Wysłany: 15 Marzec 08, 13:06 Mineral czy półsyntetyk?
Zacznę od tego, że za dużo myślę o tym aucie już Zastanawiam się czy nie zmienić mineralnego na półsyntetyk. Kupiłem silnik pod koniec tamtego roku M10 po wymianie mechanik zalał mi go mineralnym GM (Podobno dobry) ale całkiem niedawno znajomy mi powiedział żebym skontaktował się z kolesiem co kupiłem ten silnik na jakim oleju on jeździł. Zadzwoniłem, twierdzi że ten silnik ma przejechane 130tys (wątpie) i że był zalany półsyntetykiem. I teraz moje pytanie... stało się coś jak teraz wlałem mineralny i jeżdże na min do dziś i czy mogę wrócić do półsyntetyka. Już sam nie wiem, czy poprostu zalać go najlepszym mierałem jaki jest myśle nad mobilem czy wrócić do półsyntetyka Pomóżcie! Pozdrawiam.
Mój samochód:: BMW E-36 318tds
Wiek: 22 Dołączył: 07 Mar 2008 Posty: 16 Skąd: Mirostowice Górne
Wysłany: 15 Marzec 08, 13:34
Mysle zebys pozostal przy mineralnym. Bo z tego co mi wiadomo to nie zalewa sie silnika syntetykiem jezeli silnik nie jest nowy a tym bardziej jezeli jezdzisz na mineralu teraz... Kup dobry mineralny i ciez sie zyciem swojego silnika jak najdluzej
PS. Moge sie mylic, wiec poczekaj az ktos mnie "porysuje" albo przytaknie i wtedy podejmiesz decyzje
_________________ "Doświadczenie powiększa naszą mądrość, nie zmniejsza jednak naszej głupoty. "
Mój samochód:: BMW e30 320I s4.10
Wiek: 32 Dołączył: 29 Wrz 2006 Posty: 344 Skąd: Szkocja/Jelenia Góra
Wysłany: 15 Marzec 08, 17:13
Temat już był http://www.forum.maxbimme...ighlight=#57831
Jak długo jeździłeś na mineralu i czy regularnie był zmieniany
Ja przeszedłem z mineralnego na półsyntetyk, fakt że po remoncie głowicy (czyli była czysta bez nagaru) i i żadnych niepokojących objawów nie widzę
Ostatnio zmieniony przez sowa 15 Marzec 08, 17:17, w całości zmieniany 1 raz
Witam! Jezdziłem na mineralnym i przeszedłem na półsyntetyk mobila i nic złego sie nie stało Zrobiłem prawie 10-tyś i teraz będe wymieniał na półsyntetyk. Przeszedłem na półsyntetyk ze względu na popychacze bo mam motor M40.
no to teraz mam w głowiznie nawalone, mam zalany mineralka Mobil 1 ,i z tego co pisze na kartecznce ,olej ma miesiac czasu ;/ i nie wiem co było wczesniej zalane (mam e30 1.8 90r)
przebiegu 300000 nie udokumentowane... wiec tak naprawde to nie wiem co powinno tam byc, jedni mowia mineralny inni pol syntetyk (wg. przebiegu powinien byc mineral) pogubiłem sie
_________________ !! moja buma ukochana padnę dla niej na kolana !!
Ja przeszedłem z mineralnego na półsyntetyk, fakt że po remoncie głowicy (czyli była czysta bez nagaru) i i żadnych niepokojących objawów nie widzę
Jak chodzi ci silnik po zalaniu półsyntetykiem? Zawory są cicho? Bierze olej? Też się zastanawiam nad przejściem na półsyntetyk ale mam sporo nagaru w silniku. Chce na razie wymieniać częściej minerał żeby ten syf wypłukać.
Silnik jest brzytwa, nie bierze oleju.
Wymieniałem ostatnio olej, zrobiłem może z 300km i już olej jest czarny więc na dniach będę znowu wymieniał.
Ostatnio zmieniony przez Gonzo81 20 Marzec 08, 11:54, w całości zmieniany 1 raz
Mój samochód:: BMW e30 320I s4.10
Wiek: 32 Dołączył: 29 Wrz 2006 Posty: 344 Skąd: Szkocja/Jelenia Góra
Wysłany: 20 Marzec 08, 22:40
Gonzo81 napisał/a:
Też się zastanawiam nad przejściem na półsyntetyk ale mam sporo nagaru w silniku.
W tym przypadku nie przechodził bym na półsyntetyk, bo ci ten syf wypłucze zatka kanały olejowe, po czym silnik już nie będzie taką brzytwą i może zacząć brać olej Lepiej pozostać przy jakimś dobrym mineralu i być spokojnym.
Gonzo81 napisał/a:
Jak chodzi ci silnik po zalaniu półsyntetykiem? Zawory są cicho? Bierze olej?
Silnik chodzi ok. oleju bierze śladowe ilości. Jak pisałem wyżej mam głowice po remoncie, przed remontem brał więcej oleju, ale mieścił się w książkowej normie Pozdro
Pojeżdżę jeszcze trochę na tym mineralu i zmieniam na MOBIL mineralny. Skoro piszecie, że mogą być jakieś niespodzianki to lepiej zaleje coś z wyższej półki mineralnej. A to, że na zimnych trochę go słychać jak diesla, to słyszałem że M10tki tak mają. Pozdro
To ja jednak dam sobie spokój z półsyntetykiem i zaleje minerał Shella. Mobila bym nie zalał bo jest rozlewany w Polsce.
Nie wiem czy to prawda ale słyszałem że na dobrym minerale też nie ma nagarów w silniku.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum