Kopia Forum BMW
BMW

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  Regulamin forumRegulamin  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat

Poprzedni temat :: Następny temat
Przesunięty przez: Krzysiek
19 Wrzesień 06, 20:54
BMW na gaz?
Autor Wiadomość
radzio 

Mój samochód:: bmw e-36 coupe 2.0 24v, 93r
Dołączył: 15 Gru 2006
Posty: 181
Skąd: chełm
Wysłany: 17 Grudzień 06, 13:24   

moje coupe jest zagazowane bo taki kupiłem.ale na gazie nie jeżdze bo mi sie nie opłaca.za te same pieniądze to na benzynie zrobie dużo wiecej kilometrów,zastanawiam sie czy nie zdemontowac miksera.mam plastikowy kolektor i troche było by go szkoda
 
 
 
bazylfox 
PASJONAT

Mój samochód:: jest czerwony
Dołączył: 06 Cze 2006
Posty: 1197
Skąd: DWR
Ostrzeżeń:
 3/3/6
Wysłany: 18 Grudzień 06, 09:08   

radzio napisał/a:
...na gazie nie jeżdze bo mi sie nie opłaca. za te same pieniądze to na benzynie zrobie dużo wiecej kilometrów...


No to ciekawa matematyka ...

Ja na gazie zrobiłem już ponad 20 tys. km

średnia cena gazu = 2,10

średnia cena benzyny = 3,70 (była już cena 4,20)

średnie spalanie LPG = 9 L (nawet jeśli instalacja starszej generacji - powiedzmy 14 L)
średnie spalanie Pb = 9 L

9 x 2,10 = 18,90
14 x 2,10 =29,40
9 x 3,70 = 33,30

Po 20 -tysiącach kilometrów : wydatek na lpg - 3780 PLN
na Pb - 6660PLN

na jakim paliwie oszczędzasz i przejedziesz więcej ??
Pozdr. <bmw_1>
PS. Zadanie z poziomu szkoła podstawowa klasy 3-6 <bmw_1>
_________________

Ostatnio zmieniony przez bazylfox 20 Grudzień 06, 09:51, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
PAZUREK 
PAZUR

Mój samochód:: BMW E36 320i 91
Wiek: 39
Dołączył: 21 Sty 2007
Posty: 10
Skąd: Bogatki
Wysłany: 21 Styczeń 07, 21:42   

Ja mam sekwencje 320i 24v .
Gaz-stag200 pali 11,5 litra na 100 km bez żadnych problemów.
_________________
PAZUREK
 
 
 
olejus 


Mój samochód:: BMW 7 (E38) + suprise silnika
Wiek: 32
Dołączył: 03 Maj 2006
Posty: 361
Skąd: Wrocław-Fabryczna
Wysłany: 25 Styczeń 07, 16:26   

bazyl dobrze mówisz !!
_________________
www.bmw7.pl
 
 
 
scraby81 
Boska Moc Wolności


Mój samochód:: Renault Laguna kombi....
Wiek: 30
Dołączył: 28 Sty 2007
Posty: 209
Skąd: Okolice Krakowa
Wysłany: 30 Styczeń 07, 07:25   

Witam. pod koniec 2006 roku sprzedalem moje ukochane BMW. Mialem e30 316i z silnikiem 1,8l. Jezdzilem na benzynce ale z przy ilosci nawet 1000 km ttygoniowo trzeba bylo zagazowac. Wiekszosc mówila ze to zly pomysl. Jednak zagazowalem i.... przez nastepnych kilku miesiecy nic sie nie stalo. Żadnych wystrzałow i problemów z gazem. Nie wiem ile silnik mial przebiegu bo kupilem ja z uszkodzonym zegarem ale z moich wyliczem mial ok 260-270 tys jak ja sprzedalem. To chyba zalezy tez od tego jak jej deptasz.
mnie w gazowni gosc od razu powiedzial ze szybkie redukcje na wysokich obrotach i pojdzie przeplyw, wiec tego nie robilem (na gazie) aha i sporo staralem sie jezdzic na benzynie ok 1000km na gazie i ok 100-200 na benzynie.
Pozdrawiam wszystkich BMW maniaków :D :D :D :D :D
 
 
 
Mauser 

Mój samochód:: E-30 M20B25 '87
Dołączył: 25 Cze 2006
Posty: 86
Skąd: Mysłowice
Wysłany: 31 Styczeń 07, 21:40   

1000 gaz 100-200 pb... też tak robilem, ale kupilem zagazowana:/ po 3000 km pekl tlok albo zawor i silnik do wymiany...:/
Ostatnio zmieniony przez Mauser 31 Styczeń 07, 21:41, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
scraby81 
Boska Moc Wolności


Mój samochód:: Renault Laguna kombi....
Wiek: 30
Dołączył: 28 Sty 2007
Posty: 209
Skąd: Okolice Krakowa
Wysłany: 1 Luty 07, 10:28   

To moze zalezec jak kto jezdzi i jak byla uzytkowana wczesniej. Ja mialem ja jako 3 wlascicil z tgo pierwsz kobieta a potem ojciec z synem (syn mial 46 lat:D). jezdzi dalej na gazie i ma juz ok 290 tys z tgo co rozmawialem z kupck. Tez sporo jezdzi..
 
 
 
rumunm5 
Przyjaciel Forum


Mój samochód:: BMW 535i
Wiek: 33
Dołączył: 19 Paź 2005
Posty: 302
Skąd: Człuchów, Pomorskie
Wysłany: 1 Luty 07, 23:25   

ja uzytkuje kilka lat instalacje gazowe i nigdy nie mialem problemu z gazem opowiem wam historyjke z zycia: pewnego dnia przyjechal klient do warsztatu zamontowac gaz na drugi dzien przyjechal i powiedzial ze po zalozeniu inatalacji cos mu stuka.Co sie okazalo mial wybita koncowke drazka wiec moral ludzie jak maja cos nowego sa wyczuleni na wszystko wiec te pekniete tloki czy inne defekty sa bezsensu zerwie sie pasek rozrzadu przez co? no przez gaz peknie tlok przez co? przez gaz a przez co sie auta psuja jak nie maja instalacji gazowej??????????????? <bmw_1>

[ Dodano: 1 Luty 07, 22:28 ]
ja uzytkuje kilka lat instalacje gazowe i nigdy nie mialem problemu z gazem opowiem wam historyjke z zycia: pewnego dnia przyjechal klient do warsztatu zamontowac gaz na drugi dzien przyjechal i powiedzial ze po zalozeniu inatalacji cos mu stuka.Co sie okazalo mial wybita koncowke drazka wiec moral ludzie jak maja cos nowego sa wyczuleni na wszystko wiec te pekniete tloki czy inne defekty sa bezsensu zerwie sie pasek rozrzadu przez co? no przez gaz peknie tlok przez co? przez gaz a przez co sie auta psuja jak nie maja instalacji gazowej??????????????? <bmw_1> (na gazie autko niema takiej mocy jak na benzie ale jak sie tanio jezdzi.)
_________________
(OO=[][]=OO)
 
 
 
Mauser 

Mój samochód:: E-30 M20B25 '87
Dołączył: 25 Cze 2006
Posty: 86
Skąd: Mysłowice
Wysłany: 2 Luty 07, 12:37   

to chyba oczywiste że tłok bądź zawór pęka od temperatury - przy gazie co oczywiste temepratura jest wyższa niż być powinna. W moim przypadku gaz był przyczyną awarii
 
 
sowa 
sowin19


Mój samochód:: BMW e30 320I s4.10
Wiek: 32
Dołączył: 29 Wrz 2006
Posty: 344
Skąd: Szkocja/Jelenia Góra
Wysłany: 2 Luty 07, 21:00   

wystarczy że kąt zapłonu będzie żle ustawiony i skutki mogą być te same
 
 
Mordulec 
Klubowicz

Mój samochód:: E30
Dołączył: 03 Paź 2005
Posty: 1696
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2 Luty 07, 23:14   

Mauser napisał/a:
to chyba oczywiste że tłok bądź zawór pęka od temperatury - przy gazie co oczywiste temepratura jest wyższa niż być powinna. W moim przypadku gaz był przyczyną awarii


Rzeczoznawca stwierdził ze to było przez gaz czy poprostu tak Ci sie wydaje ?

To juz ktorys z koleji post w ktorym demonizujesz gaz , skoro jest tak fatalny czemu
nie zabronia montowania ? albo czemu wychodza auta z seryjnym LPG / CNG ?

Inna sprawa nie wiem moze sie myle ale w Twoim przypadku przyczyn uszkodzenia
mogło byc wiele np , zle ustawiony zapłon , zła mieszanka lub tez poprzedniemu
wlascicielowi np strzelił pasek tłok spotkał sie z zaworkiem i moze wymienił te najbardziej
uszkodzone a ten tłok zostawił a Ty poprostu dokonczyłes jego zywota przyczyn moze byc
bardzo duzo .

Na codzien jezdze autem na gaz kilka postów wczesniej Bazylfox wyliczał oszczednosci
jazdy na gazie , powiem tylko tyle ja na gazie obecnym autem zrobiłem juz ponad
130tys auto ma teraz 250tys i jakos zaden tłok mi sie nie rozleciał silnik dalej normalnie
pracuje a za pieniadze ktore zaoszczedziłem przez te 130tys mogłbym bez problemu
zrobic kapitalny remont silnika i jeszcze sporo by mi zostało porównujac to do pieniedzy
wydanych na benzyne :wink:

A co do beemek na gaz to Enzo moze potwierdzic Freexa E34 535i zrobiła 550tys
(około 350tys na gazie) i w momencie jej sprzedazy dalej bez problemu bujała sie do
240kmh wiec wnioski pozostawiam Tobie :wink:
_________________

Ostatnio zmieniony przez Mordulec 2 Luty 07, 23:15, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
Mauser 

Mój samochód:: E-30 M20B25 '87
Dołączył: 25 Cze 2006
Posty: 86
Skąd: Mysłowice
Wysłany: 3 Luty 07, 11:49   

No i gratulacje!
mam nadzieje że Wasze beemki jeszcze zrobią bardzo duzo kilometrów na LPG.
Zresztą... silnik to nie kobieta, i można zawsze zmienic, tylko że mnie włożenie silnika i kilka wyddatków przy okazji wyniosło 6000 zł, więc za dwa trzy miesiące butla z gazem ląduje w garażu.
Rzeczoznawca - ? To żart? Po jaką cholere mi rzeczoznawca? Jak Ci nawali coś w aucie to wołasz takiego magika żeby mieć pewność że ten i ten element jest uszkodzony?
Ja nawet nie wiem czy to pękł pierszy zawór czy tłok... w każdym razie opinia mechanika - przegrzanie i tyle... poprzedni właściciel miał gaz i jeździł tylko na gazie i tyle...
Gaz w czym montują fabrycznie? Słyszałem o lanosach i innych tego typu... w BMW jakbyś się spytał o LPG to byt Cie wyśmiali
Beemki nie lubią gazu - silniki wrażliwe na temperaturę - a M20 to już całkiem....
Gaz - to złe rozwiązanie ( no ale tanie..............)
Ostatnio zmieniony przez Mauser 3 Luty 07, 11:59, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
FRYCIU 
BMW i nic więcej!!


Mój samochód:: BMW E30 316i M40
Wiek: 25
Dołączył: 04 Paź 2006
Posty: 638
Skąd: Kożuchów
Wysłany: 3 Luty 07, 23:14   

Mi osobiście gaz w BMW sie jakoś dziwnie nie widzi! Ale to tylko moje zdanie!
_________________
Gość BMW i nic więcej!! :cool:

Kupię osłonę plastikową czarną pod elektryczny szyber dach!
 
 
 
adihash 


Mój samochód:: E30 TOURING 325i
Wiek: 29
Dołączył: 12 Sty 2007
Posty: 185
Skąd: wroclaw
Wysłany: 3 Luty 07, 23:31   

cytat z innego forum ; BMW+LPG=WC
GAZ <bmw_4>
_________________
adrenalina uzależnia
 
 
sowa 
sowin19


Mój samochód:: BMW e30 320I s4.10
Wiek: 32
Dołączył: 29 Wrz 2006
Posty: 344
Skąd: Szkocja/Jelenia Góra
Wysłany: 4 Luty 07, 00:10   

adihash napisał/a:
cytat z innego forum ; BMW+LPG=WC

A Twoje zdanie :?: :!:
 
 
Michu 
Klubowicz
Barszczyk Team


Mój samochód:: BMW E-30 M10B18
Wiek: 33
Dołączył: 03 Lut 2006
Posty: 357
Skąd: Siechnice
Wysłany: 4 Luty 07, 00:21   

Coś mi się wydaje , że to negatywne podejście do LPG w BMW ma bardziej podłoże
psychologiczne :wink: ( konkretnie chodzi mi o ambicje niektórych właścicieli BMW ) niż
obawy przed uszkodzeniem swojej furki . :mrgreen:

Niepodważalne są zalety ekonomiczne jazdy z instalką LPG , więc szkoda gadania
tylko chowajmy gdzieś mikser głęboko , a korki wlewu pod zderzaczek :mrgreen:

Z góry pszepraszam urażonych , ale taka jest moja opinia. <bmw_1>

Sam posiadam bunię której stuknęło już 20 lat .Instalację założyłem 3 lata temu ,
przy przebiegu 149 tys :arrow: teraz jest 204 tys i wszystko gra tzn ciśnienie
na cyl jest idealne .

Co złego to nie ja :wink:
_________________
Zobacz moją furę -> www.brykamicha.jpg.pl
 
 
 
sowa 
sowin19


Mój samochód:: BMW e30 320I s4.10
Wiek: 32
Dołączył: 29 Wrz 2006
Posty: 344
Skąd: Szkocja/Jelenia Góra
Wysłany: 4 Luty 07, 00:27   

Michu napisał/a:
Coś mi się wydaje , że to negatywne podejście do LPG w BMW ma bardziej podłoże
psychologiczne :wink: ( konkretnie chodzi mi o ambicje niektórych właścicieli BMW ) niż
obawy przed uszkodzeniem swojej furki . :mrgreen:

Niepodważalne są zalety ekonomiczne jazdy z instalką LPG , więc szkoda gadania
tylko chowajmy gdzieś mikser głęboko , a korki wlewu pod zderzaczek :mrgreen:

Z góry pszepraszam urażonych , ale taka jest moja opinia. <bmw_1>

Sam posiadam bunię której stuknęło już 20 lat .Instalację założyłem 3 lata temu ,
przy przebiegu 149 tys :arrow: teraz jest 204 tys i wszystko gra tzn ciśnienie
na cyl jest idealne .

Co złego to nie ja :wink:

Lepiej bym tego nie ujął :wink: <bmw_1>
 
 
Polus 


Mój samochód:: E-30 BMW 1.8i
Wiek: 32
Dołączył: 16 Sty 2006
Posty: 120
Skąd: Katowice
Wysłany: 4 Luty 07, 03:22   

Michu w pełni się z Tobą zgadzam. Moja bunia jest również pełnoletnia (88r).
Zagazowałem ją w wakacje zeszłego roku i jak do tej pory wszystko jest ok (zrobiłem do dzisiaj 17tys km)
Co jak co, ale jak ktoś dużo jeździ, to gaz szybko się zwraca.
_________________
Polus


http://s2.bitefight.org/c.php?uid=49407
 
 
 
Mordulec 
Klubowicz

Mój samochód:: E30
Dołączył: 03 Paź 2005
Posty: 1696
Skąd: Wrocław
Wysłany: 4 Luty 07, 22:42   

Mauser napisał/a:
włożenie silnika i kilka wyddatków przy okazji wyniosło 6000 zł, więc za dwa trzy miesiące butla z gazem ląduje w garażu.


.... wkładałes M50 ?? bo nie bardzo wiem skad taka cena ??

Mauser napisał/a:
Rzeczoznawca - ? To żart? Po jaką cholere mi rzeczoznawca? Jak Ci nawali coś w aucie to wołasz takiego magika żeby mieć pewność że ten i ten element jest uszkodzony?


Z tego co pisałes wczesniej to byles pewien ze to gaz rozwalił Ci tłok w aucie dlatego pytam na czym opierasz swoje stwierdzenie co bylo przyczyna awarii ??

Mauser napisał/a:
w każdym razie opinia mechanika - przegrzanie i tyle... poprzedni właściciel miał gaz i jeździł tylko na gazie i tyle...


Przegrzanie ?? z tego co sie orientuje to opinie są takie ze silnik jest niedogrzany na
gazie ?? stad tym bardziej moje pytanie czy na benzynie mozna przegrzac silnik
bardziej czy mniej niz na LPG ?? Czy mogła byc tez taka sytuacja ze to przez uszkodzenie
układu chłodzenia nastąpiło uszkodzenia tłoka ??

Mauser napisał/a:
Gaz w czym montują fabrycznie? Słyszałem o lanosach i innych tego typu... w BMW jakbyś się spytał o LPG to byt Cie wyśmiali
Beemki nie lubią gazu - silniki wrażliwe na temperaturę - a M20 to już całkiem....


Nie wiem czy o tym słyszałes ale sa fabryczne 7demki z gazowym zasilaniem
_________________

Ostatnio zmieniony przez Mordulec 4 Luty 07, 22:44, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
zico 

Mój samochód:: BMW e36 2.0 24v
Wiek: 32
Dołączył: 16 Lis 2006
Posty: 50
Skąd: Wrocław/UK
Wysłany: 5 Luty 07, 22:34   

Witam

Chyba każdy z nas potrafi liczyć gaz jest zdecydowanie tańszy nie wspomnę już o mniejszej szkodliwości dla środowiska. Wcześniej jeździłem przez dwa lata BMW 730 którą od razu zagazowałem. Przez dwa lata można powiedzieć iż jeździłem tylko na gazie (przez przypadek zabiłem pompę paliwa). W czasie dużych mrozów czasami używałem moto starta i silnik do dnia dzisiejszego chodzi jak brzytwa. Także opinie o tym iż gaz zabija silnik lub przyspiesza jego zużycie są naprawdę nie racjonalne. Wystarczy tylko policzyć ile oszczędzamy na gazie aby łatwo wywnioskować iż np. po 2 latach kwota którą zaoszczędziliśmy pozwala nam na wymianę silnika na nowy i jeszcze dużo nam zostanie w kieszeni. A opinie iż zamontowanie do BMW gazu bo to jest profanacja marki wcale na mnie nie działają. Po prostu robię słupek plusów i minus danego rozwiązania i nadal więcej plusów jest po stronie auta z inst. gazową. Po prostu więcej zostaje w kieszeni.

Pozdrawiam
_________________

 
 
Michu 
Klubowicz
Barszczyk Team


Mój samochód:: BMW E-30 M10B18
Wiek: 33
Dołączył: 03 Lut 2006
Posty: 357
Skąd: Siechnice
Wysłany: 6 Luty 07, 00:10   

Znalazłem minusa :mrgreen:

Instalacja LPG jest dodatkowym urządzeniem w (i tak już skomplikowanym )
samochodzie .
Więc po co montować w aucie następne urządzonko które jest nierzedko awaryjne :?:

Hmmm Więc niektórzy są po prostu antyLPG , AntyMAGNETYZEROWI :mrgreen: tak dla
zasady , a raczej dla spokoju

Tak to już jest <bmw_3>

ps. Silniki BMW np w roku 1986 (jak moja furka) napewno wyprzedzały
jakością użytych materiałów npPOLONEZY i FIATKI . Możemy spać spokojnie :D
_________________
Zobacz moją furę -> www.brykamicha.jpg.pl
 
 
 
Enzo 
335i E30 D-Project


Mój samochód:: 335i
Wiek: 27
Dołączył: 15 Paź 2005
Posty: 1304
Skąd: Nysa
Wysłany: 7 Luty 07, 15:52   

Dla GAz ma kilka minusow ktore go pzrekreslaja:
- zamula auto, juz tak nie jedzie :wink: :!:
- Moze przy normlanej jezdzie agz nie jest awaryjny (kilka osob mialo), ale przy ostrym butowaniu, redukcj ina wysokie obroty, stzralow ze spzregla.... no comment :P
_________________
http://enzo335i.pl
 
 
 
trolu 
tr0l lub oxstyle :)


Mój samochód:: E-38 99r
Wiek: 25
Dołączył: 03 Lut 2007
Posty: 281
Skąd: Wrocław
Wysłany: 7 Luty 07, 20:15   

Enzo napisał/a:
Dla GAz ma kilka minusow ktore go pzrekreslaja:
- zamula auto, juz tak nie jedzie :wink: :!:
- Moze przy normlanej jezdzie agz nie jest awaryjny (kilka osob mialo), ale przy ostrym butowaniu, redukcj ina wysokie obroty, stzralow ze spzregla.... no comment :P


No chyba ze sie ma sekwencje z bezposrednim wtryskiem itd :mrgreen:

Nie wiem czmeu ale w E38 pojechalem sobie wlasnie na takowej instalacji kosztowala niebagatela 8k...
I nie wiem czmeu ale jakos lepiej mi sie jechalo niz na 99+ z shela :mrgreen: :mrgreen:

Ale moze to poprostu objaw zafascynowania nowym autem :P
_________________
www . bmw7 . pl
 
 
 
Byq 

Mój samochód:: BMW e36 323i 2.5L
Wiek: 30
Dołączył: 04 Sty 2006
Posty: 657
Skąd: Wrocław/Złocieniec
Ostrzeżeń:
 6/3/6
Wysłany: 8 Luty 07, 13:44   

Tak jak Trolu pisze, z tym zamulanie niekoniecznie tak musi być, ze strzałami podobnie.
Ja swoją czasami butuję, częśto redukuję na wysokie obroty, czasami nawet strzelę ze sprzęła i nic się nie dzieje, jeździ identycznie jak na benzynie a może i ciut lepiej, pali grosze... ;-)

Tyle że mam u siebie sekwenecję BRC za trochę kasy, ale ile pisał nie będę, będzie mniej bolało.... ;-)
W każdym bądź razie zadowolony jestem i to bardzo :)

Także gaz można dawać, tyle że w przypadku e30 325 gdzie auto można kupić za 8000zł i dobrym stanie, założyć do tego sekwencję za 5000zł to trochę mija się z celem, przynajmniej ja tak uważam.
A zwykłego gazu obojętne czy w 4 czy w 6 cylindrach bym się poprostu bał.
Pozdrawiam
 
 
 
007TS 
Tomek


Mój samochód:: BMW E30 318i, oraz E36 320i
Wiek: 28
Dołączył: 17 Lut 2007
Posty: 83
Skąd: Ciche k/ Zakopane
Wysłany: 19 Luty 07, 14:01   

Witam. Ja mam 318i na gazie. Jestem zadowolony bo pali mi na trasie tak koło 9/100 km a w miescie to wiadomo troche więcej.
 
 
 
Dziki 
Klubowicz
Piter


Mój samochód:: Bmw 520i 24V
Wiek: 31
Dołączył: 13 Cze 2006
Posty: 506
Skąd: Jelcz-Laskowice
Wysłany: 19 Luty 07, 16:25   

Nie mam gazu i nie będe miał a opinie które m.in. czytam tu i na innych forach o sytuacjach uzytkownikow lpg to naprawde przestaje mnie to ineresowac jesli chodzi o uzytkowanie w aucie.
Problemy z silnikiem -różne i różniste które nie pojawiły by sie w silniku gdyby tej instalacji nie bylo a wiąża sie z naprawą i kosztami a przede wszystkim z nerwami.
Jednemu strzelił gaz przy wyprzedzaniu i mało nie skończył życia,
Drugiemu przepływomierz sie rozwala,obudowy filtrów powietrza idt itp.
Trzeciemu jakaś przepustnica sie urywa i wpada do silnika no poprostu masakra.
Jeszcze inny nie może sobie przycisnąć w pedał bo cos moze wybuchnąc i sie rozwalic.
inny narzeka ze miało byc taniej a jest drozej.
Wygląda na to ze np.bmw z zastosowanym lpg musi stac sie tylko pojazdem(toczydełkiem którym lepiej nie przyspieszac bo beda problemy,ma stac sie toczydełkiem w którym trzeba ograniczac np mozliwosci autka i swoją cheć by dostac sie z miejsca a do miejsca b tak by nie było awarii w miejscu pomiedz a i b.

Byqu ostatnio na spocie oglądałem twoja instalacje tak jak to mozna obejrzec przy otwartej masce i jasne (sekwencja w której jakies wybuchy ,strzały a w związku z tym uszkodzenia z tymi zjawiskami sa minimalizowane ale taka instalacja kosztuje sam wiesz ile i w kazdym razie nie jest tania i wcale tak szybko sie nie zwraca no chyba ze naprawde robi sie duze dzienne miesieczne i roczne przebiegi.

Stare instalacje lpg sa awaryjne jak czytam rózne opinie.Staram sie byc obiektywny bo jednak wzgledy ekonomiczne sa wazne dla człowieka ale jak na jedną opinie o całkiem niezłym zachowaniu sie całego autka przy zastosowanej instalacji mam tez 3 w których ludzie malo nie potracili życia przez awarie w silniku związane własnie z instalacja lpg to nie nastraja mnie to dobrze.
Widziałem pozatym wtryskiwacze z silnika bmw zasilanego lpg na własne oczy i to tez opinia na minus dla lpg.

to tak jakbym kupował autko które moze wyciągnąc 300km/h ale ja sam wiem ze moge jezdzic nim tylko 150 bo inaczej bedzie sie psuł.Na wejsciu juz sam urzytkownik musi stosowac sie do ograniczen,ograniczac swoje checi i samo autko
Nie biore tu pod uwage jakis efektow zamulania na gazie tylko skutków ,i uszkodzen zwiazanych z instalacją lpg

Mimo wszystko życzę wszystkiego dobrego uzytkownikom lpg
_________________
Szczęście:dobre konto w banku,dobry kucharz i dobre trawienie:-)
Ostatnio zmieniony przez Dziki 21 Luty 07, 06:56, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
77gienek 

Mój samochód:: BMW E30 316i M40 coupe 91r
Wiek: 34
Dołączył: 20 Kwi 2007
Posty: 9
Skąd: katowice
Wysłany: 26 Kwiecień 07, 20:02   

witam
co do bmw i gazu to sie nieorietuje ale u mnie w sierrce 2.0 na pelnym wtrysku silnik ohc zalozylem gaz 2generacji przy przebiegu jakies 200.000 silniczek byl suchy, po przejechaniu ok 40.000 na gazie zaczely sie wycieki oleju ,poszla uszczelka pod glowica juz 2 razy.teraz mam juz jakies 100.000 na gazie silnik do remontu.u szwagra w skodzie felicji zalozona instalka przy przebiegu 70.000 km, po przejechaniu ok 30.000 tez zaczol sie silnik pocic do tego gasnie na wolnych obrotach i niemoga sobie z tym poradzic.mysle ze to kwestia oplacalnosci ,mi sie oplacilo zalozenie tego gazu chodz wykonczyl silnik.jesli ktos duzo jezdzi to mozna zalozyc lpg.teraz jak kupie ta e30 gazu niebede zakladal bo robie teraz miesiecznie okolo 1200km i to sie mija z celem.
 
 
Byq 

Mój samochód:: BMW e36 323i 2.5L
Wiek: 30
Dołączył: 04 Sty 2006
Posty: 657
Skąd: Wrocław/Złocieniec
Ostrzeżeń:
 6/3/6
Wysłany: 27 Kwiecień 07, 10:05   

Wszystko się zgadza, powiem wam więcej, mojemu kumplowi w e30 iS tak strzelił gaz że się przepływka zapaliła.
Sam osobiście strasznie się tego gazu bałem i dlatego uznałem że wole wyłożyć 5000zł ale właśnie spokojnie wyprzedzać, nie martwić się o strzały przy redukcji itp.

Moje przebiegi dzienne to od 70km do 120km, miesięcznie około 2000km i w tej chwili mam oszczędności rzędu 1800zł po 6 miesiącach użytkowania i przejechanych około 13tys.
Przy obecnej tendencji zwyżkowej cen benzyny i stałej cenie gazu prawdopodobnie w ciągu raku użytkowania instalacji te 5000zł mi się zwróci, włączając w to koszty benzyny i przeglądów.
Poprostu przeliczając wszystko uznałem że lepiej raz wydać 5000zł i miec spokój i praktycznie o nic się nie martwić, niż wydać 2000zł na instalację i jeden strzał z klapką w silniku nie dość że podnosi koszt instalacji do prawie 5000zł to po strzale najczęściej już jest tak że auto nie chodzi tak jak powinno.

Póki co instalka smiga mi wyśmienicie, różnica między gazem a benzyna nie jest odczuwalna, do tego spala bardzo ekonomicznie i przedewszystkim nie mam stresów że przy wyprzedzaniu gaz mi strzeli, a jeżdżę tak że często gęsto by mi strzelało.

A co do Skarbimierza, to zawsze jak byłem e36 to na gazie sie ślizgałem i chyba dawał radę ;-)
 
 
 
oggy 

Mój samochód:: 525 tds
Wiek: 29
Dołączył: 15 Mar 2007
Posty: 292
Skąd: Wrocław
Wysłany: 28 Kwiecień 07, 12:50   

Hi,
Ilu uzytkownikow tyle opinii o LPG. Osobiscie mam diesla, wiec gaz mnie nie bawi, ale w benzyniakach poprzednich tez go nie montowalem - nie odczuwalem potrzeby. Teraz moze kilka odczuc po testach zagazowanych w ktorych mialem okazje jechac:
- skoda fabia 1.2 z fabryczna gazowa: brak roznicy w mocy benzyna-gaz. 170 000 km - glowica do wymiany, ale mysle ze jej koszt wielokrotnie sie zwrocil (w poprzedniej firmie mieli 20 takich fabii - w kazdej podobne usterki glowicy, w kilku pekniecia zaworow). Ostatecznie zdecydowano sie na wymiane floty na fiestki TDCI
- skoda favorit 1991 r - instalacja montowa stara metoda - 30 000 km na LPG - bierze olej, trzaska niemilosiernie jak kosiarka (pytanie czy z racji wieku czy z gazu... kwestia dyskusji)

Info o 3 samochodach kumpli:
Opel Vectra A 2.0, Golf II 2.8 VR6, Golf III 1.8 GT - spalone z powodu gazu (instalacja kazdego z aut montowana w tym samym zakladzie - nieszczelnosci, zaplon - dostali odszkodowanie, nikomu nic sie nie stalo)

We Wrocławiu sympatykom gazu polecam firme z ulicy Granicznej - dobrze znaja sie na robocie, gaz montowali w wielu BMW (3, 5, 7) oraz Audi (w tym A8) - kierowcy nie narzekali ani na utrate mocy, ani na zbyt duze zuzycie LPG. Wlasciciel firmy (dosc stary i marudny..) osobiscie zaleca jak ktos wyzej juz napisal jazde mieszana - 1500 na LPG, 200-300 na benzynie, chyba ze zamontowana jest instalacja z sekwencyjnym wtryskiem.

To tyle o LPG. Nie mam zamiaru ani nikomu polecac ani odradzac. Kwestia gustu kto co woli.

Pozdrawiam.
 
 
Dzussmen 
BMW


Mój samochód:: BMW 318 E36
Wiek: 28
Dołączył: 21 Sty 2007
Posty: 253
Skąd: Nysa
Wysłany: 10 Maj 07, 14:01   

Ja kopiłem autko z gazem ale po 3 miechach wywaliłem to z auta, najważniejszym powodem był strzał przy 130km/h podczas wyprzedania.

Jestem zdania ze na gazie to można sobie obiad ugotować. :mrgreen:
_________________
BMW 318 E36
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - Pióra Wieczne Pióro Waterman Malizna.pl Twoja fotka w sieci - opowiadania - Mapa Forum
pokoje kraków | kamerzyści warszawa | wina | okna | słowacja