Mial juz to ktos z Was ? Jak sie zachowuje samochod jak zerwie sie lancuszek ? U mnie to ygladalo tak o : jade sobie jade pod gorke z predkoscia ze 40 km/h i jest wszystko ok podjechalem na sama gore i jeb !! Lekkie walniecie i zgasl ;/ Ja go na popych a tu kola przyblokowane i ni ch... ani na 2 ani na wstecznym nic ;/ Jak odpalam to raz cyknie i gasna wszystkie kontrolki ;/ Pedal hamulca twardy na maxa ale jak depne mocniej to chamuje ;] nie wie3m co z nia stalo ;/ mechanicy podejrzewaja ze rozrzad ale moze cos innego bo jeszce nie rozkrecali go.
Z tego co mówisz to na pewno łańcuch walnął , niestety , ale przygotuj się teraz na grubszy wydatek
_________________ Nie jedź szybciej niż Twój anioł stróż potrafi latać
Bob
Mój samochód:: Passat B5 TDI
Wiek: 24 Dołączył: 17 Paź 2005 Posty: 852 Skąd: West Yorkshire
Wysłany: 9 Listopad 05, 16:59
no to jak rozrząd to współczuje. Ja miałem takie objawy w Audi C4
jak mi sie podczas jazdy urwalo koło pasowe., Ale jak rozrzad, to
pewnie zaworki, itp, masz do wymiany niestety...
_________________ 148.5KM/313.5nM powered by DYNOSOFT
Wiesz co to normalnie nie mozliwe zeby ci łancuch strzelił w IS'sie
rozumiem jakbys mial m40 albo m20 silnik to paski tam lubia strzelac
ale pierwsze słysze zeby komus w beemce łancuch sie posypał , to jest
normalnie silnik nie do zajechania
Mój samochód:: e39
Wiek: 28 Dołączył: 03 Lis 2005 Posty: 34 Skąd: L U B I N
Wysłany: 9 Listopad 05, 17:04
To moze mechanik **** chce mnie tylko nastraszyc i na koszty naciagnac ;] Ale jak widac silnik jest przyblokowany i ni ch... nie da rady niczym go ruszyc ;/ takze po kosztach i tak mnie pociagna ;] nie wiem co to moze byc;/
Kurde teraz głowy za to nie dam ale wydaje mi sie ze silnik M42 mial chyba
bezkolizyjny rozrzad i nawet jak walnął łancuch to nie było masakry w silniku
dziwna sprawa ale na moj gust to nie powinien byc łancuch , zreszta nawet w
tym silniku z tego co pamietam to łancuch jest montowany dozywotnio i sie
go nie wymienia .
Gadałem kiedyś z mechanikiem w Stando na temat wlasnie rozrządu w iS`ie , faktycznie nie ma wyznacznika kiedy wymienić łańcuch jak np. pasek w M40 , ale też nie jest on wieczny
_________________ Nie jedź szybciej niż Twój anioł stróż potrafi latać
No wieczny to on nie jest ale wg danych powinien byc wymieniony chyba po
300tys km a tyle to raczej nie masz w tym IS'ie nakrecone poza tym looknij
na ten rysunek i naprawde tam nie ma co sie zepsuc w tym silniku .
Mój samochód:: e39
Wiek: 28 Dołączył: 03 Lis 2005 Posty: 34 Skąd: L U B I N
Wysłany: 9 Listopad 05, 17:16
Mnie zdziwilo to ze jak jeblo to nie bylo zadnego zgrzytu zero oznak jakiejs awarji pomimo ze silnik zgasl. Mechanik mi mulil ze pogiete zawory i te de i te pe ale jak by tak bylo to bym na bank odczul w samochodzie a tu ni widu ni slychu ;] Wygladalo to jakby sie urwala jakas linka nic poza tym ;]
Czekaj bo chyba nie nadazam ???? na poczatku napisales ze nie rozbierali silnika
a teraz ze gosciu mowi ze zawory pogiete ?? to co on jakis jasnowidz jest ??
Mój samochód:: e39
Wiek: 28 Dołączył: 03 Lis 2005 Posty: 34 Skąd: L U B I N
Wysłany: 9 Listopad 05, 17:23
Wiesz on tak przypuszczal sobie cap mowil ze nie wie czy w ogole warto to bedzie robic ;] Mowil zebym podjechal i on obczai co i jak ;] i ja mu mowie ze nic tam nie bedzie pogiete bo jechalem 2 na godzine i nie bylo zadnego zgrzytu ani nic ;] a on mowi ze predkosc nie ma wplywu i ze jak jebnie to jebnie pol silnika i wez sie dogadac z capem
Zajrzałem z ciekawości w książkę i faktycznie nie ma nic na temat wymiany łańcucha w M42 , jest tylko wzmianka na temat sprawdzenia napinacza łańcucha w razie głośnej pracy. Co do predkości jazdy to faktycznie to nie ma nic do rzeczy , jedynie prędkość obrotowa silnika będą albo większe , albo mniejsze zniszczenia
_________________ Nie jedź szybciej niż Twój anioł stróż potrafi latać
Mój samochód:: e39
Wiek: 28 Dołączył: 03 Lis 2005 Posty: 34 Skąd: L U B I N
Wysłany: 9 Listopad 05, 17:27
mam przejechane 163 tysiaki ;] ale mozliwe jest moze to ze jak on mi brzeczal ten lancuch to jak wjechalem pod ta gorke i nie byl dosc napiety to zlecial z zebatek ja nie wiem nie znam sie na tym gorka byla stroma ;] :D:D:D:D:D:DD:D:D
Moim zdaniem bez rozebrania góry silnika wiele nie wymyslisz , ale moim
zdaniem przyczyna to nie łancuch .
A co do mechanika to poszukaj jakiegos wiekszego optymisty bo ten jeszcze
nie widzal auta a juz szerzy jakies fatalistyczne wizje
Mój samochód:: e39
Wiek: 28 Dołączył: 03 Lis 2005 Posty: 34 Skąd: L U B I N
Wysłany: 9 Listopad 05, 17:41
Jeszcze jeden mi tylko zostal bo reszta w Lubinie boi sie go nawet rozebrac tacy fachowcy Ale szczerze mowiac mi tez sie nei chce wierzyc w rozrzad ;] bo z opowiesci kolegi inaczej to wyglada ;] najbardziej mnie wqr ze mialem jutro jechac po alusy do niej a teraz chyba bede musial $ wygac na naprawe ;/
Wyglada na cos bardziej mechanicznego , dlatego nie wiem czy komp cos
tutaj pomoze , ale jesli masz jakiegos znajomego z kompem to mysle ze
warto sprawdzic co sie stało .
Mój samochód:: e36 318is coupe
Wiek: 26 Dołączył: 22 Paź 2005 Posty: 108 Skąd: DOA
Wysłany: 10 Listopad 05, 23:47
Mordulec napisał/a:
Moim zdaniem bez rozebrania góry silnika wiele nie wymyslisz , ale moim
zdaniem przyczyna to nie łancuch .
Z tego zo rozmawialem z ojcem a on jest mechanikiem jest bardzo prawdopodobne ze to lancuch strzlil bo jezeli lancuch stuka to nadaje sie do wymiany a takie rzeczy sie praktycznie nie zdarzaja albo zdazaja baaaardzo rzadko... nie zebym tu prorokowal ale nie wyglada to wesolo.... ...lepiej zeby sie nie okazalo to co pisze <3m sie>
Mój samochód:: e39
Wiek: 28 Dołączył: 03 Lis 2005 Posty: 34 Skąd: L U B I N
Wysłany: 11 Listopad 05, 00:13
a Najlepsze jest to ze dzisiaj jak obejrzalem troche dokladniej silnik z zewnatrz to jest wyjebana mala dziurka kolo kola pasowego i widac kawalek lancucha ;/ w poniedzialem jade do fachowcow ;] i sie okaze czy taniej bedzie naprawiac czy zmienic silnik na inny ;/ a tego to bym nie chcial ;] bym musial sprzedac moja beeme bo takiej z przeszczepem bym nie zaakceptowal w rodzinie
Mój samochód:: e39
Wiek: 28 Dołączył: 03 Lis 2005 Posty: 34 Skąd: L U B I N
Wysłany: 15 Listopad 05, 20:49
No i lancuch KURDE !!!!! COs go musialo przyblokowac ze walnal ;/ na dwie czesci go rozpierteges Urwalo tez mala zebatke co jest przykrecona do obudowy Jakies plastiki tez tam byly duza lyżwa i male guwienko tez cos w ksztalcie banana :D no i to wlasnie polamane ;/ Kumpel mowil ze jak krecil walem to nie bylo zadnego oporu szedl luzno ale nie wiadomo co z zaworami Nie wiem wlasnie teraz czy odkrecac glowice i sprawdzac wszystko po kolei czy zalozyc lancuch i caly zestaw rozrzadu pokrecic walem i zobaczyc co bedzie jak nie bedzie widac ani czuc nic to odpalic ?????? czy lepiej nie ryzykowac i wszystko zwalac glowice i te de ?? i sprawdzac wszystko po kolei ????????
To nie ciekawie , ze walnął łancuch
Ale ja bym mimo wszystko zdjął głowice , lepiej sprawdzic niz potem
znowu rozkrecac , wiec kup uszczelke pod głowice i odkrec przynajmniej
bedziesz mial pewnosc ze jest wszytko ok
Mój samochód:: e39
Wiek: 28 Dołączył: 03 Lis 2005 Posty: 34 Skąd: L U B I N
Wysłany: 25 Listopad 05, 19:44
a ten jakie cisnienie na cylindrach ma byc w 318 is ?? bo mam silnik na oku i koles mowil ze ma 14,7 i sie na tym nie zna takze pytam WAS Po podliczeniu wszystkiego chyba wole kupic caly silnik i reszte pchnac na allegro niz robic remonta :D:D jedna glupia obudowa 400 zl a gdzie wszystkie uszczelki zebatki i te de :d **** nowe serducho begdzie chyba lepiej gralo ;]
IS-y mialy bardzo duzy stopien sprezania tak samo bylo w E30 , bardzo mozliwe
ze wlasnie tyle co gosciu ci napisał , wiec jesli masz mozliwosc przed zakupem
sprawdzenia kompresji w garach to nie ma sie nad czym zastanawiac
Mój samochód:: e39
Wiek: 28 Dołączył: 03 Lis 2005 Posty: 34 Skąd: L U B I N
Wysłany: 25 Listopad 05, 20:01
koles mowi ze za 1600 pchnie mi silnik moze jeszcze ze 100 wuzule od niego :D:D tylko najgorsze jest to ze jak to bedzie kupa gowna :D:D to bede musial mu ukrecic glowe :d a mieszka troche ode mnie hueh ;] ale ch... pojade jutro do mojego mechaniora i mi doradzi co sie bedzie lepiej oplacalo a teraz jade na Andrzejki swietowac imieninki :D hueh Andrzejki cz.1 3mac sie POZDRAWIAM !!! jutro cz.2 w S=IN<S`ie
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum