Moim pierwszym autkiem byl maluch tzw FIAT 126p (kto go z nas nie mial ), jezdzilem nim az sie rozlecial do dna, ba nawet kiedys mi sie zapalil, spalila sie cala elektryka ale ja odzyskalem i naprawilem. W koncu rozlecial sie juz ze starosci i kiedy oddawalem na zlom wyciolem sobie znaczek fiata z przodu i trzymam go do tej pory w kazym aucie jakie mialem (dzis lezy w mojej slicznotce ), wiec cos wiem o tych sentymentach... Ahh co to byly za wojaze tym malcem
POZDRAWIAM WSZYSTKICH SENTYMENTALNYCH
_________________ "Gdyby Bog popieral przedni naped chodzilibysmy na rekach"
Moim pierwszym autkiem byl maluch tzw FIAT 126p (kto go z nas nie mial ), jezdzilem nim az sie rozlecial do dna, ba nawet kiedys mi sie zapalil, spalila sie cala elektryka ale ja odzyskalem i naprawilem. W koncu rozlecial sie juz ze starosci i kiedy oddawalem na zlom wyciolem sobie znaczek fiata z przodu i trzymam go do tej pory w kazym aucie jakie mialem (dzis lezy w mojej slicznotce ), wiec cos wiem o tych sentymentach... Ahh co to byly za wojaze tym malcem
POZDRAWIAM WSZYSTKICH SENTYMENTALNYCH
to mnie rozumiesz tamta życie mi uratowała to chciałem coś z niej mieć tak na wszelki wypadek
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum