Wysłany: 15 Październik 06, 22:57 "Dziura" w gazie
witam! mam problem w swojej bmce z instalacja gazowa...podczas wciskania gazu z biegu jałowego jest wyrazne opoznienie ( dziura). obroty jakby najpierw lekko opadaja i pozniej dopiero zaskakuje, jakby cos przytykalo. jest to motor 2,5 w e30 a instalacja 2 generacji. w zakladzie z gazem mechanicy sie z tym bawili ale nie doszli co moze byc powodem. inny mechanik mowil mi ze tak widocznie ma byc co jest spowodowane wezszymi przewodami niz oryginalnie... mysle ze to bzdura. ktos z was moze sporkal sie z podobnym problemem ??? dzieki za pomoc
Najprawdopodobniej łapie gdzies lewe powietrze , posprawdzaj dolot i antywybuch
mozliwe ze gdzies masz nieszczelnosc , ewentualnie moze cos byc nie tak z mieszanką
dokaldnie... wypieprz ten silniczek krokowy i wsadz sobie zwykla srobe z pierwszej generacji...
jak bedzie ok to albo nowy silniczek albo zostaw ta srobe.
swiece wlasnie wymienilem a dolot jest sprawny... w warsztacie podpinali mi swoja instalacje przenosna na ktorej testuja i sprawa wygladala ientycznie...
[ Dodano: 26 Październik 06, 15:03 ]
witam ponownie!
nie mam dobrych wiesci...auto stalo wlasnie u mechanika i powiedzialem mu przy okazji zeby pobawil sie z tym silniczkiem krokowym. Powiedzial ze jest sprawny i to nie jego wina...sam do tego nie doszedl jaki jest powod
Mój samochód:: BMW e30 sedan m20b20
Dołączył: 06 Paź 2006 Posty: 320 Skąd: Kalisz - WLKP
Wysłany: 19 Listopad 06, 11:28
lekko odgrzewam kotleta ale u siebie mialem podobnie mam gaz na srube i bylo dokladnie tak samo ja jej w pedal a ona nic na chlopski rozum niedostawala paliwa wiec odkrecilem jej srube i problem zniknal tylko jedna mala uwaga ja odkrecilem za mocno i troche jej spalanie skoczylo ponad 20/100 ale metoda prob i bledow wyregulowalem i teraz jest ok
_________________ W zyciu mam dwie milosci : Vivoncia i BMW ;]
a nie lepiej jechać do gazowników i dać 30 zeta za regulację, niż samemu eksperymentować, zwłaszcza że szkodliwe jest zbyt dużo i za mało gazu
nie zaczynajmy oszczędzać na wszystkim to się może zemścić
problem nie tkwi w srubie czy silniczku krokowym bo to bylo juz sprawdzane.. gaz jest po regulacji. Mechanicy w dosyc duzym zakladzie gazowym w krakowie bawili sie z tym problem caly dzien i nie doszli do tego ! mysle jeszcze czy to moze byc wina mieszalnika?? - jest on niby do 140 koni a mam motor 2,5
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum