Mój samochód:: Byla E36325 jest E46328 :)
Wiek: 36 Dołączył: 11 Mar 2005 Posty: 39 Skąd: Birmingham UK
Wysłany: 16 Luty 06, 19:47
W e36 z fabryczną gazownią lpg wychodziła tylko 316 zresztą z oznaczeniem 316g
w 4 cylindrowych jeszcze jakoś znośnie metalowy kolektor więc trochę lepiej się śpi w 6 garówkach m50 jest plastikowy kolektor dość mocny ale zwykła instalka ma podstawową wadę że zmuli auto i będzie dużo więcej palił niż na benzynie.
Sekwencja byłaby ok ale 4500-5000zł zanim się zwróci to lata gwiezdne miną chyba że ktoś bardzo dużo jeżdzi to warto. Choć nie ma jak bawara bez gazownii wtedy moc jest z nami.
Mój samochód:: BMW E36 325
Wiek: 25 Dołączył: 28 Lut 2006 Posty: 1 Skąd: Jastrzębie Zdroj
Wysłany: 28 Luty 06, 01:02
Mam podobny dylemat.... tylko ze ja naprawde sie zastanawiam nad załozeniem gazu...mam BMW E36 325,2500cm3 no i zabujcze 192km naprawde piekielna maszyna jak dla mnie ale ostatnimi czasy wiecej czasu spedzam w samochodzie niz gdziekolwiek indziej....dlatego postanwiłem przyoszczędzic,bo 11l na 100 to troche duzo.Chciałbym dostac jasną odpowiec.Ile bedzie mnie kosztowala taka inwestycja przerobki na gaz,bo wiadomo ze na rozne silniki rozne ceny.Orientuje sie ktos
pi3s [Usunięty]
Wysłany: 2 Marzec 06, 13:15
SzymoN napisał/a:
Mam podobny dylemat.... tylko ze ja naprawde sie zastanawiam nad załozeniem gazu...mam BMW E36 325,2500cm3 no i zabujcze 192km naprawde piekielna maszyna jak dla mnie ale ostatnimi czasy wiecej czasu spedzam w samochodzie niz gdziekolwiek indziej....dlatego postanwiłem przyoszczędzic,bo 11l na 100 to troche duzo.Chciałbym dostac jasną odpowiec.Ile bedzie mnie kosztowala taka inwestycja przerobki na gaz,bo wiadomo ze na rozne silniki rozne ceny.Orientuje sie ktos
sekwencja - 5000 PLN. nie oplaca sie zakladac zwyklego gazu, bo bedziesz sobie tylko plul w brode ze to zrobiles.
Mam podobny dylemat.... tylko ze ja naprawde sie zastanawiam nad załozeniem gazu...mam BMW E36 325,2500cm3 no i zabujcze 192km naprawde piekielna maszyna jak dla mnie ale ostatnimi czasy wiecej czasu spedzam w samochodzie niz gdziekolwiek indziej....dlatego postanwiłem przyoszczędzic,bo 11l na 100 to troche duzo.Chciałbym dostac jasną odpowiec.Ile bedzie mnie kosztowala taka inwestycja przerobki na gaz,bo wiadomo ze na rozne silniki rozne ceny.Orientuje sie ktos
sekwencja - 5000 PLN. nie oplaca sie zakladac zwyklego gazu, bo bedziesz sobie tylko plul w brode ze to zrobiles.
pozdrawiam
przy okazji wymiana kabli WN i świec dobrze zrobi
pozdro
_________________
pi3s [Usunięty]
Wysłany: 2 Marzec 06, 14:03
Kosa E30 napisał/a:
pi3s napisał/a:
SzymoN napisał/a:
Mam podobny dylemat.... tylko ze ja naprawde sie zastanawiam nad załozeniem gazu...mam BMW E36 325,2500cm3 no i zabujcze 192km naprawde piekielna maszyna jak dla mnie ale ostatnimi czasy wiecej czasu spedzam w samochodzie niz gdziekolwiek indziej....dlatego postanwiłem przyoszczędzic,bo 11l na 100 to troche duzo.Chciałbym dostac jasną odpowiec.Ile bedzie mnie kosztowala taka inwestycja przerobki na gaz,bo wiadomo ze na rozne silniki rozne ceny.Orientuje sie ktos
sekwencja - 5000 PLN. nie oplaca sie zakladac zwyklego gazu, bo bedziesz sobie tylko plul w brode ze to zrobiles.
pozdrawiam
przy okazji wymiana kabli WN i świec dobrze zrobi
pozdro
swiec.. kabli WN nie ma. cewki sa od razu na swiecy.
Mam podobny dylemat.... tylko ze ja naprawde sie zastanawiam nad załozeniem gazu...mam BMW E36 325,2500cm3 no i zabujcze 192km naprawde piekielna maszyna jak dla mnie ale ostatnimi czasy wiecej czasu spedzam w samochodzie niz gdziekolwiek indziej....dlatego postanwiłem przyoszczędzic,bo 11l na 100 to troche duzo.Chciałbym dostac jasną odpowiec.Ile bedzie mnie kosztowala taka inwestycja przerobki na gaz,bo wiadomo ze na rozne silniki rozne ceny.Orientuje sie ktos
sekwencja - 5000 PLN. nie oplaca sie zakladac zwyklego gazu, bo bedziesz sobie tylko plul w brode ze to zrobiles.
pozdrawiam
przy okazji wymiana kabli WN i świec dobrze zrobi
pozdro
swiec.. kabli WN nie ma. cewki sa od razu na swiecy.
Witam
Ja wypowiem sie na temat gazowania na podstawie wlasnych doswiadczen. Zalozylem w swojej e34 520 24v VANOS. Niestety po dwoch tygodnich milem wybuch w ukladzie dolotowym co skonczylo sie rozpierdzielenieniem przeplywki.
Gazownik montujac mi ta instalke niby wiedizla co robi, montowal jakies g..... klapy psu na bude. Do dzis sie z gnojem sadze bo ma mnie gdzies.
Gaz wypie... i jezde na benzynce moze troche drozej ale za to pewnie i z pelna moca.
teraz popieram ludzi ktorzy odradzali mi gaz w Beemce. To nie auto do agzu chyba ze do konkretnego, ale to skolei sie zbytnio nie kalkuluje.
Przy okazji przestrzegam przed gazownikiem z Bydgoszczy przy ulicy Focha 34 nijaka firma krzaczek - mozliwe ze niedlugo zniknie z rynku bo robia tam jakies walki:D i za dupe im sie zabieraja:) czas najwyzszy skonczyc z takimi fachowcami
Pozdro!
_________________ BMW 520i 24v Vanos
It's better to have an old luxury car than a new piece of cheap korean crap.
ja mam zamiar w niedlugim czasie sam zagazowac swojego szoguna e30 320i mam kilka patentow na zakladanie instalki gaz do m20 jak skoncze i wszystko pojdzie zgodnie z moimi zalozeniami pokaze wam co i jak ostatnio gazowalem moja siodemke m30b30 i bylem b zadowolony a grunt to jak najmniej elektroniki w instalacji wbrew pozorom im prostsza instalacja tym lepiej auto chodzi
_________________ byla
318 E21
325i E30
325e E30
730i E32
jest 320i E30
skasuj [Usunięty]
Wysłany: 11 Kwiecień 06, 09:24
A ja tam nigdy nie zagazuje ;]
Jak mnie nie bedzie stac na jazde i przyjemnosc , to albo zrezygnuje z BMW i wsiade na cos co pali 6 litrow . Albo BMW zostawie sobie do polerowania i podziwiania
po czwarte instalacje gazowe nie są tak doskonałe często poza spadkiem mocy zdarzają się inne problemy np wystrzały i uszk. uszczelki pod kolektorem ssącym bądź przepływomierze etc.
po piąte gaz jest dobry w zapalniczkach !
Hej!
Odnośnie LPG każdy oczywiście ma rację, bo każdy ma inne z nim doświadczenia.
Ja swoją bawarkę kupiłem w sierpniu i bardzo poważnie zastanawiałem się nad zagazowaniem jej,ale......
Ale na szczęście kumpel miał E30stke 318is zagazowaną, miał ją około pół roku. Ciągle coś się pier.......ło ,ale to ciągle ,to kable wymieniał,to świece,filtry ciągle strzelał,aż mu tak strzelił że beta się zapaliła!!!!I po tym jakże miłym zdarzeniu powiedziałem GAZ-NIGDY W ŻYCIU!!!!
Ostatecznie koszt 100km wyszedł go więcej niż mnie na benzynie i w dodatku non stop mnóstwo stresu.
Instalacja zwraca się szybko jeśli robi się duże przebiegi i działa bezproblemowo,a tak jak napisał NICOS wcale to nie jest tak do końca że lejesz i jedziesz.Czasami jest mnóstwo problemów i do tego momentami ogromny stres.
Acha,koledze nic na szczęście się nie stało,bawarze też,ale to tylko dlatego że akurat stała u kumpla w garażu i wokół było kilka osób,strach pomyśleć gdyby to się stało np. na skrzyżowaniu.
Także aby założyć gaz trzeba to najpierw dobrze przeliczyć i dobrze się zastanowić czy warto montować samozapalacz za 2000zł.Pewnie zostanę przez niektóych zjechany za takie podejście do gazu,ale właśnie takie mam z nim doświadczenie.
Jedyna akceptowalna instalka to sekwencja,ale w aucie wartości ok. 4000zł to lekki bezsens
Pozdrawiam
no,jak sie grzebie przy instalacji gazowej nie wiedzac na 100% na jakiej zasadzie dziala kazdy jej element,czy sie skreca zawor,zeby niby mniej palilo auto,to trzeba sie liczyc z detonacja czy wypaleniem gniazd zaworowych i skatowaniem sworzni tlokowych
ja zrobilem na gazie przez ok 7 lat,odkad jezdze zapalniczkami ponad 220 tys km i nic mi nigdy nie wybuchalo,ani sie nie palilo grunt,to wiedza na temat dzialania
Ja w swojej beemce nie mam zamiaru zakladac gazu bo to pozorna oszczednosc wiecej pali niszczy silnik obniza moc o 9% i jeszcze trzeba na nia wylozyc ladna kase.
mam zalozony gaz w 320i 12v i musze przyznac ze mialem duzo problemow z wybuchaniem przeplywomierza a wszystko bylo spowodowane swiecami,przewodami i oczywiscie nigdy nie czyszczona kopolka aparatu zaplonowego.wszystko wymienilem i zalozylem klapke przed przeplywomierzem od kolektora ktora zabiespiecza przed wybuchem i rozsadzeniem przeplywomierza zalozylem tez mechaniczny zawor do dawki gazu bo na elektronicznym duzo palila.teraz moja beta smiga bez problemow i w koncu pali od 11 do26l gazu na 100km.polecam gaz ale zalozony w profesjonalniej gazowni : )
Mój samochód:: bmw e 34 2.5
Wiek: 32 Dołączył: 30 Mar 2006 Posty: 109 Skąd: wroclaw
Wysłany: 16 Kwiecień 06, 14:24
ja nie mam zamiaru zagazowywac mojej buni bo gaz nadaje sie do zapalniczek hahahha ale mam gaz w swojej pandzie ktora codziennie robie z kursantami od 200 do 280 nawet kilonetrow ale panda dpbrze znosi gaz i tez ma plastikowy kolektor co prawda jest bardzo krotki wiec narazie dziala hahahahah masz bmw wiec tankuj bmw nie ma wyjscia cos za cos
Gaz w BMW?Jedynie sekwencja ma sens.Znalazłem artykuł w tuninginfo www.godula.cc.pl/gaz/bmw/strony/gaz.htm)w którym opisują pomiary auta na chamowni z instalacją gazową zwykłego typu(z montowanym mikserem w dolocie).W teście wykorzystali 525,24V i pomiar mocy wyniósł zamiast 192KM 135,4KM na gazie!!!!!!!!A na benzynie 152,6KM!!!Dopiero po wymontowaniu instalacji moc powróciła do 190,8KM.A wiec straty mocy były przeokrutne.To wina zwężki montowanej w dolocie do kolektora-zmniejsza średnice przepływu o połowe albo i bardziej.Wiem bo mam własnie 525,24V i z gazem i uwierzcie mi że naprawde nie chce jechac...To straszne...
skasuj [Usunięty]
Wysłany: 20 Kwiecień 06, 21:27
Z sekwencja sie zgodze , ojciec ma sekwencje gazu LANDI RENZO ( czy jakos tak ) ktora zamontowal uwaga NIEMIECKI wlasciciel , instalka warta 8 tys
Auto sie zbiera identyko jak na benzynie , chociaz ojciec i tak nie urzywa tej instalacji ale nie chce jej demontowac jest to niech bedzie ...
Jezeli chodzi o takie instalacje to nawet taki uparty czlowiek jak ja ktory ma wstret do gazu na to by sie pokusil , ale cena robi wrazenie nie ma co sie oszukiwac
Taka instalka to moje E30 to sie nadaje do montazu tylko w nowych autach , do staroci niestety odpada :- )
www.godula.cc.pl/gaz/bmw/strony/gaz.htm taki link bo żle wpisałeś ,
ciekawe
powinni te wykresy wieszać w każdym zakładzie montażu gazu, żeby klient wiedział na co się decyduje , hehehehehe
no,jak sie grzebie przy instalacji gazowej nie wiedzac na 100% na jakiej zasadzie dziala kazdy jej element,czy sie skreca zawor,zeby niby mniej palilo auto,to trzeba sie liczyc z detonacja czy wypaleniem gniazd zaworowych i skatowaniem sworzni tlokowych
ja zrobilem na gazie przez ok 7 lat,odkad jezdze zapalniczkami ponad 220 tys km i nic mi nigdy nie wybuchalo,ani sie nie palilo grunt,to wiedza na temat dzialania
Hej!
Odrobinę przesadziłeś z tym kręceniem przy instalacji, a coś nie wydaje mi się żebym pisał że kumpel coś grzebał przy niej :>
Kumpel nic przy gazie nie kręcił, jedyne co wymienił to kable i świece i przepływomierz wymienił mu mechanik, więc sam nic nei kręcił a w dodatku przy gazie bo poprostu na tyle aż się nie zna.
Fakt że nie był u dobrego gazownika, ale to tylko dlatego że nie zdążył i w sumie ja tez bym się nie bawił w takie auto :/
Dla odmiany dodam że jego brat założył w E36 318 wtrysk gazu i mu pięknie śmiga.
I nie chodzi mi tu o wszczynanie kolejnej dyskusji a jedynie o poinformowanie że taki przypadek miał miejsce bez ingerencji niedoświadczonych łap w gazownie
no,jak sie grzebie przy instalacji gazowej nie wiedzac na 100% na jakiej zasadzie dziala kazdy jej element,czy sie skreca zawor,zeby niby mniej palilo auto,to trzeba sie liczyc z detonacja czy wypaleniem gniazd zaworowych i skatowaniem sworzni tlokowych
ja zrobilem na gazie przez ok 7 lat,odkad jezdze zapalniczkami ponad 220 tys km i nic mi nigdy nie wybuchalo,ani sie nie palilo grunt,to wiedza na temat dzialania
Hej!
Odrobinę przesadziłeś z tym kręceniem przy instalacji, a coś nie wydaje mi się żebym pisał że kumpel coś grzebał przy niej :>
Kumpel nic przy gazie nie kręcił, jedyne co wymienił to kable i świece i przepływomierz wymienił mu mechanik, więc sam nic nei kręcił a w dodatku przy gazie bo poprostu na tyle aż się nie zna.
Fakt że nie był u dobrego gazownika, ale to tylko dlatego że nie zdążył i w sumie ja tez bym się nie bawił w takie auto :/
Dla odmiany dodam że jego brat założył w E36 318 wtrysk gazu i mu pięknie śmiga.
I nie chodzi mi tu o wszczynanie kolejnej dyskusji a jedynie o poinformowanie że taki przypadek miał miejsce bez ingerencji niedoświadczonych łap w gazownie
nie chodzilo mi o to,ze kumpel krecil..
po prostu znam ludzi,ktorzy pracuja w arsztatach montujacych instalacje gazowe,a ktorzy nie maja pojecia,na jakiej zasadzie dziala reduktor
Może tak być jak mówisz.
Słyszałem o przypadkach że ktoś jeździł do gazownika i d***, a wystarczyło do drugiego pojechać i auto druga młodość przeżywało ;-)
Ja osobiście cholernie boję się gazu, ale póki co po dokładnych obliczeniach, porównaniach z dieslami niekoniecznie BMW,
wyszło mi że najlepiej będzie za jakiś czas kupić 525 i założyć wtrysk gazu, bo nie strzela(podobno)
Że sekwencja daje rade jak benzyna to sie zgodze.Moze nawet i lepiej.Wiem bo miałem calibre 2.0 na sekwencji-chodziło bez zarzutu.A co do niszczenia silnika przez grzebanie w instalacji gazowej to bardzo ale to bardzo chętnie przeczytam wiecej na ten temat(do czerwiennego)bo ostatnio właśnie grzebalem w swojej...A co do gazu to trzeba tankować w sprawdzonej stacji a nie jak ktoś to określił "u pana tadka za płotem",ponieważ auto może palić dwa razy wiecej niż normalnie a nie chce jechać.
Że sekwencja daje rade jak benzyna to sie zgodze.Moze nawet i lepiej.Wiem bo miałem calibre 2.0 na sekwencji-chodziło bez zarzutu.A co do niszczenia silnika przez grzebanie w instalacji gazowej to bardzo ale to bardzo chętnie przeczytam wiecej na ten temat(do czerwiennego)bo ostatnio właśnie grzebalem w swojej...A co do gazu to trzeba tankować w sprawdzonej stacji a nie jak ktoś to określił "u pana tadka za płotem",ponieważ auto może palić dwa razy wiecej niż normalnie a nie chce jechać.
skrec se mieszanke i zobaczysz...
uboga mieszanka spala sie inaczej..spalanie stukowe (dziala zajebiscei na zawory i sworznie tlokowe)
jak slyszysz silnik glosniej od wydechu (seryjnego),to gratuluje regulacji
chyba,ze bardziej bliskie jest Ci niskie spalanie,niz slinik
po prostu silnik musi dostawac jesc tyle,ile potrzebuje..ale jak dostaje za duzo,to nieekonomiczne i bez sensu...
np kazdy silnik na wtrysku dosteje troszke mniej paliwa,niz to mu potrzebne do maxymalnej mocy (to po to,zeby spaliny spelnialy norme) i lekkie podkrecenie przeplywomierza daje efekty
to samo na gazie... po regulacji na analizatorze spalin trzeba odkrecic zawor na wezu i ok 1/4 obrotu,zeby bylo dobrze.. albo powiedziec gazownikowi,zeby dal troszke bogatsza mieszanke przy regulacji...
_________________
krecius3
Mój samochód:: Bmw e36 325 coupe
Wiek: 27 Dołączył: 10 Mar 2006 Posty: 4 Skąd: Łódź
Wysłany: 27 Kwiecień 06, 11:31 Kazdy ma inne doswiadczenia
Witam
Jestem szczesliwym posiadaczem e36 coupe 325. Kiedy kupilem autko paliwo bylo po 3.40 zł.
Jak wzrosło do 4.30 za litr załozylem instalacje gazowa BRC sekwencje. Zrobilem 45 tyś i zero problemów. Raz tylko zatankowelem na lipnej stacji i zlepilo wtryski od gazu. Nic wiecej.
Polecam dobra instalacje i bedzie ok.
poki cie stac na benzyne nie zakladaj gazu tymbardziej do starego auta wiadomo kupic auto z gazem ok wlozyc do np 2 latka ok ale zagazwac stare auto masz pewnosc ze silnik sie nie sypnie?? ja jezdze na benzynie i tez nad tym myslalem
Panowie !!
Przede wszystkim trzeba jasno podzielić instalacje proste I generacja i późniejsze.
I generacja do starszych roczników (do 90') z gaźnikami jest niebezpieczna dla plastikowych kolektorów i grozi tzw. "strzałami"
II generacja instalacji (wtryskowe) i sekwencyjne są zupełnie inne. Nie wnikając w szczegóły działania - w instalacji sekwencyjnej nie jest zaburzony obieg powietrza i spalana jest taka sama ilość gazu jak paliwa. Równocześnie zachowane są wszystkie parametry silnika.
Do was należy decyzja jaką instalacją kupicie i jak się z tym będziecie czuli
Pewne jest to, że ceny instalacji różnych generacji są prawie skrajne od ok. 1200 za I gen. do ok. 6000 za II gen.
Natomiast dla oszczędnych są też układy na częściach polskich producentów - przykład - instalacja II generacji (sekwencyjna) z "polską" listwą wtryskiwaczy kosztowała mnie ok. 4 tys. PLN. Instalację kupiłem na 18 rat i przez ten czas instalacja prawie się zwróci - potem same korzyści. I do tego 24 miesiące gwarancji. Oczywisty warunek - nie umiem - nie grzebie.
Instalację mam od czerwca i przejechałem na niej 15 tys. km - w tym czasie miałem dwa przeglądy gwarancyjne z ustawianiem komputera itd. W tym okresie miałem JEDNĄ słownie jedną usterkę - zawiecha komputera sterującego - ale stałem godzinę w korku więc zrozumiałe.
Wnioski ??
Jeśli jeździsz do 20 tys. rocznie - nie zakładaj gazu. Jeśli rocznie przejeżdżasz więcej - przemyśl sprawę.
HOWG Powiedziałem
Panowie !!
Przede wszystkim trzeba jasno podzielić instalacje proste I generacja i późniejsze.
I generacja do starszych roczników (do 90') z gaźnikami jest niebezpieczna dla plastikowych kolektorów i grozi tzw. "strzałami"
II generacja instalacji (wtryskowe) i sekwencyjne są zupełnie inne. Nie wnikając w szczegóły działania - w instalacji sekwencyjnej nie jest zaburzony obieg powietrza i spalana jest taka sama ilość gazu jak paliwa. Równocześnie zachowane są wszystkie parametry silnika.
ja bym to tak podizelil:
I gen - Tego rodzaju instalacje stosowane są do samochodów z gaźnikiem. Urządzenia te nie umożliwiają regulacji dawki gazu zasysanej przez silnik podczas jazdy. Nie ma tutaj możliwości dostosowania układu zasilania do aktualnego sposobu pracy silnika (wzbogacenie mieszanki przy przyspieszaniu, odcinanie dopływu gazu przy zwalnianiu itp.). Układ ten składa się z siedmiu podstawowych elementów: zbiornik gazu, wlew gazu, wielozawór, zawór gazu, reduktor-parownik, mikser, przełącznik.
II gen - Układy II generacji przeznaczone są do samochodów wyposażonych w katalizator i sondę lambda. Urządzenia te posiadają dodatkową elektronikę współpracującą z oryginalnymi czujnikami, które znajdują się na silniku niskoprężnym. Dzięki temu system ten reguluje w sposób ciągły skład mieszanki powietrzno-gazowej uwzględniając aktualny sposób pracy silnika. W ten sposób ilość gazu dostarczanego do silnika podlega ciągłej regulacji w czasie jazdy samochodem zależnie od obciążenia, przyspieszania, zwalniania itp. Pozwala to na oszczędną i dynamiczną jazdę przy równoczesnym ograniczeniu emisji spalin.
III gen - przeznaczona jest do samochodów z wielopunktowym wtryskiem paliwa. Są to układy pracujące w systemie DGI – Sterowany Cyfrowo System Wtrysku Gazu. Ilość porcji gazu regulowana jest tutaj przez komputer DGI, natomiast specjalny rozdzielacz dzieli ją precyzyjnie na 3 lub 4 równe części. Układy te pozbawione są miksera gazu dzięki czemu minimalizowana jest różnica w wydajności silnika pracującego na gazie i na benzynie. Dzięki dużej prędkości pracy i dużemu otwarciu wtryskiwacza system DGI nie ulega zatkaniu pozostając równie sprawnym zimą i latem.
IV gen - o najnowocześniejsze konstrukcje, w których celem jest wyeliminowanie różnic dynamiki i mocy silnika przy zmiennym zasilaniu hybrydowym. Cel ten uzyskany został przez wprowadzenie nowoczesnego układu wtrysku gazu - SGI (Sekwencyjny Wtrysk Gazu). W układzie tego typu wtryskiwacz gazu działa bardzo podobnie do wtryskiwacza benzyny. Z reduktora ciśnienie gazu doprowadzone jest do wtryskiwaczy SGI zamontowanych na dolocie kolektora ssącego każdego cylindra. Komputer oblicza moment otwierania wtryskiwacza i czas trwania wtrysku dla każdego cylindra osobno. Dzięki temu niemal całkowicie wyeliminowana zostaje różnica w osiągach i dynamice silnika po przełączeniu zasilania na gaz, samochód uzyskuje znakomitą charakterystykę jezdną. Według niektórych badań moc silnika pracującego z układem SGI jest nawet większa od uzyskiwanej na benzynie! Układ ten zgodny jest z systemem kontroli E-OBD II. Ponadto w systemie tym emisja spalin spełnia najnowsze wymogi UE.
dla mnie zagazowanie bumy to jest lekka profanacja. co do subaru to pewnie ma instalacje eco subaru za 8000pln z podcisnieniowym wstryskiem gazu lepiej kreci na gazie niz na benzynie takie rozwiazania stosowane sa również w Octaviach RS instalacja za 6000pln na gazie leci 240/h a na benzynie nigdy by tak niepoleciala..proste..
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum