. Chcialem przejechac sie troche nabenzynie i auto nie ma mocy. Po przelaczeniu z gazu powinno byc mocniejszze a jest slabsze. I w ogole silnik jakos dziwnie prracuje, szarpie... na gazie jezdzi ok.
sprobuj rozlaczyc kleme minus(-) na ok 5 min podlacz i zobacz czy jest roznica na benzynie bmw w gazie musi miec rozlaczona pamiec kompa w momencie jazdy na gazie niektorzy gazownicy tego niewiedza i nierozcinaja pamieci co w zwiazku z tym zapycha kompa roznymi bledami wynikajacymi z pracy silnika na gazie z zamknietymi wtryskiwaczami. a to pierwsze to wydaje mi sie ze uszczelka bedzie wpozadku trase masz w normie te 10l/100 jest jak na ten silnik ok ale miasto to tragedia zdecydowanie za duzo a smierdzi z rury gazem na wolnych obrotach?
wczoraj miałem strzał gazu... przepływomierz do wymiany:( przy okazji wymienie swiece i przewody WN, sprawdze cały dolot czy nie ma nieszczelności i pojade na regulacje.
wlasnie nie mialem, bo wymienialem ta gumowa rure od przeplywomierza i nie zalozylem tego antywybuchu bo musialbym przesunac cala obudowe filtra powietrza. No i akurat zanim to zrobilem mialem ten strzal:/
Mowi sie trudno, przy okazji mam pytanie czy przepływomierz od 325 bedzie pasowal do 320??
bo musialbym przesunac cala obudowe filtra powietrza.
lub przyciac gume (skrocic) a co do przeplywki to nieorietuje sie musialbys zobaczyc czy kostkaz pinami jest taka sama byc moze bedzie pasowac ale ja niemam pojecia jeszcze nieprobowalem podmieniac
Mój samochód:: Była e30 2.0 była e34 2.0 jest e34 2.5 12v swapowane na 3.5
Wiek: 29 Dołączył: 26 Lis 2006 Posty: 780 Skąd: Brodnica
Wysłany: 18 Październik 07, 15:31
włoskie instalacje sa dobre jak chodza! a jak cos sie piepszy jest konec bo nie ma czesci u nas do nich! najlepsze wyjcie i duzo ludzi tak robi ze je wywala i zakłada nasz instalacje gazowa!
wlasnie ta poprzednie ktora wymienilem byla przycieta, ale nie zabardzo zdawalo to ezamin. Jak juz mam nowa to lepiej przesune ten filtr. Przeplywka od 325 wyglada tak samo jak moja. Ale najpierw sprawdze czy ta moja bedzie dzialac bo ja troche podreperowalem i sie juz nie zacina.
włoskie instalacje sa dobre jak chodza! a jak cos sie piepszy jest konec bo nie ma czesci u nas do nich! najlepsze wyjcie i duzo ludzi tak robi ze je wywala i zakłada nasz instalacje gazowa!
99%instalacji gazowych jest włoskiej produkcji "landi renzo,lovato,romano,tomasetto itp." a w polsce przewazaja wloskie instalacje gazowe polskie sa tylko podzespoly elektroniki sterujacej wiec niema zamiennikow polskich a ogolnie czesci naprawcze do typow wloskich sa ogolnodostepne i niema problemu z ich zakupem
Podejrzewam że samochód był źle dostrojony na benzynie a gazownicy uregulowali go na gazie a pierwszy podstawowy warunek dobrego ustawienia gazu jest dobrze uregulowany na benzynie . A przepływomierz racze nie będzie pasował trzeba było by porównać numery.
...ale instalcja gazowa bierze informacje tylko z sondy lambda, co inego na benzynie bo wtedy w gre wchodza jeszcze przeplywomierz, czujnik przepustnicy, temperatura. Rgulacja benzyny i gazu to wedlug mnie dwie rozne rzeczy... Ja mam instalacje pierwszej generacji.
mala ciekawostka jesli chodzi o spalanie .Jadac na spot do Jedliny autko spala 16 litrow gazu
oczywscie sprawdzone dokladnie .Jadac na 2 urodziny klubu tankuje w tym samym miejscu do pelna i co sie okazjue po powrocie .Ta sama praktycznie trasa te same szybkosci nawet szybciej .Podjezdzan tankowac znow w te same miejsce i o dziwo wychodzi niecale 13 ,jak to rozumiec
Wystarczy że delikatniej operujesz gazem przy przyspieszaniu.
Ja sobie kiedyś testa w drodze do Krakowa robiłem.
W obie strony prędkości były rzędu 150-180km/h z tym że w jedną stronę jazda bez zastanowienia, jak trzeba było się rozpędzić to się rozpędzałem, czasami redukowałem, czasami się z kimś ściąłem jak podjechał. Efekt spalanie na poziomie 12.5l.
Z powrotem już jechałem non stop na 5tce, przy przyspieszaniu dawałem na tyle delikatnie gazu żeby ekonomizer nie wyleciał ponad 15litrów i spalanie przy podobnych prędkościach, podobnym czasie przejazdu wyszło 11.5l.
Znowu jak jechałem swego czasu na kończących się klockach - czytaj jak najmniej wyprzedzania, jeśli już to na 5 zeby za mocno się nie rozpędzać żeby później nie hamować i spalanie 9,6l. Ta sama trasa tylko jeszcze w słodkiej nieswiadomości i bez palącej się kontrolki od klocków ale z redukcjami przy wyprzedzaniu do 3 i wyszło coś między 10,5 a 11l.
I na koniec, do tej pory buma w mieście, tylko w mieście nie spaliła mi więcej niż 14l. Ostatnio tylkopo mieście osiągnęła rekordowy wynik 15,5l. Tyle że jakoś ostantio cześciej ją kręcę do 4tys obrotów, częściej ktoś chce na światłach pokazac jaką ma super furę i tak wychodzi.
Do większego spalania wystarczy bardziej dynamiczna jazda i trochę wyższe kręcenie silnika i są różnice. U mnie są one relatywnie niewielkie, ale podobno mam najoszczedniejszy silnik ze wszystkich beemek
Pozdrawiam
mala ciekawostka jesli chodzi o spalanie .Jadac na spot do Jedliny autko spala 16 litrow gazu
oczywscie sprawdzone dokladnie .Jadac na 2 urodziny klubu tankuje w tym samym miejscu do pelna i co sie okazjue po powrocie .Ta sama praktycznie trasa te same szybkosci nawet szybciej .Podjezdzan tankowac znow w te same miejsce i o dziwo wychodzi niecale 13 ,jak to rozumiec
gas jest mieszanka propanu i butanu gas gazowi nierowny dzis cpn ma taki gas powiedzmy lepszy w proporcjii a dostawa za 2 dni jest gorsza wiecej butanu. Z czego wychodzi ze na lepszym gazie zrobimy duzo kilometrow i spalanie powiedzmy bedzie 14l a na gorszym t.j gdzie gas ma wiecej butanu zrobimy taka sama droge ale spalanie bedzie 16lub 17l bo jest gorszy gorzej auto go przepala itp.to nie jest wina ani cpn ani dostawcy poprostu tak juz jest z gazem niestety
Witam wszystkich. przyłacze sie do wątku, Ja mam podobnie jak maniak z tym ze pali jeszcze wiecej... Motor mam 3.0 auto e32. Kiedyś było 17 miasto 12,5 trasa jak spokojnie jechałem, teraz trasa 14-15 a miasto 30 no i nie wiem co jest.. miałem loty z silniczkiem krokowym ale juz jest ok a spslanie zostało... Moze macie jakieś pomyssły co to może być... pozdrawiam!!
zrobilem tak: odlaczylem sonde lambda-spalanie takie samo... sprobuje pokrecic ta sruba od gazu, moze cos sie uda. A mam pytanie. czy mozna wyregulowac taka instlacje i obejsc jakos sonde lambda?
odlaczylem sonde lambda-spalanie takie samo... sprobuje pokrecic ta sruba od gazu, moze cos sie uda. A mam pytanie. czy mozna wyregulowac taka instlacje i obejsc jakos sonde lambda?
to ci nic nieda jak odlaczysz sonde pytanko a ty na wezu od parownika do miksera masz silniczek krokowy ? do ktorego doprowadzone sa kabelki?
sluchaj sonda steruje wlasnie tym silniczkiem i w zaleznosci jak ona pracuje otwiera i zamyka ten silniczek zamiast tego silniczka wstaw rurke aby go wyeliminowac ale po tym musisz wyregulowac odpowiednio na 3 tys obrotow skrecajac w prawo ta srubke az silnik bedzie zwalnial obroty i jak zwolni lekko odkrec .aby bylo dalej 3 tys. powinno poprawic sie spalanie prawdopodobnie masz uszkodzona sonde i nie reguluje ona tym silniczkiem aby wytlumaczyc wiecej to troche za duzo pisania jak pojedziesz do gazownikow u siebie to pewnie kaza ci kupic sonde i przyjechac z powrotem ta metode co ci napisalem to jedyny sposob aby ominac elektronike i sterowanie dawki przez sonde
witam.
zrobilem tak jak pisales, wywalilem ten silniczek. Przykrecilem ta dosyc mocno na 3 tysiacach, tylko teraz prawie gasnie na wolnych... Napisz dokladnie jak mam zrobic regulacje, bo zmniejszenia spalania na razie nie odczulem, zobaczymy jak pojezdze wiecej.
TERAZ JESZCZE MUSISZ POKRECIC JEDNA Z TYCH SROB NA PAROWNIKU W(NIEWIEM JAKI MASZ PAROWNIK) CELU PODNIESIENIA CISNIENIA PODAWANIA GAZU ABY OBROTY SIE UNORMOWALY I EWENTUALNIE JESZCZE RAZ 3 TYS I JAK BEDZIE KRECAC JA LEKKO ZMULAC ODKTERC TROCHE TAK ABY BYLY 3 TYS OBROTOW POWINNO POMOC SRUBKE NA PAROWNIKU WKRECAJAC ODEJMUJESZ CISNIENIE A WYKRECAJAC DODAJESZ TAK MUSISZ KRECIC ABY Z RURY NA WOLNYCH OBROTACH NIESMIERDZIALO GAZEM I ZEBY CHODZIL ROWNO PAMIETAJ TYLKO ZE JAK BEDZIESZ MIAL ZLE SWIECE KTORE NIEBEDA PRZEPALAC DOBRZE TO ZAWSZE CZUL BEDZIESZ GAZEM Z RURY A PO DRUGIE TO PRZED KAZDYM KRECENIEM ODCZEKAJ AZ Z RURY OPRUZNIA SIE STARE SPALINY ABY MOZNA BYLO WYELIMINOWAC PRZYKRY ZAPACH GAZU Z RURY DOSC SKOMPLIKOWANE ALE CIEZKO TO OPISAC LEPIEJ POKAZAC LUB ZROBIC POWODZENIA
swiece i kable mam wymienione. jutro poszukam tej drugiej srubki na parowniku i sprobuje wyregulowac wolne obroty. A ta druga srudke to juz dokrecilem dosyc sporo, wiec nie wiem jak ona mogla byc az tak odkrecona skoro ostatnio regulowalem gaz u "fachowcow". No i najdziwniejsze jest to ze w tym ustawieniu w trasie palil tak jak powinien a dopiero po wjechaniu do miasta zaczynal palic 100% wiecej. Moze parownik trzeba przepatrzec, tam podobno jakiem membrany sa, ktore sie zuzywaja.
trudno mi tak stwierdzic tak jak ty to opisujesz niewiem jaki masz parownik niewiem jak on wyglada masz mozliwosc zrobienia fotki ? a z reszta regulacja kosztuje 30 zl ale reguluj na analizatorze spalin wspolczynnik lambda na analizatorze powinien wynosic lekko ponizej 1000 wtedy powinno byc ok na wolnych i na 3000 obrotow. Wodory (h)powinny byc jak najmniejsze jak beda za wysokie tzn ze swiece sa do pupy bo nieprzepalaja wlasciwie mieszanki a wtedy smierdzi gazem z rury jak wyregulujesz sam metoda prob i bledow moze ci kichac
no to moze podajcie jakis dobre gazowniewe wroclawiu...
dzisiaj w trasie 100 km spalil ok 20 litrow, wiec jest gorzej niz poprzednio... jutro z ranca pojade do garazu i bede kombinowal z tymi srubkami.
pozdro
[ Dodano: 2 Grudzień 07, 13:18 ]
wiec wyglada to tak
jakosc nie jest najlepsza, sory:) Na parowniku jest jedna srubka. Zauwazylem ze przy wkrecaniu tej srubki przy 3000 obr. obroty rosly, natomiast przy wykrecaniu w pewnym momencie spadaly. Do parownika dochodza 2 weze a wychodz jeden do miksera. Poregulowalem troche ta srubka, gazem z rury nie smierdzi, tylko czasami obroty spadaja do 500 i po jakims czasie sie stabilizuja. Dzisiaj zaleje do pelna i sprawdze ile spali w trasie. Wydaje mi sie ze auto jest teraz troche slabsze, ale to moze bys subiektywne odczucie.
ta srobka widoczna na zdjeciu jest od regulacji cisnienia podawanego gazu chodzilo mi o srobke ktora powinna byc na wezu pomiedzy parownikiem a mixerem zamiast silniczka krokowego gazu daj 300 obr i skrecaj ta srubke na wezu az obroty zaczna malec a jak lekko zmaleja to lekko odkrec ja spowrotem jak zejdzie juz z obrotow podkrec lekko srubke od parownika tak aby mniejwiecej ustawic rowna prace silnika na biegu jalowym niejest to skomplikowane. Twoja bmka w miescie powinna ci spalac do 15l jazdy mieszanej nizej bedzie trudno zejsc chyba ze kosztem mocy
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum