Autko pochodzi o pierwszego właściciela z Niemiec, oferta prywatna, 108 tys przebiegu, książka serwisowa, oryginalny lakier, nie wybite, nie katowane, ciężko znaleźć auto w takim stanie. Poniżej fotki oceńcie. Kołpaki blee... ale wszystko mozna zmienic.
Hejka super model (325i) ale proponuje pomalowac dół zderzakow w kolor nadwozia, i jak najpredzej sciagnac te kołpaki z mercedesa - toż to profanacja pozniej z czasem dobra felga, kierunki białe, sport tłumik... a juz tak poprostu opcjonalnie to zalozyc grill z modelu po lifcie, ringi, ksenony, z tylu lampy M3 - i bedzie kozak
Mój samochód:: BMW 525 (e34) touring / automat
Wiek: 29 Dołączył: 22 Mar 2007 Posty: 302 Skąd: Zawidów (DZG)
Wysłany: 21 Luty 08, 17:08
Furka niezła, wymaga jeszcze troszkę doinwestowania (zgadzam się w 100% zPiterOKL, ), ale efekt końcowy będzie do pozazdroszczenia...
Jednak dam Ci dobrą radę, wymień wszystkie płyny, a olej silnikowy w pierwszej kolejności.
Otóż piszę już dlaczego...
E36 Coupe jest przepięknym autem o super kształtach (wiem co mówię-miałem), wiąże się z tym wielka popularność na rynku samochodów używanych. Ludzie, którzy te (i inne) auta sprzedają doskonale zdają sobie sprawę z tego faktu i co za tym idzie, starają się oferowane autka uatrakcyjnić. A że inwestowanie w przedmiot, którego chce się pozbyć mija się z celem, to tanim kosztem wyróżniają ofertę z pośród gąszczu innych...
Najczęściej odbywa się to tak: kasują inspekcję, nalepiają nowe naklejki (że niby wszystko dopiero co wymienione), piorą środek (że niby taki zadbany), podmalowują i polerują nadwozie (tzw. "zero rdzy, piękny lakier"), cofają licznik i podrabiają ostatnie wpisy w książce serwisowej("mało jeżdżony"). Niestety jest to już standardem u naszych zachodnich sąsiadów... Spotkałem się raz z autkiem, które wg licznika miało przejechane 190000km. W książce ostatni przegląd serwisowy miało wbity kilka lat wcześniej przy przebiegu 180000 ...
Oczywiście nie opisuje tutaj twojego przypadku...
zgadzam się z tym ale jeśli chodzi o te autko to jest tak jak napisałem kupione od znajomego lakier nie był pastowany. Wiem jak jest na allegro, 325i coupe za 10000 zł co z tego jeśli one jest już na wykończeniu, nie tylko wygląd jest ważny, jak się kupuje autko to po to aby nim jeździć bezawaryjnie a nie po to żeby się na nie patrzeć
Mój samochód:: 316 i
Wiek: 28 Dołączył: 16 Mar 2008 Posty: 49 Skąd: UK
Wysłany: 29 Marzec 08, 08:48
Ładne autko. Zdarzają się różne przypadki ale jeśli się znasz trochę na samochodach to napewno potrawisz porównać jego stan techniczny z resztą. Jeśli jest wszystko bez kantów ze strony niemca to gratyluje zakupu Ciężko znaleźć teraz takiego rodzynka
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum